Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1441 • Strona 11 z 145
  • 261 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: muertogatito »
na psychozę polecam film "Revolver". O tak.
(tylko zabierzcie spod reki ostre przedmioty i zwiążcie sobie ręce za plecami, żeby nie wydrapać dziÓr w dłoniach).
810 stawek dziennych za to!
  • 20 / / 0
Nieprzeczytany post autor: eta »
Hmm...:P tak sobie przeczytałam co piszecie i aż się zalogowałam^^ :P
Mówiąc o schizach... Na fazie a na zejściach już w ogóle, zawsze mam wrażenie, że wszyscy mnie obmawiają, w szkole co chwile swoją ksywe słysze^^ :P
albo po kilku nockach, jak już mam zamiar iść spać patrze na krzesło obok łóżka i widze kogo tylko chce :P
wtedy mam bekee :P bo wiem ze to z przemeczenia :P



a tak poza tym...
ile najdłużej nie jedliście na fecie? bo się zastanawiam ile można wytrzymać bez rzadnych skutków^^
wiem, że każdy ma inny organizm, ale tak się pytam :PP
pzdr :P
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
ketonal pisze:
Ja biore amfe od 5 lat(12.07.2001).Z początku co pół roku pużniej co miesiąć niedawno co tydzień .Teraz biore codziennie od 2 tygodni.z małymi przerwami na sen oczywiście.Bardzo mi się podoba taki stan. Mój organizm jest wymęczony, kumple mi mówią ze nieidzie sie ze mną dogadać i ze schudłem.(Straciłem 8kg) wg to nieduzo (mozna wiecej) .Najlepsze są porycia w stylu niewiesz co miałes zrobic przypominasz sobie, idziesz tą zecz zrobic ale wtrakcie znowu zapominasz i tak wkółko .od czasu do czasu pale zioło ,i zażucam knefle biore też ketonale .Juz po woli zaczyna mi sie nudzić mam dostęp do leków .moze mi ktoś zaproponować cos smacznego .
atropina
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 36 / / 0
W ciągu 2letniego doświadczenia z amfetaminą, ani razu nie miałem okazji zaznać czegoś podobnego do opisywanych tutaj omamów, halucynacji, psychoz. Nie znam również osób, które miałyby styczność z takimi przejawami, aczkolwiek dodam, że ćpają oni tego bardzo dużo. Słyszałem jednak o pojedynczych przypadkach ludzi, którzy ćpali, dużo w tym spida i z czasem zesztywnieli, do tego stopnia, iż dosłownie stali się wariatami. Według mnie, opisywana tutaj psychoza amfetaminowa, występuje tylko przy zażywaniu na prawdę ogromnych ilości tego specyfiku w długich okresach czasu. Dodam, że unikam popularnych tutaj maratonów, ponieważ po
3 dniu cugu, ćpanie amfy mija się, według mnie z jakimkolwiek celem.
Dla mnie ewentualne wystąpienie tego typu syndromu, jest efektem słabej psychiki lub po prostu ćpania na umór, bo jak ktoś widzi, że jest coś nie tak, to przestaje brać, a jak ktoś nie przestaje brać i mu się to pogłębia, to wtedy mamy psychozę.
Odradzam też walenie w samotności, nie ma to jak ustawka ze swoją zgraną ekipą, wtedy nikt się nie ryje, bo nie ma do tego przesłanek.
Oczywiście nie zachęcam do brania, wręcz odwrotnie. Nawet unikając psychozy, skutki brania amfetaminy niszczą mniej lub więcej człowieka.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 14 września 2007 przez El Senor De La Guerra, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 6 / / 0
Nie znam również osób, które miałyby styczność z takimi przejawami, aczkolwiek dodam, że ćpają oni tego bardzo dużo.
według mnie nie ważnie jak długo sie ćpa i jakie ilości, bo prędzej czy później to gówno poryje ludziom w głowach!

Dla mnie ewentualne wystąpienie tego typu syndromu, jest efektem słabej psychiki
i nie wazna jest tutaj czyjaś silna bądz słaba psycha... ta biała suka potrafi załatwic nawet najtwardszego zawodnika...
<wiem to z własnego doświadczenia i widze co sie dzieje z moimi znajomymi...>
  • 176 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ironia »
Od miesiąca nie biorę nic [oprócz dxm kilka dni temu] a te cienie skradające się za mną, duchy [!] cały czas są. Strasznie wkurzające, ale zauważyłam, że można się przyzwyczaić ;)
Ostatnio zmieniony 30 września 2007 przez ironia, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik ironia nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 26 / / 0
Nieprzeczytany post autor: hanys1983 »
Nie ma sie czym przejmowac ja jem fete 7 lat i jakos zyje

najgorsze to co mialem od biala to chyba te przejebane robaki ktore widzialem wszedzie pelzaly po mnie aja nie moglem sie pozbyc ,balem sie ludzi nawet niektorze krzyczeli w lecie kulka lap a ja glupi spierdalalem bo jak wlecie kulka ze sniegu mieli istny polew tak sie balem a od niewyspania mialem takie halucynacje ze widzialem kolodre na ogrodku i sie pytam starej kto tom koludre tam zostawil a tam kurwa puste worki ,slyszalem glosy i najmniejsze ruchy malego pajaka z ktorym walczylem przez 2 noce zeby go znalezc tak mialem juz dosc wiec wylajtowalem wszystko przeslo teraz jest juz spoko ,tylko szkoda mi mojich kolegow po dwoch odjebalo i wariatkowa
Uwaga! Użytkownik hanys1983 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 79 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: holender86 »
@ maniak17
nie wiem czy wiesz ale krazki tez zawieraja mniej lub wiecej fety jako 'substancje pomocnicza', w szczegolnosci te nasze rodzime pixy. to apropo twojego wczesniejszego posta.
  • 12 / / 0
Nieprzeczytany post autor: fetatropa44 »
mialam cos podobnego tylko ze ja po ostrym weekendzie musialam isc do szkoly. Spozniam sie na lekcje wchodze cala klasa na mnie wyjebie te dwa jak cztery i sie gapia ale jakim wzrokiem.... pofarda uraz wspolczucie no w ich oczach widzialam wszystko. Ide do lawki kumpel zawsze "sniadania nie jadlas" zawsze mialam chrype. Nie sluchalam co sie do mnie mowi bo myslami bylam gdzie indziej w jakis dolach.

Glosy w glowie ktos mnie wola patrze nikogo nie ma, juz pozniej nawet jesli ktos mnie wolal to nie zwracalam uwagi bo bylam pewna ze to schiz

jak bylo ciemno to mialam nawet zwidy ze drzewa to sa ludzie ale ja sie wtedy balam chociaz nie wiem dlaczego czulam ze chca mi cos zrobic.

Myslenie sprawialo mi ciezki bol nie tyle ze przemyslenia samemu ale rozmowa z kims. Nie mohlam ust otworzyc bo mialam cienki glos i ten glos wytwazal w mojej glowie bol

I to ze czytaja w moich myslach to jest prawda sa tacy ja juz sie przekonalam nawet gdzies to wczesniej pisalam.

Przyklady
Wstaje rano mysle gdzie by tu pujsc na wagary a za chwile matka A sprubuj tylko nie pujsc do szkoly, duzo tego bylo nie jestem w stanie wszystkiego zapamietac ale ona jest szatanem i czyta mi w myslach dlatego musze jej omijac. Dzisiaj rano wchodzilam drabina przez okno do swojego pokoju zeby czasem nie spotkac jej w drzwiach bo ona to taki szatan...wszystko wyczyta zeroo prywatnosci

Scalono | 909

a z tymi kamerami to mi sie zdajhe ze mam w domu zainstalowane zeby matka wiedziala co robie
Słyszę głos tam, gdzie Ty mówisz, że go nie ma
I widzę schody tam, drogę do nieba
I słyszę głosy ludzi, wszyscy mówią i bredzą
I widzę jak patrzą, ja wiem, że oni wiedza
  • 71 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: xSimonzx »
moja psychoza polega na jakims zjebanym przeswiadczeniu ze ciagle ktos mnie obserwuje, ocenia, wyszydza za plecami, czasami boje sie zrobic cokolwiek robic by nie zwrocic uwagi kogokolwiek na siebie. Do tego ciagla troska i obawa o zdrowie (palac papierosa zastanawiam sie czy aby ten nie spowoduje raka, zakluje mnie cos - to wystarczajacy powod by przerazic sie o stan swojego zdrowia). I masa innych rzeczy dzieki ktorym gubie sie w rzeczywistosci, i czasem ciezko mi funkcjonowac.

A wynikiem tego jest cale lato i wrzesien jechania na bialym + thc + kodeina + dxm (tyle ze w roznych proporcjach i roznych mixach, ale zawsze cos). Chociaz przed latem opium, morfa, no i biale, thc. Chuj wie ktory czynnik najbardziej zadzialal.

Obecnie detox dozgonny - nie chce wydłubac sobie dziury w skroni a juz mialem kiedys taka jazde.
ODPOWIEDZ
Posty: 1441 • Strona 11 z 145
Newsy
[img]
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE

Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

[img]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną

To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.

[img]
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.