Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 150 • Strona 11 z 15
  • 3854 / 316 / 0
Pracowałem już na alprze, klonach, czy trampku. 'Najlepiej' pracowało mi się na alprze, bo przy dużych dorzutkach klona zasypiałem na siedząco. Ogrodnictwo i benzo nie są raczej dla siebie stworzone. Chyba, że chodziłoby tylko o samo przycinanie.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 762 / 38 / 0
Popieram zażywanje w pracy. stosuję clonazepam aby czas przyjemniej plynął
  • 223 / 30 / 0
W sumie to jak pisałem wcześniej, to nie napisałem, że kategorycznie odradzałbym pracę gdziekurwakolwiek na klonazolamie odmierzanym "na oko" "na wykałaczkę", bo wiem, że są i będą jeszcze ludzie, którzy nie docenią tego skurwiela i wtedy to będzie Wasz gwarantuje najciekawszy dzień w pracy o ile tam dotrzecie, i o ile będziecie to pamiętać. Broń Cię Panie yyyy nie wiem co tu wstawić, na jakiejś produkcji czy coś gdzie można sobie na trzeźwo palce poucinać czy coś. :old: a ja juz utnie, to niech kolega weźmie Ci tego palca i zaniesie do karetki, bo może jeszcze będzie można przyszyć :-D
"I że nie ma dróg bez przeszkód lecz o tym pewnie wiesz już
Wszystko wesoło jest jak obiad u teściów
I jak dostajesz wpierdol kopią od razu w sześciu.."

Comfortably Numb

wawi112 vol2.
  • 438 / 18 / 0
byłem kiedyś w pracy na klonazepamie rano w drodze pół tabletki, do kawy drugie pół, po kawie już 2 mg w systemie
na dzień dobry,
potem coś jeszcze, bo "nie klepie".
dziwne sytuacje, rozmowy których nie pamiętam, jakieś dorzutki
XD
Uwaga! Użytkownik samedobretopy jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1009 / 42 / 0
KURWA na czym ja nie byłem w robocie. Od benzo przez opio po beta ketony.
Praca w biurze. Komp tel rozmowy z zagranicznymi I krajowymi klientami.
Nikt nic nie zauważył choć nie raz prawie zasypiam przed kompem.
Wszystkie moje posty to zwykła fikcja literacka i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością!
  • 5331 / 964 / 0
benzo w pracy ok, prawie mnie wyjebali raz, ale jak nauczylem sie sotsowac ten flubro to okej. Czasami tylko taki czlowiek zbyt zamulony... ale lepiej niz byc nadpobudliwym.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 398 / 24 / 0
zalezy od roboty. jesli to tylko taka, ze wystarczy tam byc i chcemy zeby czas szybciej plynal, to najlepiej te najmocniej upierdalajace. do mormalnej roboty niskie dawki etizolamu i jest idealnie
Uwaga! Użytkownik ggyo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 954 / 52 / 0
Nie raz, nie dwa się zdarzyło. Ale tylko w dawkach 1:5 do spoko robiącej. Kiedyś zobaczę jak ogarniam i CZY, po klonazolamie XD
  • 267 / 19 / 0
Ostatnimi czasu właśnie do roboty mnie najbardziej ciągnie. Trzeba jakoś gadać z innymi o dupie maryni (normalnie to ryj na kwinte, tematy nudne i przyziemne)) i żeby czas szybciej leciał.
  • 10 / / 0
Kiedyś, z rok temu, pracowałem z blistrem klonazepamu w kieszeni przez kilka dni [emoji4]
W dodatku było to jedno z moich pierwszych benz0, zamotane w celach rozrywkowych.
Jedno jest pewne - czas zlatywal na klonie szybko w chuj. No i było na czillu. Miałem tylko zero piątki to z 4 tab przed pracą tj 2mg do tego jedna tab jakoś w środku dnia. Delikatnie bez uwalenia <3
Uwaga! Użytkownik spliteater jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 150 • Strona 11 z 15
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.