Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 12 z 12
  • 120 / 8 / 0
@NTM3689 No i jak jesteś ostatecznie już po próbach? Chociaż mnie tak naprawdę bardziej interesuje jak długo szła Ci przesyłka i czy w ogóle doszła? mulungu to domyślam się, że Ci z innego kontynentu szło a to już sprawia, że paka długo idzie, a tu jeszcze obostrzenia pandemiczne spowalniają dostawy.
  • 260 / 22 / 1
Paczka przyszła wcześniej niż miała przyjść, ale ekstrakt niestety nieaktywny. Tak samo nie polecam białego lotusa od tego ebejowicza...
  • 120 / 8 / 0
Dziękuję za odpowiedź. No jak przeczytałem już Twój pierwszy komentarz to się domyśliłem, że raczej jakąś lipę zamówiłeś uważam, że najbezpieczniej zamawiać korę i to nie mielonkę ale albo kawałki, albo pociętą.
  • 2990 / 1653 / 35
Koralodrzewy jest ich z 120 i każde z nich ma część alkaloidów i substancji aktywnych podobnych ale jednak jakiś dodatek od siebie. Ostatnio zamówiłam korę cięta z Fidżi. Doszło z napisem po angielsku by używać rozważnie od 1g na próbę i 5-16g do wrzącej wody i zaciągnąć bądź zmielić (można dodać alkoholu ale nie ma konieczności).
No to mówię łyżeczkę od herbaty wrzucę. Tutaj zaczęła się jazda przez chwilę miałam posmak Ala amfetamina jednak szybko zniknął.
Smak gorzki i ostry. Minęło 15min i zaczęło się tutaj było wszystko co trzeba od współczesnych środków. Najpierw zapomniałam hasła do hyperreal. Później zalogowałam się to przy otwartych oczach falowanie obrazu mówię kurwa tylko nie z dosypka!;(. Mimo wszystko trochę uspokoiło się zaczynało przypominać coś Ala grzyby lub LSD (mała dawka) . I wcale mnie nie uspokoiło tylko pobudziło z elementami chillout.Najgorsze to jednak przez pierwsze 3 godziny te falowanie literek lewo prawo góra dół.Nastroj jednak podniósł się bardziej jak w przypadku mulungu.Muzyka i film jak już tą pierwsza faza zejdzie to wchodzi fajnie.Po tych 3 godzinach znowu zaczęłam czuć mocniej stymulację z elementami fraktalowej psychodeli. Mimo jednak oceniam ogólnie lepiej od mulungu, które czuję i fajnie działa no ale jednak teraz to zdecydowanie lepiej czuje ten koralodrzew.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2990 / 1653 / 35
Erythrina stricta za miesiąc testy tego koralodrzewa.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / 1 / 0
Jak z bezpieczeństwem mulungu (Erythrina mulungu)? Ma ktoś jakieś informacje dotyczące toksyczności tego specyfiku czy sprawa ma się jak w przypadku Kava Kava (niska szkodliwość)? I jakie koralodrzewy najbardziej polecacie?
  • 197 / 63 / 0
Co do samego mulungu, to szkodliwość jest znikoma. Roślina ma prawdopodobnie właściwości hepatoprotekcyjne.

Na mnie działa jak taki łagodny środek uspokajający, trochę lepszy od waleriany, ale gdzie mu tam do dobrej kavy.

Muszę jednak wspomnieć, że kiedyś kupiłem ciętą korę od pewnego nieistniejącego już sprzedawcy. mulungu w ilości około 15-20g gotowałem przez pół godziny w wodzie z dodatkiem cytryny. Po wypiciu zachciało mi się spać i położyłem się do łóżka. I tu zaczęło się robić naprawdę ciekawie. Nie zasnąłem, ale byłem w takim stanie pomiędzy jawą a snem. Myślałem sobie o różnych rzeczach i w pewnym momencie zacząłem jakby "widzieć" swoje myśli. Były jak takie bańki mydlane, które rosły i pękały. Każda kolejna myśl była osobną bańką niepowiązaną z poprzednią. Było w tym coś z efektów niektórych dysocjantów. Ten efekt "myślowych baniek" miałem już kiedyś podczas moich dawnych eksperymentów z metoksetaminą, stąd moje przypuszczenie, że mulungu w odpowiedniej dawce może działać antagonistycznie na receptor NMDA, ale inne kory kupowane od innych dostawców już nie miały takiego działania. Tamta konkretna partia w mniejszych dawkach też działała jakby delikatnie dysocjacyjnie. Coś jak po thershold/low dose ketaminy.
  • 19 / 2 / 0
Witam orientuje sie ktos czy polaczenie mulungu z lekami ktore biore na codzien czyli: pregabalina i lamptrygina jest niebezpieczne? Jak ktos sie orientuje to chetnie bym sie tez dowiedzial jak jest z combretum druga interesujaca mnie roslinka:)
ODPOWIEDZ
Posty: 118 • Strona 12 z 12
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.