U94 press ładnie wybity, w każdym razie wyglądają jak te apteczne. Jak je stestowac dla pewności, 1/4 tabsa?
24 listopada 2021pomasujplecki pisze: Zgadza się ale ciekawi mnie to że jeszcze jakiś czas temu wyszedł z obiegu a teraz znowu się pojawił, widziałem na własne oczy natomiast uważam że dawka 2mg to jest za dużo zdecydowanie.
Niby bnz nalezy stosować doraznie, ale mimo wszystko. Wrazliwosc na te srodki tez jest rozna. Tobie taka dawka dalaby mocną fazę? U mnie przy 0tolerce 2mg spowodowaloby lekki efekt przeciwlękowy, wiekszą rozmowność i przyjemną fazkę, ale nic grubo co by chyba jakos znacząco wykraczalo poza efekt terapeutyczny w przypadku takich leków. Bo chyba o to chodzi, zeby uzyskac efekt przeciwlękowy
Słuchaj ja biorę dawki rzędu 6-10mg.
Bardziej chodzi mi w tym przypadku o działanie lecznicze, powyżej 1mg lubi przymulic i wjebac, ale nie jestem ekspertem taka sugestie tylko dałem że dziwne że lek został wycofany a teraz jednak znowu służy leczniczo.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Mam łącznie 26.5mg alpry (dzisiaj poszło 1.5mg) 8250mg pregabaliny (rano wziąłem 75) i opakowanie stoperanu.
Ta cała substytucja pozornie obniża cierpienia ale finanlnie po wielu doświadczeniach wiem że tylko je przedluza a nie daj Boże natrafisz na nawroty to będziesz wpierdolony i w opio i prege i benzo jednocześnie
Anyway, ile najdłużej przechodziliście skręta po xanaxie? U mnie zawsze to były 3-4 dni, intensywność zależna od ciągu ale nie przypominam sobie żeby trwało dłużej niż tydzień co jest przeciwieństwem takiego opio które porycie zostawia długi czas.
Chociaż może nigdy za długo nie brałem? Mój najdłuższy ciąg trwal chyba kilka miesięcy ale wtedy jednak krokiem dawki do 0,5mg. Zazwyczaj miesiąc jebania dużych dawek i zjazd na pełnej pizdzie i do tygodnia znika brainfogg delirium.
Oczywiście funkcjonowania i ryjące psychikę koszmary wykluczają z funkcjonowania.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
czy można łączyć alprazolam z Sildenafilem?
Otóż od pewnego czasu zacząłem się strasznie stresować podczas sexu, co skutkuje opadaniem wzwodu. I to nawet w chwili kiedy jadę na Sildenafilu. Poty mnie zalewają, lęk że się nie uda, i cała reszta tego typu jazd w głowie i skutek oczywisty a ja taki spięty że masakra.
I tak sobie wykoncypowałem, że wyjściem z sytuacji może być zarzucenie alpry na wyluzowanie i do tego Viagry na pałkę dolną...
Co myślicie? Jest szansa że to zadziała w ten sposób?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
