uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
  • 1444 / 76 / 0
Nie zostawiajcie nasion zanurzonych w wodzie, od razu jak opadną, to wyciągajcie.
Mi tak zdechło nasionko, a było zajebistej jakości. Think Big od DP.
W ciągu jednej nocy opadło na dno, wykiełkowało i się udusiło pod wodą.

Do autora wątku: stary, naprawdę te wszystkie podstawy masz opisane i tu na forum i w 1000 innych miejsc w necie. Zamiast angażować w zadawanie banalnych pytań tyle osób, wystarczy poszukać i poczytać...
LSD - Piękna i Bestia
  • 12885 / 2513 / 0
Spotkałem się z opiniami, że wrzucanie pestek do wody jest zbyteczne i tylko przedłuża proces. Być może też "udusiłem" w ten sposób dobrą pestkę (Sweet Tooth auto z Barneys Farm). Otwarła się, pokazała białe i stanęła.
Ostatnie pestki w tym sezonie kładłem od razu na waciki i w tym przypadku w zupełności to wystarczyło. Nie bardzo kumam po co w ogóle to pływanie - przecież dobrze namoczone waciki (2 warstwy) dają praktycznie ten sam efekt bez ryzyka komplikacji - dodatkowo pestki mają wilgoć z każdej strony.
  • 326 / 13 / 0
Pierwsza uprawa. Zostawiać w wodzie nasionko na 5-8 godzin w wodzie i czekać aż opadnie czy nie? Przy kielkowaniu na wacie sprawdzać dwa razy dziennie czy nie wyszedł kiełek i przy każdym sprawdzeniu zmieniać waciki czy tylko nawilzac te same?
  • 967 / 257 / 0
@Jezus Chytrus
Spotkałem się z opinia że własnie dobrze namoczyć jest automaty które racji grubszej skorupki maja ciężej wykiełkować.
Sam też tak zrobiłem z automatami - 24h i w wodzie i jak tylko nasionka pękały i pokazywało sie oczko - myk na waciki przykryte papierowym ręcznikiem, trzymane w ciemnym miejscu o temperaturze ok 25 stopni i kontrola wilgotności cały czas.

@modest
Jak to automaty to możesz namaczać w wodzie a potem na waciki. Generalnie możesz startowac na wacikach. trzeba pilnować wilgotności - podłoże i przykrycie ma być porządnie wilgotne ale nasiona nie mają być zanurzone w wodzie, waciki nie mają pływać w wodzie.Nie , nie zmieniasz żadnych wacików.Generalnie kiełek jest bardzo wrażliwy więc jakiekolwiek manipulowanie bezpośrednio nasionkiem ogranicz do minimum.Przenoszenie do gleby też ostrożnie i czysta najlepiej wyparzoną pencetą a nie paluchami.

Jest też fajna opcja - włożenie nasion przygotowanych w na wacikach i przykrytych papierem i porządnie zwilgoconych do torebki plastikowaj z zipperem , nadmuchanie jej i zamknięcie po czym umieszczeniu w ciepławym ciemnym miejscu.Robi się taki mini propagator.
  • 34 / 4 / 0
Polecam kiełkowanie nasion w szklance z wodą. Wystarczy pilnowac żeby nie opadły na dno i po kilku dniach będą miały kilka cm kiełki.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.