Co powiecie o tym? Wynika z tego o ile się nie mylę profil działania zbliżony do molly, z tym że bardziej aktywny (mniejsze wartości SERT, DAT, czyli mocniejsze uwalnianie tych neurotransmiterów, o ile się nie myle) ;-) Tak więc ktoś bez tolerki, nie przeżarty ketonami może się nie zawiedzie na tej substancji, jak będzie porządny sort ;]
Już na początku wspomnę, że miałem 3 kompanów (wszyscy pare razy uliczne "MDMA" wiec tolerka malutka) i wszyscy bawili się tak samo zajebiście
Wejście nastąpiło po równej książkowej godzinie i objawiło się przejściowymi problemami z koordynacją i ogarnięciem bani na starcie, żeby potem pod sceną dać istnie ekstatyczny stan i poczucie jedności z muzyką, ludźmi, w ogóle wszystkim :moody: . Bomba była zdecydowanie intensywna i mocna, ale równoczesnie mega przyjemna. Dbając żeby wychodzić na świeże powietrze i uzupełniać wodę (chociaż z tym bym uważał, bo substancja silnie zatrzymała chęć odlania się, a lanie na siłę wymagało dużego skupienia
Postanowiłem spróbować zakupić środek który nazywa się agomelatyna - jest to antyaginista (jedyny na runku) receptorów 5ht2c - ich antagonizm powoduje dodatkowe uwalnianie dopaminy, ale może i odciąży cząsteczki 5-epab od tych właśnie receptorów, dzięki czemu będzie działać bardziej wydajnie na pozostałych płaszczyznach, poza tym powinny zmniejszyć się "schizy"/lęki.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
ewentualnie 3-FPH jako dodatek, wszystkie inhibitory jak etylo/hexen nie działają - odwracają "fazę" a nie tego szukam, może coś pominąłem?
Ja rozumiem, że całego tematu mogło Ci się nie chcieć czytać, ale mogłeś się chociaż cofnąć do 9 i 10 strony - jest podane dawkowanie m.in. przeze mnie.
Ogólnie dla beztolerkowców nie warto przekraczać 120-130 mg w jednej dawce. ROA - tylko oral. Zjazd - no jest, odczuwalny też niestety dzień po. Mimo przespanej nocy, nawadniania i podjadania w trakcie oraz przed uderzeniem w kimono. Głównie lekki jadłowstręt, nieznaczne fizyczne i wymęczenie organizmu. Żaden hardcore, przeżyłem gorsze zwały, ale są jednak lżejsze pod tym względem substancje, o mniej lub bardziej zbliżonym profilu działania.
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
