Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 251 • Strona 12 z 26
  • 49 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Ren »
śmiesznie? ja tu nie widzę "kilku narkusów, którzy niedawno ćpali leki na kaszel",, ale sporo wrażliwych i inteligentnych ludzi, którzy znacznie częściej zastanawiają się nad takimi sprawami jak Bóg, Człowiek (Człowiek z dużej litery) niż przeciętni ziemianie. W sumie DXMu nie biorą ludzie głupi, a jak wezmą to chyba im się nie spodoba. moim zdaniem żeby się zakochać w deksie trzeba mieć dużo w głowie, bo bez tego trip się nie "wyhoduje". dla mnie to co mam w głowie jest pożywką dla dexowych lotów :) ja wierzę, że musi być jakaś logika w otaczającym świecie i w nas samych. to niekoniecznie Bóg. niepowodzenia, cierpienia, śmierć, ale także pozytywne doświadczenia muszą mieć jakiś sens względem przetrwania gatunku. nie wszystko zauważamy teraz, nie wszystko zobaczymy później. heh, a wogóle to uważam, że narkotyki te naturalne, roślinne miały decydujący wpływ na powstanie człowieka rozumnego, takiego jakim jest dzisiaj. ale to jest temat na odrębną rozmowę. eh, ta etnologia ciągle mi w głowie siedzi:P
Uwaga! Użytkownik Ren nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Dobrze powiedziane, Ren. Ten i kilka innych tematów powinni przeczytać ci, którzy uważają ćpunów za brudnych, skretyniałych ludzi z marginesu społecznego. Generalizują, mówiąc 'narkoman' mają na myśli dworcowych heleniarzy. Mówiąc 'marihuana' widzą biały proszek. Ech.. mohery w końcu się skończą, zostanie tylko nasze pokolenie, może wtedy coś się zmieni.
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 762 / 35 / 0
Ren pisze:
moim zdaniem żeby się zakochać w deksie trzeba mieć dużo w głowie, bo bez tego trip się nie "wyhoduje". dla mnie to co mam w głowie jest pożywką dla dexowych lotów
po pierwsze, do deksa trzeba mieć ogromną wyobraźnię; mogą to zastąpić wspomnienia, które w tym wypadku stają się silnikiem napędowym fazy. oczywiście nie można powiedzieć że to reguła, ja po DXM mam wizyjnie słabe loty, ale to co się dzieje z moim ciałem to rzecz nieopisana...
niestety, dysocjanty mają to do siebie, że człowieka coraz bardziej wywalają w drugi świat.. przekonania nie mają podstaw tylko i wyłącznie w świecie rzeczywistym, tylko dodatkowo też w jakichś strzępkach przeżyć z lotów (mimo że tego nie widzimy, to jest to w naszej podświadomości) i powstaje człowiek z jedną nogą w drugim świecie, który jest światem fałszywej iluzji, irracjonalnych obrazów i dysocjacji. ten świat to złudzenie, które co najwyżej przeszkodzi w funkcjonowaniu.
dxm Cię uspokoi, pozwoli przenieść się do innego świata, ale pamiętajcie - nic nie zostawia zerowych skutków. im częściej będziesz wchodził do tego świata tym trudniej będzie Ci z niego wyjść i tym bardziej będziesz tam siedział. czemu loty na dxm tracą na magii? niby ten dxm taki niepoznany, a tak naprawdę im częściej coś zwiedzasz tym bardziej to znasz - Wy już te światy znacie i nawet jak jakaś wizja jest nowa to i tak jest nudna, bo 'skądś już to znamy', no nie?
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2007 przez Magicien, łącznie zmieniany 1 raz.
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 612 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bill »
Deamon
niby ten dxm taki niepoznany, a tak naprawdę im częściej coś zwiedzasz tym bardziej to znasz - Wy już te światy znacie i nawet jak jakaś wizja jest nowa to i tak jest nudna, bo 'skądś już to znamy', no nie?
Nie mogę się z Tobą zgodzić. Mimo, że wale DXM od dłuższego czasu dość często, to (nadal) każda faza jest inna (są pewne elementy, które za każdym razem są identyczne, ale mimo wszystko każdy raz z DXM to zupełnie inne przeżycie). Zwłąszcza, jeżeli dbamy o to, żeby za każdym razem były inne s&s (gdy tripuje w takich samych warunkach, to tripy rzeczywiście są PODOBNE, ale nie identyczne i nadal nie tracą swojej magii). Przy nawet niewiele różniących się s&s podróż wygląda zupełnie inaczej.
Deamon
i powstaje człowiek z jedną nogą w drugim świecie, który jest światem fałszywej iluzji, irracjonalnych obrazów i dysocjacji
Tu dla odmiany się z Tobą zgodzę. Czym dłużej i częściej biorę DXM, tym bardziej czuję się oderwany od rzeczywistości. Do tego dochodzi lekka paranoja. Często (zaróno na trzeźwo jak i na fazie) wydaje mi się, że "coś jest nie w porządku". Ciężko mi to dokładnie opisać, ale wydaje mi się, że jak gadam z kumplami (znamy się od lat), to oni się dziwnie na mnie patrzą, wiedzą COŚ i ukrywają to prze de mną, itd.
Uwaga! Użytkownik Bill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 884 / 31 / 0
Ren pisze:
W sumie DXMu nie biorą ludzie głupi
Odważne stwierdzenie ;]
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 612 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bill »
Night Garden:
Ren:
W sumie DXMu nie biorą ludzie głupi
Odważne stwierdzenie ;]
Może tak: W sumie DXMu przeważnie nie biorą ludzie głupi %-D
Uwaga! Użytkownik Bill nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / / 0
Ren pisze:
ja tu nie widzę "kilku narkusów, którzy niedawno ćpali leki na kaszel",, ale sporo wrażliwych i inteligentnych ludzi, którzy znacznie częściej zastanawiają się nad takimi sprawami jak Bóg, Człowiek (Człowiek z dużej litery) niż przeciętni ziemianie.
ja również ]
W sumie DXMu nie biorą ludzie głupi
[/quote]

moim zdaniem ludzie głupi są wszędzie- zarówno wśród narko- i lekomanów jak i wśród profesorów na uczelni- może Wam się to wyda trochę ironiczne i przesadzone ale taka jest prawda.
vart pisze:
Dobrze powiedziane, Ren. Ten i kilka innych tematów powinni przeczytać ci, którzy uważają ćpunów za brudnych, skretyniałych ludzi z marginesu społecznego. Generalizują, mówiąc 'narkoman' mają na myśli dworcowych heleniarzy. Mówiąc 'marihuana' widzą biały proszek. Ech.. mohery w końcu się skończą, zostanie tylko nasze pokolenie, może wtedy coś się zmieni.
niestety,ale tak to jest- stereotypy są wszędzie-chciałabym żeby to się zmieniło, ale szczerze mówiąc wątpię w szybką zmianę mentalności naszego społeczeństwa.
verwirrt und allein
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Sory za offtopa, ale jedna rzecz mnie nurtuje.

Choco, co Cię sprowadziło na to forum? Szczerze mówiąc nie wyglądasz na osobę, która próbuje badać zjawiska paranormalne za pomocą DXM, w ogóle nie wyglądasz na kogoś, kto cokolwiek ćpa. No oprócz czekolady oczywiście :)
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 5299 / 106 / 0
Ren Ren Ren Reeeen to co napisałaś - ja to wiem, dlatego piszę o >perspektywie< człowieka nie w temacie.
Ren
W sumie DXMu nie biorą ludzie głupi, a jak wezmą to chyba im się nie spodoba. moim zdaniem żeby się zakochać w deksie trzeba mieć dużo w głowie, bo bez tego trip się nie "wyhoduje".
Biorą też debili i się im podoba ale to raczej z powodu braku zajęcia. Ja w sumie też z nudów kilka razy wrzucałem, ale debil nie jestem, przynajmniej na razie ;]
ja wierzę, że musi być jakaś logika w otaczającym świecie i w nas samych. to niekoniecznie Bóg. niepowodzenia, cierpienia, śmierć, ale także pozytywne doświadczenia muszą mieć jakiś sens względem przetrwania gatunku.
Logika istnieje. To niekoniecznie Bóg? Może to nie taki Bóg jak sobie wyobrażamy, to nieprzeciętnie inteligentna siła [?] stwórcza, Duch ten stworzył materię z niczego, określił wszystkie naturalne prawa matematyki, fizyki chemii i biologii aby mogło powstać życie. Głupi człowiek daje mu cechy ludzkie, a części nawet nie da, bo sobie nie potrafi wyobrazić, że tak jest. Cała złożonośc wszystkiego co nas otacza, już dawno temu uświadomiła mi, że istnieje ktoś ponad nami i poza czasem włącznie.
Vart
Dobrze powiedziane, Ren. Ten i kilka innych tematów powinni przeczytać ci, którzy uważają ćpunów za brudnych, skretyniałych ludzi z marginesu społecznego
Jak wspomniałem, właśnie tak uważam. Oczywiście jest pełno narkusów-degeneratów, ale Ci co przychodzą na HR to w większości spoko typy :D - tak zakładam. Czytam posty wielu ludzi i wiem, że z jakimiś fletami nie spędzam dość przyjemnie czasu pisząc na różne tematy.

Starajcie się jeść rzadziej DXM - to wcale nie boli :) Aż muszę przyznać, że czuję się mniej poryty niż jeszcze dwa tygi temu ;) Pozdro
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 49 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Ren »
pilleater pisze:
Biorą też debili i się im podoba ale to raczej z powodu braku zajęcia. Ja w sumie też z nudów kilka razy wrzucałem, ale debil nie jestem, przynajmniej na razie ;]
może jestem optymistką, ale nie widzę na tym forum debili, którzy traktują dexa jak pixy czy fete.
Logika istnieje. To niekoniecznie Bóg? Może to nie taki Bóg jak sobie wyobrażamy, to nieprzeciętnie inteligentna siła [?] stwórcza, Duch ten stworzył materię z niczego, określił wszystkie naturalne prawa matematyki, fizyki chemii i biologii aby mogło powstać życie. Głupi człowiek daje mu cechy ludzkie, a części nawet nie da, bo sobie nie potrafi wyobrazić, że tak jest. Cała złożonośc wszystkiego co nas otacza, już dawno temu uświadomiła mi, że istnieje ktoś ponad nami i poza czasem włącznie.
myślę jednak, że Bóg to też wytwór ewolucji. bo człowiek (i wyższe prymaty) wkroczył na taki poziom myślenia, że musi wierzyć w jakiś ogólny Sens, aby mógł przetrwać (jako gatunek, bo osobniczo można nie wierzyć, ale to nie ma zasadniczego wpływu na ogół). religia jest dla mnie elementem przystosowawczym i mediatorem natura-kultura
Vart pisze:
Dobrze powiedziane, Ren. Ten i kilka innych tematów powinni przeczytać ci, którzy uważają ćpunów za brudnych, skretyniałych ludzi z marginesu społecznego
ja większość ćpunów właśnie za takich uważam, mam szacunek do szałwii, LSD, DXMu, THC nie za bardzo ale traktuję go jako używkę typu kawa, tytoń czy alkohol.
pilleater pisze:
Starajcie się jeść rzadziej DXM - to wcale nie boli ]
tydzien dziś mija, jeszcze trzy tygodnie przede mną. muszę przyznać że wcale mi się nie chce szamać Dexa chyba że palę, ale jak już palę to wystarczają m&msy. może to głupie ale słodycze na gastro wprawiają mnie w taką euforię, że aż miło :D
Uwaga! Użytkownik Ren nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 251 • Strona 12 z 26
Artykuły
Newsy
[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.