uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
  • 1444 / 76 / 0
Nie zostawiajcie nasion zanurzonych w wodzie, od razu jak opadną, to wyciągajcie.
Mi tak zdechło nasionko, a było zajebistej jakości. Think Big od DP.
W ciągu jednej nocy opadło na dno, wykiełkowało i się udusiło pod wodą.

Do autora wątku: stary, naprawdę te wszystkie podstawy masz opisane i tu na forum i w 1000 innych miejsc w necie. Zamiast angażować w zadawanie banalnych pytań tyle osób, wystarczy poszukać i poczytać...
LSD - Piękna i Bestia
  • 12816 / 2493 / 0
Spotkałem się z opiniami, że wrzucanie pestek do wody jest zbyteczne i tylko przedłuża proces. Być może też "udusiłem" w ten sposób dobrą pestkę (Sweet Tooth auto z Barneys Farm). Otwarła się, pokazała białe i stanęła.
Ostatnie pestki w tym sezonie kładłem od razu na waciki i w tym przypadku w zupełności to wystarczyło. Nie bardzo kumam po co w ogóle to pływanie - przecież dobrze namoczone waciki (2 warstwy) dają praktycznie ten sam efekt bez ryzyka komplikacji - dodatkowo pestki mają wilgoć z każdej strony.
  • 326 / 13 / 0
Pierwsza uprawa. Zostawiać w wodzie nasionko na 5-8 godzin w wodzie i czekać aż opadnie czy nie? Przy kielkowaniu na wacie sprawdzać dwa razy dziennie czy nie wyszedł kiełek i przy każdym sprawdzeniu zmieniać waciki czy tylko nawilzac te same?
  • 967 / 243 / 0
@Jezus Chytrus
Spotkałem się z opinia że własnie dobrze namoczyć jest automaty które racji grubszej skorupki maja ciężej wykiełkować.
Sam też tak zrobiłem z automatami - 24h i w wodzie i jak tylko nasionka pękały i pokazywało sie oczko - myk na waciki przykryte papierowym ręcznikiem, trzymane w ciemnym miejscu o temperaturze ok 25 stopni i kontrola wilgotności cały czas.

@modest
Jak to automaty to możesz namaczać w wodzie a potem na waciki. Generalnie możesz startowac na wacikach. trzeba pilnować wilgotności - podłoże i przykrycie ma być porządnie wilgotne ale nasiona nie mają być zanurzone w wodzie, waciki nie mają pływać w wodzie.Nie , nie zmieniasz żadnych wacików.Generalnie kiełek jest bardzo wrażliwy więc jakiekolwiek manipulowanie bezpośrednio nasionkiem ogranicz do minimum.Przenoszenie do gleby też ostrożnie i czysta najlepiej wyparzoną pencetą a nie paluchami.

Jest też fajna opcja - włożenie nasion przygotowanych w na wacikach i przykrytych papierem i porządnie zwilgoconych do torebki plastikowaj z zipperem , nadmuchanie jej i zamknięcie po czym umieszczeniu w ciepławym ciemnym miejscu.Robi się taki mini propagator.
  • 34 / 4 / 0
Polecam kiełkowanie nasion w szklance z wodą. Wystarczy pilnowac żeby nie opadły na dno i po kilku dniach będą miały kilka cm kiełki.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.