Dział służący omawianiu marszy, petycji i innych form aktywności obywatelskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 151 • Strona 11 z 16
  • 219 / 1 / 0
Andrzej Rozenek z RP, pyta premiera o represje wobec działaczy z WK. Materiał wideo zawierający w/w wypowiedź - proszę ustawić suwak odtwarzacza dokładnie na godzinę 23:37:40
http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/tra...RAM_TRANSMISJA
  • 17 / / 0
Zychu, link nie działa.
Myślę że jest szansa na legalizację, bądź przynajmniej depenalizację. ONI wiedzą że niedługo cała ekonomia upadnie, ale aby dłużej utrzymac się na stołkach wolą zrezygnowac z łapówek od mafii , i przedłużyc żywot państwa. To stąd ta pozorna zmiana poglądów elit, to po to reżymowe media wspierały Palikota (było by dziwnie gdyby do legalizacji doszło, w podobnym składzie rządu, do tego który "walczył" z "narkomanią").
Ps. Mógłby ktoś wytłumaczyc jakie zmiany są planowane na 9 grudzień, bo z tego co wiem to i teraz można odstąpic od ścigania.
Pozdrawiam
  • 186 / 1 / 0
Nie działa link, Zychu
Nie dochodzą PMki.
  • 219 / 1 / 0
  • 1174 / 22 / 15
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 219 / 1 / 0
Pojutrze wchodzi nowelizacja w życie. Zobaczymy czy coś się zmieni, jak to będzie wyglądać za parę miesięcy. Może z czasem powstanie jakaś tabela wartości granicznych i wtedy prokurator będzie od razu umarzał sprawę.
  • 112 / 1 / 0
Czy zdefiniowano już "niewielką ilość"? Coś czytałem że to jest gdzieś określone, ale nic konkretnego nie widziałem.
  • 231 / 6 / 0
a ja mam wrażenie, że ta nowa ustawa to jednak mydlenie oczu - mało się zmieniło tak naprawę. Najważniejsza i podstawowa sprawa to określenie konkretnie tych "nieznacznych ilości".
Jedyny chyba pozytyw to nakaz dla prokuratury, aby sprawdzać czy delikwent jest uzależniony, ale i to nie przekłada się na "łagodniejsze traktowanie", ponieważ policja dalej będzie jaraczom wkręcać śrubę żeby dobrowolnie poddali się karze, wówczas jest i tak pozamiatane. Z kolei jak nie podda się dobrowolnie karze, to...... to samo co wcześniej, czyli łaska sądu i tyle.
"Grzebanie" kolejny raz w tej ustawie i zmienianie drobiazgów oraz omijanie szerokim łukiem kwestii "nieznacznych ilości", nosi znamiona pozoranctwa i populizmu, a jednocześnie jest pójściem na rękę stróżom prawa, którzy zapewne lobbują za tym, aby dalej można "zaliczać" nieszczęsnych miłośników ziółka.
Mam jednak nadzieje, że się mylę, i jednak ktoś to racjonalnie ruszy :)
  • 1456 / 19 / 0
Jak wyżej, nie ma co się podniecać dopóki nie określi się konkretów tak jak w innych państwach.
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 141 / 4 / 0
ja raczej nie spodziewałbym sie zmian do póki na stołkach siedzi PO(skurwysyny!!!). Ta partia robi wszystko pod publiczke. Jedynie dzięki palikotowi jest jakis szum w sejmie i mediach.

PS. Zalegalizować wszystko- państwo zarobi , klient zadowolony bo transakcja legalna i bez wałku. Prohibicja to bezsens!!
ODPOWIEDZ
Posty: 151 • Strona 11 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.