Tylko ostrzegam, że ta zabawa potrafi wciągać i będziesz biegał na spot bardzo często jak ja, a to zwiększa ryzyko wiadomo czego. Musisz być PEWNY, że nie zostawiasz śladów i nikt Cię nie widzi.
Ja czasami zanim wszedłem na spot (a mam ulokowany w mega bezczelnym miejscu - przeszły 2 uprawy), to czaiłem się 30 minut. Gdy słyszałem spie**jące sarny / dziki / ptaki, to już była pewność, że jest bezpiecznie. Jeśli masz kasę, to warto zainwestować w fotopułapkę.
Jeśli w grę wchodzą też szybkie odmiany sezonowe, to polecam zainteresować się Early Skunk'iem, lub jakimiś krzyżówkami z nim. Rzeczywiście jest Early i nie odbija się to bynajmniej na plonie. Ja mam jeszcze z 2019 roku 1/3 litrowego słoika i jest to moje najmocniejsze palenie.
Ak-47 19-21 % THC
Ak-472 18-20% THC ok. 80g do 100 g jak się postarasz z treningiem itd.
Auto Desfran(najlepsza sativa jaką w życiu testowałem), jest jeszcze pełnosezonowa wersja ale rośnie do 3 m a zbiory są w okolicach października) 19-21% THC. Z tego automata producent podaje do 200 ale u mnie to było raptem 100 g.
Wszelkie Mazary i Shamany bankowo też zadowolą
Auto Low ryder- mistrz przyblokowych ogródków które są zaniedbane i zakrzaczone, wszelkich miejskich zakamarków oraz PCboxów
To taka podstawowa pula z którą zaczynam każdy sezon tak dla samej zajawki i adrenaliny. Pozdrowionka
Jeśli jednak miałeś na myśli lipiec, to odpowiedź wciąż brzmi tak, choć musisz się liczyć ze zbiorem gdzieś pod koniec września (czyli jeszcze w sumie spoko - ja sezony do tej pory kosiłem głównie w drugiej połowie października, a w zeszłym to pod sam koniec).
Aktualnie bardzo popularne są pestki od Fast Buds, Barney's Farm, Royal Queen Seeds, Dinadem, Dutch Passion...
Jeśli nie chcesz płacić dużo, to są też producenci tacy jak Big Seedbank z pestkami po 20 parę zł.
Mam od nich w tym roku auto Big Gelato, który rośnie najlepiej ze wszystkich. Jest to Gelato x OG Kush auto, czyli hybryda.
Jej tempo wzrostu jest zajebiste i zdaje się jej nie przeszkadzać słaba pogoda od kilku dni. Bardzo Tworzy dużą ilość odrostów i zapowiada się spory automat.
Mam też auto Gorilla Cookies (Fast Buds) oraz auto Hulkberry (RQS) i rosną w sumie w podobnym tempie, choć wydaje mi się, że przez ostatni chłód nieco zwolniły.
Generalnie możesz posadzić jakiegokolwiek automata i powinien on dojść w naszym klimacie. Miałem auto WW, ale od samego początku był z nią jakiś problem - środek roślinki miał żółtawy kolor - nigdy wcześniej czegoś podobnego nie widziałem. Zrobiłem małe rozeznanie i to najprawdopodobniej geny. I tak padła ofiarą ślimaków.
Nie polecę żadnych pestek, ale polecam kupić doniczkę materiałową, jeśli planujesz taki sposób uprawy. Jeśli chcesz bezpośrednio w gruncie, to oczywiście możesz i tak jest bardziej naturalnie, ale ma to też swoje minusy. Wtedy wykop dołek ok 15 L i wsyp dobrej (pH ~6.5) ziemi. Musi być luźna i nie trzymać wody zbyt długo. Do tego dużo perlitu (powiedzmy 3 L na te 15 L).
Jeśli chcesz mieć 1 krzaka, kup 3 pestki. Zawsze coś może się przytrafić. Czy to akurat nie wykiełkuje, a to zje ślimak w którymś dniu... przerabiałem to wiele razy.
Good luck.
Ja póki co kupuję te najtańsze opcje i poluję na gratisy więc nie mam dużego doświadczenia z feminizowanymi pestkami. To mój dopiero drugi sezon, kiedy wiem dokładnie, co sadzę (a przynajmniej teoretycznie :)).
Bulk Feminised Seeds, Big Seedbank - to są takie najtańsze pestki. Póki co ich kiełkowalność jest na poziomie 90 paru % - tzn z ok. 20 nie wykiełkowała mi jedna sztuka. To był jakiś gratis i chyba od jakiegoś producenta z lepszą renomą.
Same krzaki były dobre, ale doszły bardzo późno (wkalkulowałem taką możliwość - akurat druga połowa października była piękna). Bardzo przyjemny w działaniu plon. Nie zbetoni, ale jak hejz spod lampy, ale swoje smakuje najlepiej ; )
Napisałem, że można próbować - teoretycznie jeśli pogoda byłaby idealna, nadałby się każdy. Jeśli jakiś zawodzi, to nie koniecznie znaczy, że z racji outdoor'u.
To bardzo delikatne krzaczki i dużo mniej odporne, niż sezony (z tego co do tej pory zaobserwowałem).
Co to za pewna odmiana?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
