Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 11 z 39
  • 133 / 2 / 0
angor animi pisze:
To kwestia innego towarzystwa. Np. spotyka się a.a. i X, obaj mają swój interes, czyli pogadać o czymś i gadają np. o fizyce kwantowej. Nie o problemach, ale o tym. A nie czujesz, bo to zrobiły z Ciebie opio. Tylko czy zamierzasz do końca życia brać? Teraz się izolujesz, bo masz opio, ale jeśli planujesz jednak kiedyś przestać, to będzie trudniej, z każdą dawką jest trudniej. Więc myślałeś co dalej? Jest szansa, że potem nawet nie zarobisz kasy, bo nie wyjdziesz z domu. I nie będzie za co kupić opio, opłacić rachunków.
Nie do końca mnie rozumiesz z tego co widzę albo piszę tak że zinterpretowałeś to inaczej. Nie jest tak ze popadłem w totalne odizolowanie (w sumie po twojej wypowiedzi bardziej pasuje mi to do depresji) tylko po prostu bliższe kontakty z ludźmi nie są mi w ogóle potrzebne do szczęścia. Jak już wspominałem o swoje sprawy dbam, terminów nie zawalam z robotą,pracuję nad tym żeby sobie wyremontować dom,po prostu nie interesuję mnie zbytnio to całe kurestwo dookoła...fałszywi przyjaciele, miłość...z resztą w to już nie wierze nawet...można by powiedzieć że zrobił się ze mnie cyborg jakiś,jednak ma to dobre strony bo nie przejmuję się niczym,nikt mi nie zawraca dupy o byle gówno i mogę się skupić na swoim życiu i potrzebach, stworzyłem sobie taką swoją utopię i póki co nie mam zamiaru się stąd ruszać. Oczywiście jeśli ktoś mnie prosi o coś to pomogę,jednak z reguły potrafię zmanipulować ludzi tak ze zawsze wychodzę na tym na plus.
Oczywiscie psycholog od razu by mnie na leczenie zamknięte wysłał i terapię,ale to tylko dlatego że mój dobrze działający "świat" odbiega od tego społecznie przyjętego.....trochę filozofuję
FeRu Raprodukcja

Najblizsze projekty: Miejski Sort 2, EESS,Chora Psychika,SKOR Suma Styli (kolejna płyta),

https://www.facebook.com/FeRu.raprodukcja

https://soundcloud.com/feru89
  • 3309 / 22 / 0
No dobra, rozumiem, że nie są Ci potrzebne, ale co do tego ma kodeina? Dalej nie wiem czemu nie możesz nie utrzymywać kontaktów nie korzystając z kodeiny. I te uczucia jakie opisujesz są dość... opiatowe? I w tym też jest problem, bo nie wiem na ile znasz, ale akurat ja doskonale rozumiem, że ktoś może być szczęśliwy żyjąc w świecie, który dla innych będzie zły i będą wmawiali, że w nim będziesz miał źle, bo oni by mieli źle. A Ty chcesz tak żyć i tak Ci dobrze, prawda? Tylko ten Twój świat wygląda na opiatowe stępienie uczuć. No chyba że lubisz opiatowe stępienie uczuć w pewnej samotności. Jeśli lubisz to OK, próbuję wykombinować jaką rolę gra w tym kodeina. Bo jeśli to zamierzony cel to pamiętaj, że to się nie zatrzyma, uczucia się będą stępiać dalej, a nie zawsze więcej (czy tu mniej) znaczy jeszcze lepiej dla Ciebie, tolerancja będzie rosła. Nie utrzymasz tego co masz lecąc na kodeinie. Albo przejdziesz głębiej, albo kodeina przestanie dawać to co dawała z powodu toleracji, czyli z tego wyjdziesz i nie będziesz już w tym stanie. Ew. kiedyś zachcesz coś innego, bo nie jest powiedziane, że tak będziesz chciał zawsze. I co wtedy? Z uzależnienia nie jest tak łatwo wyjść. Więc rozumiem, że tam widzisz szczęście, ale jeśli gwarantem tego jest opio, to nie jest już Twój świat, nad którym masz kontrolę. To świat stworzony przez kodeinę, ale to nie będzie wieczne. Ba, to może być kwestia może tygodnia, może roku, że będziesz musiał przejść głębiej dla tego samego efektu, a skutki uboczne się zwiększą.

Oczywiście nie uważam, że nawet jeśli się trafiło na 100 fałszywych przyjaciół to jest to powód, żeby 101. uważać za fałszywego i bać się tej relacji, no ale to Twoje życie i jeśli Ci tak jest lepiej to akceptuję to. Nie mam prawa mówić co dla Ciebie jest lepsze, mogę ostrzegać przed skutkami, które wystąpią.
sqrt(666)
  • 791 / 7 / 0
"findings demonstrate that people with high reward dependence (who feel a greater need for social rewards and verbal approval) have more opiate receptors found in the ventral striatum, whereas people with low reward dependence have a lower concentration of receptors"
stad wlasnie te stepienie "uczuc"... a to co feru opisal to ja odczuwam odkad siegam pamiecia :)
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
  • 133 / 2 / 0
@Angor Animi. Dodam tylko że kodeinę wpierdzielam raz w miesiacu może bo jest nieopłacalna i działa króciutko chociaż przyjemnie.Na co dzień na buprze zapierdalam (1/4 transteca 40mg co 36h) a gdy jej nie ma to na tramalach w różnych miksach z metkatem i/lub z benzo (zwłaszcza z klonami które dorzuciły swoje parę groszy do tego kim się staje).
Jakoś wcale się nie przejmuję tym że robi się ze mnie psycho i socjopata,bo owszem dla niektórych może to być problem ale żyje się po prostu łatwiej, mniej stresów, wewnętrzny spokój i opanowanie...W sumie nie pamiętam nawet zeby coś/ktoś mnie ostatnio zbytnio wyprowadziło z równowagi.
Doszedłem finalnie do wniosku,że lepiej żyć sobie w takim stanie,(nawet jeśli szybciej mnie ta droga sprowadzi do sosnowej skrzynki) dążąc spokojnie do swoich wyznaczonych celów , niz zapierdalać w tym wyścigu szczurów stwarzać sobie na siłę problemy, chodzic znerwicowany/zestresowany od rana do wieczora z kichami pełnymi wrzodów, przejmować się byle czym,zawodzić się po raz kolejny na ludziach którym się zaufało. Amen %-D
FeRu Raprodukcja

Najblizsze projekty: Miejski Sort 2, EESS,Chora Psychika,SKOR Suma Styli (kolejna płyta),

https://www.facebook.com/FeRu.raprodukcja

https://soundcloud.com/feru89
  • 791 / 7 / 0
wiesz, Feru, w paru krajach/stanach niektorzy bardziej liberalni i bioracy swoj zawod powaznie psychiatrzy nieoficjalnie uzywaja bupry (z b. dobrymi wynikami) jako antydepresantu/dodatku do antydepresantow i/lub roznych terapii, dla ludzi - ktorym nie pomagaja (lub chuja klada na->) 'konwencjonalne' metody - oczywiscie przez cala ta lollapalooze zwiazana z wprowadzeniem na rynek efektywnego antydepresantu, na ktorych to koncerny farmaceutyczne trzepia OGROMNA kase, mozemy czekac na oficjalna klasyfikacje bupry jako antydepreseantu wiele lat
takie lekowe giganty na pewno wydadza tyle pieniedzy, ile bedzie trzeba (chyba ze jakims cudem by na tym nie zyskali), zeby bupry nie zakwalifikowac, lub jak najbardziej opoznic dopuszczenie jej do takiego uzytku w ww. oraz reszcie swiata, pozatym opiofobia dalej kwitnie w srodowisku medycznym
byc moze suma wlasciwosci bupry pozwala na dlugoterminowa terapie antydepresyjna, jednak bez efektow ubocznych - lub nie az tak drastycznych - jakie mialyby miejsce przy klasycznych opioidach
tak wiec jesli bupra daje ci szczescie...
bupra i norbupra posiadaja bardzo ciekawe wlasciwosci, unikalne dla opioidow powszechnie dostepnych, pelny agonista mu bez istotnego powinowactwa do orl1 (jak majka, fent itd. [aktywacja orl1 podobnie jak kappa powoduje dysforie (pewnie dlatego z poczatku nazwano go kappa-3, choc w przeciwienstwie do rec. kappa dziala 'probolowo') na pewno tworzy troszke inne cuda w neuronach niz bupra - czesciowy agonista mu i orl1 (z wiekszym powinowactwem [czyli zajete receptory przez czasteczke bupry nie sa pobudzane w pelni przez endogenne ligandy - nocyceptyne, a istnieje teoria ze u usob wjebanych w opio orl1 sa pobudzane 'za mocno']), antagonista - prawie ze odwrotny agonista - kappa i prawie ze cichy - antagonista delta (cichy to taki 'prawdziwy' antagonista - jako ze odw. ag. i antg. czesto uzywane sa blednie jako synonimy [np. antyhistaminy] - "resetuje receptor" delta z agonistow i odwrotnych agonistow - pewnie pozwala tym samym dojsc do preuzaleznieniowej homeostazy (przez regulacje w gore) tymze receptorom jadac na buprze) , polaczony z norbuprenorfina jako metabolitem ktory jest przede wszystkim pelnym agonista orl1, mu, delta, a czesciowym kappa
w przypadku bupry kazda wlasciwosc jest nietypowa dla konwencjonalnych opio, co do norbupry to ciekawy jest jedynie agonizm orl1 (ciekawe w jaki sposob jest on modulowany...)
jesli lubisz eksperymenty z narkotnikami to zastosuj jakis silny induktor (UWAGA na miksowanie z barbituranami)/inhibitor cyp3a4 przed bupra (powstanie wiecej/mniej norbupry) i opisz roznice w dzialaniu, jak najbardziej szczegolowo bys mogl, tak w imie nauki, dzieki :) ja nie mam obecnie dostepu do bupry a jestem bardzo ciekawy kontrybucji norbupry do ogolnych efektow tej pierwszej
Ostatnio zmieniony 29 grudnia 2012 przez Oltun, łącznie zmieniany 2 razy.
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
  • 341 / 1 / 0
jaka szkoda, zawsze chcialam zrobic cos dla nauki, mam barbi a bupry niet
Uwaga! Użytkownik queen elizabeth nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 195 / / 0
Co zabrała? Wszystko, na czym mi kurwa mać zależało... zabrała to, czego nie da się już odbudować. Niestety.
Kwestie materialne:
-limit na polskiej karcie kredytowej pociągnięty na max.
-kilka tysięcy złotych poszło się jebać. co najmniej.
-sprzedanie cyfrowki.

kwestie społeczne:
-absolutny brak zaufania bliskich. skrzywdziłam tych, ktorych kocham.
-w UK straciłam osobe, z ktorą spierdoliłam koncertowo tutaj życie.
to boli mnie najbardziej, nie moge pogodzić się z tym co się stało.
to była największa, najbardziej szalona miłość i najbardziej intensywne uczucie w moim życiu. Było.
Pomyśleć, że jeszcze 1,5 roku temu mieliśmy szanse na dosłownie wszystko. ;]
świat stał przed nami otworem. spierdoliłam stworzenie domu, rodziny, ciepła. past times, past life. :nolove:
-ja sama stałam się wrakiem człowieka, o którym można spokojnie napisać książkę... nie poznaje sama siebie. uzależnienie od kodeiny zamieniło się w uzależnienie od heroiny. wiecznie mi mało i mało. nie ważne ile mam, zawsze jest za mało.
Uwaga! Użytkownik perplexity nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3309 / 22 / 0
No tak, bupra pomaga na depresję. Można to wyczytać np. z badania Buprenorphine Treatment of Refractory Depression - "These findings suggest a possible role for buprenorphine in treating refractory depression". Albo nie? To nie jest badanie dla nas, tylko dla innych naukowców, żeby zbadali dalej, bo SUGERUJĄ PRAWDODOBONE działanie. Nie oznacza to kompletnie, że to coś leczy, ale nie oznacza, że na pewno nie leczy. Badań jest więcej, ale to wciąż tylko badania, pewne fazy, a czasem wszystko wychodzi OK, a w ostatnich fazach okaże się, że czegoś nie przewidzieli i wycofują lek.
sqrt(666)
  • 791 / 7 / 0
to teraz porownaj sobie wyniki badan z bupra (https://www.duckduckgo.pl/#hl=pl&tbo=d&scli ... 52&bih=734) vs konwencjonalne antydepresanty jak ssri (http://www.science20.com/natural_medici ... _says_jama) i zadaj sobie pytanie dlaczego w ogole wprowadzono je do lecznictwa?
vivaaaaaaaaaaa iiinternet!
Knowledge itself is power, for wisely used knowledge is the most lethal of weapons
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
  • 415 / 1 / 0
Wiem ze nie ma tego w temacie tego watku, ale oprocz pisania co wam zabrala/ukradla/zniszczyla koda piszcie tez co Wam dala. Bedzie wtedy ogolny obraz +- a nie tylko minusy :-p W watkach kazdego narkotyku sa glownie same tematy co wam zrujnowal, a na pewno tez cos z tego mieliscie (oprocz przyjemnosci przy grzaniu ;-) ), jest duzo ludzi (jak ja na przyklad jesli chodzi o kode) co cpaja raz na jakis czas i jedyne co im zabiera to pieniadze i (wzglednie) zdrowie :-) , jedyny minus to wstep do mocniejszych opio, u kazdego znajomego cpaka co mu sie spodobala koda (a 90% sie podobalo, te 10 to wybryki natury albo pierwsza milosc albo rzygali i sie nie podobalo na wejsciu juz) to zauwazylem :huh:
ODPOWIEDZ
Posty: 383 • Strona 11 z 39
Artykuły
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.