Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
(tylko zabierzcie spod reki ostre przedmioty i zwiążcie sobie ręce za plecami, żeby nie wydrapać dziÓr w dłoniach).
Mówiąc o schizach... Na fazie a na zejściach już w ogóle, zawsze mam wrażenie, że wszyscy mnie obmawiają, w szkole co chwile swoją ksywe słysze^^ :P
albo po kilku nockach, jak już mam zamiar iść spać patrze na krzesło obok łóżka i widze kogo tylko chce :P
wtedy mam bekee :P bo wiem ze to z przemeczenia :P
a tak poza tym...
ile najdłużej nie jedliście na fecie? bo się zastanawiam ile można wytrzymać bez rzadnych skutków^^
wiem, że każdy ma inny organizm, ale tak się pytam :PP
pzdr :P
ketonal pisze: Ja biore amfe od 5 lat(12.07.2001).Z początku co pół roku pużniej co miesiąć niedawno co tydzień .Teraz biore codziennie od 2 tygodni.z małymi przerwami na sen oczywiście.Bardzo mi się podoba taki stan. Mój organizm jest wymęczony, kumple mi mówią ze nieidzie sie ze mną dogadać i ze schudłem.(Straciłem 8kg) wg to nieduzo (mozna wiecej) .Najlepsze są porycia w stylu niewiesz co miałes zrobic przypominasz sobie, idziesz tą zecz zrobic ale wtrakcie znowu zapominasz i tak wkółko .od czasu do czasu pale zioło ,i zażucam knefle biore też ketonale .Juz po woli zaczyna mi sie nudzić mam dostęp do leków .moze mi ktoś zaproponować cos smacznego .
3 dniu cugu, ćpanie amfy mija się, według mnie z jakimkolwiek celem.
Dla mnie ewentualne wystąpienie tego typu syndromu, jest efektem słabej psychiki lub po prostu ćpania na umór, bo jak ktoś widzi, że jest coś nie tak, to przestaje brać, a jak ktoś nie przestaje brać i mu się to pogłębia, to wtedy mamy psychozę.
Odradzam też walenie w samotności, nie ma to jak ustawka ze swoją zgraną ekipą, wtedy nikt się nie ryje, bo nie ma do tego przesłanek.
Oczywiście nie zachęcam do brania, wręcz odwrotnie. Nawet unikając psychozy, skutki brania amfetaminy niszczą mniej lub więcej człowieka.
Pozdrawiam.
Nie znam również osób, które miałyby styczność z takimi przejawami, aczkolwiek dodam, że ćpają oni tego bardzo dużo.
Dla mnie ewentualne wystąpienie tego typu syndromu, jest efektem słabej psychiki
<wiem to z własnego doświadczenia i widze co sie dzieje z moimi znajomymi...>
najgorsze to co mialem od biala to chyba te przejebane robaki ktore widzialem wszedzie pelzaly po mnie aja nie moglem sie pozbyc ,balem sie ludzi nawet niektorze krzyczeli w lecie kulka lap a ja glupi spierdalalem bo jak wlecie kulka ze sniegu mieli istny polew tak sie balem a od niewyspania mialem takie halucynacje ze widzialem kolodre na ogrodku i sie pytam starej kto tom koludre tam zostawil a tam kurwa puste worki ,slyszalem glosy i najmniejsze ruchy malego pajaka z ktorym walczylem przez 2 noce zeby go znalezc tak mialem juz dosc wiec wylajtowalem wszystko przeslo teraz jest juz spoko ,tylko szkoda mi mojich kolegow po dwoch odjebalo i wariatkowa
nie wiem czy wiesz ale krazki tez zawieraja mniej lub wiecej fety jako 'substancje pomocnicza', w szczegolnosci te nasze rodzime pixy. to apropo twojego wczesniejszego posta.
Glosy w glowie ktos mnie wola patrze nikogo nie ma, juz pozniej nawet jesli ktos mnie wolal to nie zwracalam uwagi bo bylam pewna ze to schiz
jak bylo ciemno to mialam nawet zwidy ze drzewa to sa ludzie ale ja sie wtedy balam chociaz nie wiem dlaczego czulam ze chca mi cos zrobic.
Myslenie sprawialo mi ciezki bol nie tyle ze przemyslenia samemu ale rozmowa z kims. Nie mohlam ust otworzyc bo mialam cienki glos i ten glos wytwazal w mojej glowie bol
I to ze czytaja w moich myslach to jest prawda sa tacy ja juz sie przekonalam nawet gdzies to wczesniej pisalam.
Przyklady
Wstaje rano mysle gdzie by tu pujsc na wagary a za chwile matka A sprubuj tylko nie pujsc do szkoly, duzo tego bylo nie jestem w stanie wszystkiego zapamietac ale ona jest szatanem i czyta mi w myslach dlatego musze jej omijac. Dzisiaj rano wchodzilam drabina przez okno do swojego pokoju zeby czasem nie spotkac jej w drzwiach bo ona to taki szatan...wszystko wyczyta zeroo prywatnosci
Scalono | 909
a z tymi kamerami to mi sie zdajhe ze mam w domu zainstalowane zeby matka wiedziala co robie
I widzę schody tam, drogę do nieba
I słyszę głosy ludzi, wszyscy mówią i bredzą
I widzę jak patrzą, ja wiem, że oni wiedza
A wynikiem tego jest cale lato i wrzesien jechania na bialym + thc + kodeina + dxm (tyle ze w roznych proporcjach i roznych mixach, ale zawsze cos). Chociaz przed latem opium, morfa, no i biale, thc. Chuj wie ktory czynnik najbardziej zadzialal.
Obecnie detox dozgonny - nie chce wydłubac sobie dziury w skroni a juz mialem kiedys taka jazde.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE
Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.