Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11303 • Strona 1030 z 1131
  • 1070 / 137 / 0
@Zniszczony34 Akurat mam dostęp do alpry. Gdybym mógł sobie przebierać w benzo, to pewnie bym już inne testował.
No cóż, chyba jestem zbyt wybredny jak nawet królowa benzo mi nie smakuje hehe
  • 554 / 138 / 0
Lorazepam ? To już całkowicie przeciwlękowe i nasenne benzo.
Chyba, że ktoś się mocno zalękniony czuje, to lorazepam podziała prospołecznie bardziej.
Ale co organizm, to reakcja, kto może niech próbuje.
  • 305 / 40 / 0
@dash, a jesteś na jakimś SSRI? Bo ja mam tak samo z Alprą jak nie jestem na żadnym SSRI, tylko przymulenie i chęć spania. Za to jak jestem na SSRI to Alpra działa tak jak powinna, nie wiem czy to powszechne.
  • 1070 / 137 / 0
@Nicholas6000 nope, żadnych ssrri.
  • 208 / 60 / 0
08 grudnia 2021techniczny pisze:
Czy tylko ja mam bardzo obniżony nastrój i wręcz wpadam w większego doła na alprze?
Jest ktos w stanie mi powiedzieć czy zamiast alpry moge wskoczyc na baclofen w dawce 10mg? Tzn wiem że mogę xd ale czy nie sprawi to że będzie jeszcze gorzej?

Oczywiście terapeuta podstawą w ciężkiej sytuacji życiowej.
Baclofen powinien fajnie zadziałać ,wyciągnąć z doliny-osobiście bym celował 25mg (10mg raczej nie poczujesz )
Jednak Twój post jest nie do końca dla mnie zrozumiały -co to znaczy zamiast ? bierzesz alpre co dziennie ? Bo jeśli tak -ta opd była by inna
  • 305 / 40 / 0
@dash no to ciekawe czy jakbyś brał to czy byłaby różnica. Ja jestem na wenlafaksynie i różnica w odczuwaniu alpry jest kolosalna w porównaniu do bez wenli. To samo miałem z Paroksetyną.
  • 593 / 82 / 0
@Nicholas6000 czyli mowisz ze przy antydepach benzo slabiej dziala? Ja dopiero po 8mg+ jakies klony zaczynam czuc i to dopiero jak usiade na dupie a jestem na paroksetynie. Wiem ze nie powinno sie brac przy antydepach ale uzaleznienie to uzaleznienie. Dodatkowo nie mam zbyt duzej tolerki, bo po 2.5-3mg juz czuje, dwa klony i jest glanc. A teraz przy paroksetynie to dawki kosmiczne.
Ale to fakt, ktory moge potwierdzic - wpada sie w wiekszego dola.
Jestem dość trudny.
  • 305 / 40 / 0
nie nie, działa mocniej. Bez antydepów jest tylko tępa przymułka i chęć spania. Z antydepami jest super przeciwlękowo i mega aktywizuje. Ale tak jak mówię, może to tylko mój organizm tak specyficznie reaguje, ale sprawdzałem to kilka razy.
  • 11 / / 0
Witajcie, ktoś tutaj napisał że 5 mg alpry to bardzo dużo, a 30 mg na dobę? 10 lat brania, czasem po 100 tabletek dziennie... Chyba warto będzie sobie sprawdzić jak się ma wątroba i nerki. I to lekarz mnie tak wkręcił, a teraz jak są e recepty to powiedział, dobre czasy się skończyły.
  • 3244 / 553 / 0
Ja wpierdalam 30mg na dobę. Jest nieźle. Ja tak łagodze cierpiący zespół skretowy.
Ale wkręta i wymagane L4 od pracy to jedna z konsekwencji za którą będzie trzeba mocno zapłacić.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Zablokowany
Posty: 11303 • Strona 1030 z 1131
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.