Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 202 • Strona 12 z 21
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
Gwynbleid, jestes po prostu głupi i do tego przekonany o własnej nieomylności. Za chuja nie zrozumiałeś co chciałem powiedzieć pisząc o aco, nawet nie nawiązałem do jego szkodliwości, a Ty zacząłeś pierdolić o tym dexie i powodowanym przez niego uzależnieniu. Dla ułatwienia (nie dziękuj), zacytuje sam siebie i zaznaczę o co mi chodzi.
dxm jest lekiem na kaszel i jest promowany jako legalna i 'fajna uzywka', dlatego tyle dzieciakowo go cpa
zrozumiałeś to? wiesz już co miałem na myśli?

stary, kurwa, rozumiem że lubisz dyskutować, ale przestań robić z siebie chujwieco i tarzać się w poczuciu własnej wspaniałości i mocy w obalaniu naszych argumentów, niczym świnia w gównie.
  • 124 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: czempion »
Nie wiem, kto jest bardziej chÓjowym zakutym łbem: gwynnbleid czy fejdegej.

Wkurwia mnie, że taki tuman jak gwynnbleid zapożyczył sobie ksywkę z sagi o wiedźminie.
Uwaga! Użytkownik czempion jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 425 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: MajkiMajk »
Hehe czempion czyta Sapkowskiego, a to ci dopiero:)
Samson Miodek jest dumny;p
  • 2179 / 31 / 0
O co Ci chodzi z tym DXM? Coś złego jest w tym, że to legalne? Legalne jest już wiele lat, tak jak benzydamina, tak jak mnóstwo wielu szkodliwych rzeczy, i jakoś nie widzę plagi żrących apap, aviomarin czy DXM. Większość próbuje, niektórym się podoba - innym nie, potem od czasu do czasu sobie przyćpają, a w rezultacie znajdzie się 1% biorących, który się uzależni (jednak dość szybko z tego wyjdzie). DXM to właśnie przykład, że można zalegalizować. (dodajmy, że DXM mogą kupować i 15 latki, a nigdzie nikt nie postulował, za trawą dla dzieci).
nie widzisz plagi żrącej DXM? Owszem nie je tego kazdy kto o tym usłyszy (o czym wcześniej pisałem że ogromna większość sobie i tak poradzi z ewentualną pokusą). I masz racje plagi nie ma i nigdy nie będzie. Ale o ile więcej ludzi je DXM bo jest legalny i dostępny niż np taką ketamine która nie jest legalna i dostepna? Chodzi o porównanie a nie sranie że nagle cała Polska zacznie ćpać. Odsetek ćpunów przy legalizacji wzrośnie, częśc z nich sobie z tym nie poradzi, będą sie niszczyć. Pewnie ktoś tu od razu wysunie argument co mnie taki ktoś obchodzi? Obchodzi mnie na tyle że im więcej uzależnionych, tym więcej leczonych i to z naszych pieniędzy które bedziemy płacić z podatków. Poza tym to o czym mówiłem. Teraz łażą zapici z imprez, z klubów i robią burdy często. Nie wynika to z tego że są pijani ale z tego że sa idiotami a idiotyzm po alko sie pogłębia. Po legalizacji będą dodatkowo albo zamiennie nacpani. OCZYWISCIE nie wszyscy, ale na pewno jakiś większy procent niż jest teraz.

teee teoretyczny badaczu realnego swiata wez zbadaj kto kupuje acodyn najczęściej i czy to robia na dowód osobisty. POtem uwzględnij szum medialny wywołany paniką rodzicow w przypadku wtopy maloletniego i podatny grunt dla brukowego scierwa i tv. Wyciągnij wnioski i je od razu obal.
no własnie kto kupuje? Przedział jest szeroki. Od 15 latków których na forum jest wielu po 30 latków ;) Acodin w celu znarkotyzowania kupuje każda grupa wiekowa ;) Dlatego że jest łatwo dostępny. Zmień ustawe i spraw że acodin bedzie na recepte i spożycie spadnie bo już nie pójdziesz sobie ot tak do apteki tylko bedziesz musial latać po lekarzach. Porównaj do morfiny i kodeiny. Czemu spożycie morfiny/heroiny w porównaniu do spożycia kodeiny w celach narkotycznych jest mniejsze? Czemu wszyscy tu nie zaopatruja sie w morfine/heroinę tylko pierdolą sie z ekstrakcją? Czy to naprawde nie ma prostego sensu? Zalegalizuj heroine i przejdą szybciutko na nią (nie wszyscy ale część z nich, inni spróbują sobie z ciekawości, inni znowu sie uzależnią. Teraz heroina to odległa mrzonka). Bo i pewnie cena nie bedzie o wiele wieksza a jazda silniejsza i bez pitolenia sie z ekstrakcjami. Ale za to bedzie czysty towar! Hoł!
Silne działanie narkotyku powoduje silne uzależnienie. Na acodyn jedynie detox i oparcie wśród bliskich. Pamiętacie o tym w realnym świecie!
Spoko bagatelizuj DXM, równie łatwo bedzie Ci zbagatelizowac każdy narkotyk. W zasadzie to przecież narkotyki są zdrowe. uzależnienie to bzdura, propaganda tanich mediów o których mówiłeś, przestraszonych staruszków i wszechobecnych macek mafiozów. No tak! przecież acodin to lek na kaszel. W ogóle nie ma działania narkotyzującego. Zapomniałem!
Przyznaje Ci pełną racje.
dxm jest lekiem na kaszel i jest promowany jako legalna i 'fajna uzywka', dlatego tyle dzieciakowo go cpa
papierosy są promowane jako cisi zabójcy i jakoś nikt tego bełkotu nie słucha. Więc skąd u Ciebie wiara że jeśli państwo zajmie sie odpowiednim teoretycznym przygotowaniem obywateli to oni nie dośc że to zrozumieją to jeszcze na dodatek dostosują sie do proponowanych kroków? Owszem bez tego byłaby sodoma ale nie wierz że to jest aż takie skuteczne. Promowanie niepicia w święta i jeżdżenia po pijaku jakoś również nie zmniejszają statystyk wypadków na drogach wywołanych prowadzeniem pod wpływem. Nawet surowa odpowiedzialność karna nie hamuje. Nawet jeśli wszystko bedzie cacy przygotowane to i tak część tłuków tego nie zrozumie i bedzie robić nadal swoje. Po chuj jeszcze wiecej tłuków którzy nie posłuchają przestróg przed narkotykami. Wystarczy to co mamy :|

@czempi

miałeś problem z fazą analną w dzieciństwie? Każdy ją przechodzi ale u Ciebie musiało wyniknąć jakieś zaburzenie. Ciągle nawiązujesz do walenia w dupe, gejostwa, kiszki itp. Proponuje leczenie. Również karmienie piersią nie szło po myśli. Musiano Cie również odstawić od cycka zbyt wcześnie gdyż Twój rozwój psychosomatyczny na tym ucierpiał.

Dyskutujemy, wymieniamy sie poglądami. Przyznałem racje że gdyby legalizacja była wprowadzono na pewno poprawiłaby sie jakośc dragów, sądy na pewno miałyby mniej roboty z posiadaczami, zyskałoby na tym państwo a straciłaby mafia zajmująca sie handlem. Na pewno byłby nad tym nadzór
.
Mi chodzi tylko o to że na pewno nie zmalałby odsetek ćpającyh i uzależnionych a wręcz przeciwnie wzrósłby. Ile ? Kto to wie? Nikt nie przeprowadził takiego eksperymentu. Pewnie od kilku do kilkudziesięciu procent.
Staram sie nikogo nie obrażać, jedynie ripostuje dla tych mało wytrwałych i zwykłych chamów. Więc czemu tak na mnie naskakujecie? Kto tu w ogóle dba o kulture wymiany myśli?
Ostatnio zmieniony 06 czerwca 2008 przez Blepharospasm, łącznie zmieniany 1 raz.
Hidden mefedron User
  • 803 / 8 / 0
Czemu spożycie morfiny/heroiny w porównaniu do spożycia kodeiny w celach narkotycznych jest mniejsze? Czemu wszyscy tu nie zaopatruja sie w morfine/heroinę tylko pierdolą sie z ekstrakcją? Czy to naprawde nie ma prostego sensu?
Wiem, ale jak powiem to i tak to obalisz.
  • 107 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zbigniew »
papierosy są promowane jako cisi zabójcy i jakoś nikt tego bełkotu nie słucha.
Część słucha, a część pali właśnie dlatego.

W ogóle, choćbyś miał rację (odnośnie tego, że zwiększy się ilość ćpunów (choć kurwa mak każdy może se zasiać) ) to i tak kurwa jestem za legalizacją. Choćby kurwa świat miał umżyć ( :D ) to i tak jestem za. Zwłaszcza dlatego kurwa.

sorry jestem naćpany, ale kurwa szczery


a z tą kodeiną to kurwa pierdolisz jak nigdy. że na tym forum jest więcej kodeiniarzy to nie znaczy że kurwa na całym świecie też tak jest. na to forum zaglądają w przeważającej bardzo ilości małe mikro ćpunki, które się chwalą, że ćpali to a to, są uzaleznieni od tego i tego i są kurwa dumne i mogę się dowartościować na takim forum. pojebany jesteś. . i chuj. .
Ostatnio zmieniony 06 czerwca 2008 przez Zbigniew, łącznie zmieniany 1 raz.
Patrzę na świat z nawyku
Więc to nie od narkotyków
Mam czerwone oczy doświadczalnych królików
  • 1213 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: xxxzzzxxx »
Gwynnbleid pisze:
Czemu spożycie morfiny/heroiny w porównaniu do spożycia kodeiny w celach narkotycznych jest mniejsze? Czemu wszyscy tu nie zaopatruja sie w morfine/heroinę tylko pierdolą sie z ekstrakcją? Czy to naprawde nie ma prostego sensu? Zalegalizuj heroine i przejdą szybciutko na nią (nie wszyscy ale część z nich, inni spróbują sobie z ciekawości, inni znowu sie uzależnią. Teraz heroina to odległa mrzonka). Bo i pewnie cena nie bedzie o wiele wieksza a jazda silniejsza i bez pitolenia sie z ekstrakcjami. Ale za to bedzie czysty towar! Hoł!
Może dlatgo, że kodeina jest słabym opiatem a heroina/morfina silnym?
Otwieram drzwi od swojego mieszkania, robie krok do przodu, obkręcam się w prawo, pukam, płace i mam heroine.
Ale wole oblecieć 10 aptek i kupić zapas kody.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2179 / 31 / 0
dlatego że za wszelką cene wolisz pozostac na "nieszkodliwej" kodzie branej w dawkach ogromnych niż walnąc sobie herke za którą zapłacisz o wiele mniej. Boisz sie hery ale kto wie czy ostatecznie po nią nie sięgniesz? Zresztą co za różnica. Masz teraz wybór. Legalny odpowiednik i z niego korzystasz. Słabszy choć pewnie w dużych dawkach działanie mniej więcej odpowiada działaniu morfiny (może nie hery bo ta jest silniejsza od morfiny ;) )

Oszukujesz sie i ten wątek był już poruszany w temacie o kodeinie ;) Zresztą sam przyznajesz że jesteś od tego uzależniony. Może to kwestia czasu? Może nie.. zależy jakim człowiekiem jesteś ;)
W ogóle, choćbyś miał rację (odnośnie tego, że zwiększy się ilość ćpunów (choć kurwa mak każdy może se zasiać) ) to i tak kurwa jestem za legalizacją. Choćby kurwa świat miał umżyć ( :D ) to i tak jestem za. Zwłaszcza dlatego kurwa.
co z tego ze każdy może mak zasiać jak roboty z tym jest zbyt wiele żeby sie przeciętny człowiek tym zajął ? ;> Poza tym sianie maku nie jest legalne.... szczególnie kiedy zasiewasz duże powierzchnie :D

reszta mówi sama za siebie :-P

Kufa jeśli ktoś pali tylko dlatego że papierosy są szkodliwe to musi być gorzej niż upośledzony :D

@yam

pisz..nie obaliłem Twoich dywagacji na temat korzyści legalizacji więc czemu zakładasz ze to obale? Obalam totalne bzdury :-P
Hidden mefedron User
  • 107 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zbigniew »
gdybym miał herę to sam bym pukał. tak dużo, żeby do końca życia (krótszego czy dłuższego) starczyło.
Patrzę na świat z nawyku
Więc to nie od narkotyków
Mam czerwone oczy doświadczalnych królików
  • 627 / 69 / 0
Nieprzeczytany post autor: vester »
Gwynnbleid pisze:
dlatego że za wszelką cene wolisz pozostac na "nieszkodliwej" kodzie branej w dawkach ogromnych niż walnąc sobie herke za którą zapłacisz o wiele mniej. Boisz sie hery ale kto wie czy ostatecznie po nią nie sięgniesz?
Jak ktoś się boi to nie sięga. Sięga wtedy, kiedy w desperacji chęci poczucia przyjemności zapomni o tym strachu.

Ty nawet nie wiesz o czym piszesz... za herkę którą zapłacisz KURWA o wiele mniej ? ]
Obalam totalne bzdury :-P
[/quote]

Daj sobie spokój, naprawdę. jesteś leszczem, wiec swoje gówniane teoryjki wsadz sobie w dupke. "Co byś nie pierdolił to zawsze będziesz takim samym błaznem, gdyż argumentujesz na zasadzie, że jeśli fakty nie potwierdzają twojej teorii to tym gorzej dla faktów", BO TY JESTEŚ NIEOMYLNY.
A co Ciebie boli, narkomanie?
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
ODPOWIEDZ
Posty: 202 • Strona 12 z 21
Artykuły
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.