astralnykutas pisze:To jest naukowy fakt, ze okolo 80% populacji ma jakiegos pasozyta
astralnykutas pisze:Co wiecej wykosztowalem sie na kilku kurewsko drogich lekarzy w Warszawie specjalizujacych sie w tej kwestii i wiekszosc moich teorii potwierdzili, tak samo jak moje przypuszczenia o zakazeniu nimi. Na tym forum przytaczam rowniez ich slowa.
astralnykutas pisze:Masz racje, neturopaci to debile, najlepiej wszystko kupowac od koncernow farmaceutycznych, wstrzykiwac insuline i wpierdalac kilo cukru lyzkami - bo tak jest najzdrowiej i tak od czas paleolitycznych nasz organizm jest przystosowany:wall:
astralnykutas pisze:Prawda jest taka - chcesz cukru? Jedz fruktoze z owocow. Witaminy i inne substancje odzywcze w nich zawarte powoduja, ze trawi sie nalezycie.
Ponad 50% cywilizacji zachodu ma problemy z pełnym, poprawnym ich metabolizmem, kiedy spozywamy sam cukier.
Ponad to weglowodany proste sa dopalaczem, ktory mozemy uzyc na maksymalnie 1-2h w ciagu dnia i konczy sie to silniejszym od wzrostu spadkiem cukru, ktory we krwi utrzymuje sie 30 minut (glukoza).
Wniosek - chcesz miec dobrze funkcjonujacy mozg? Zadbaj o caly organizm. Chcesz byc zdrowy? Zdrowo sie odzywiaj.
A co sądzicie o teorii dotyczącej soku z gejpfruta, jakoby on przyśpiesza proces upijania się?
Stosowanie przypraw cyklicznie daje dużo mniejsze efekty niż stała suplementacja.
Przeszło mi koło łba bankowo ze 2000$ i biorę tą Selegiline i właściwie nie widzę sensu w wygrywaniu :rolleyes:
Co dodać by było dobrze? Dojdę na stół finałowy i za 6 miejsce mam 55$, gdzie za pierwsze jest coś koło 600$ i nawet mi nie jest żal przez ta pieprzona Selegilina... Nie chcę odstawiać, to zdecydowanie wpłynie i na stabilizację emocjonalną, o wynikach nawet nie wspominając :wall:
Plastry nie działają, omegi z lecetynami też i jem pełno magnezu z wapniem cały czas.
albo spróbuj szamać cynamon i kurkumę - mimo wszystko to zajebiste przyprawy i mogą zdziałać wiele, ew. ściecha dobrego koksu :-D
Ja niestety tez będę musiał chyba odczekać dodatkowy rok na maturę
Nihilista pisze:Pytanko:
Jakie substancje spowalniają wyrzut acetylocholiny ?
Acetylocholina śmierdzi. Mało tego, acetylocholinę jebała acetylocholinesteraza. No i w ogóle chuj w wiązania acetylocholinie :P
To jest naukowy fakt, ze okolo 80% populacji ma jakiegos pasozyta tylko zakazenie przebiega bezobjawowo lub jego diagnostyka jest dosc trudna - organizm, ktory jeszcze jako tako jest odzywiony, nie ma niedoborow pokarmowych i dobrze prosperujacy uklad pokarmowy nie da mozliwosci sie im rozwinac i uszkodzic tzw. biofilm.
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/doping-mozgu ... z2PdQ0jZso
Będziesz sterylny, nic nie będzie w tobie chodzić, a wątrobę będziesz sobie wymieniał co 3 dni.
Zbanujcie tego debila, błagam.
Prawda jest taka - chcesz cukru? Jedz fruktoze z owocow. Witaminy i inne substancje odzywcze w nich zawarte powoduja, ze trawi sie nalezycie.
Ponad 50% cywilizacji zachodu ma problemy z pełnym, poprawnym ich metabolizmem, kiedy spozywamy sam cukier.
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/doping-mozgu ... z2PdQz9eF0
Z alko to ja nie piłem od paru miesięcy (nie, że odstawiłem picie, ale po prostu miałem inne zajęcia) i kosmiczna tolerka nadrobiona dodatkowo piciem na stimach spadła mi dość szybko sama.
Ty, browar, łykasz tylko 10 mg sele dziennie i cały czas cię klepie? Na mnie efekty selegiliny przestały działać po ok. 4-5 dniach. Po tym czasie już nic nie było czuć (nawet podjęzykowo). Tylko z PEA działa cały czas, ale wtedy to zasługa PEA, a nie sele.
Tyler Durden pisze:Zbanujcie tego debila, błagam.
Pomyśl astralny, wyleczysz wszystkie schorzenia, nic już nie będzie do roboty. Jak dalej żyć????
astralnykutas pisze:Nie wiem czy to starzenie się czy choroba.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Zbanujcie tego debila, błagam.
Co po wiecie o brahmi w dużyc ilościach z ciekawmi połączeniami typu yerba/ilex, Gotu kola, damiana, orzeszki cola... Patrze na te swoje ziółka i taki wpadł mi do głowy pomysł
Pomyśl astralny, wyleczysz wszystkie schorzenia, nic już nie będzie do roboty. Jak dalej żyć????
ale tutaj moja piekna historia sie konczy , bardzo chcialbym dalej romansowac z ta substancja ale robi mi sie bardzo nieswojo kiedy w moim organizmie podczas enzymatycznej syntezy selegiliny krazy lewoskretny izomer metaamfetaminy.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
