Ankaaa pisze:przed chwila pisales, ze juz sam nie wiesz co jest prawda a co fikcja. wiec czemu moje pytanie wydaje Ci sie takie dziwne ?
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Oblicza nerwicy natręctw bardzo często uniemożliwiają normalne funkcjonowanie, a niekiedy wręcz powodują, że człowiek staje się całkowicie wyizolowany ze społeczeństwa. Nie może np. wypełniać swoich obowiązków zawodowych, bo wykonując co chwilę powtarzające się czynności, nie ma czasu na pracę. Przejawy nerwicy natręctw mają także negatywny skutek dla zdrowia i bezpieczeństwa chorego.
Skąd się bierze nerwica natręctw?
Naukowcy upatrują jej przyczyn w wielu źródłach. Obecnie istnieje przekonanie, że choroba może być dziedziczona. Co prawda nie odkryto konkretnego genu, który byłby odpowiedzialny za powstanie tego zaburzenia, jednak istnieją przesłanki, by twierdzić, że jest ona przekazywana w kręgach rodzinnych. Innym biologicznym czynnikiem, jaki obserwowano u wielu chorych był niedobór serotoniny (przekaźnika nerwowego). Zalążków powstania nerwicy natręctw upatruje się także w pewnych uwarunkowaniach społecznych. Często na tę chorobę zapadają osoby bardzo wrażliwe i nieodporne na stres. Nerwicę natręctw mogę wywołać także przykre doświadczenia z dzieciństwa np. tzw. "zimny chów" - brak rodzicielskiego wsparcia, ciągłe stawianie wymagań lub brak troski. Objawy nerwicy natręctw często obserwowane są także u kobiet ciężarnych lub młodych mam. Być może dlatego, że czynnik stresu jest tym, który uaktywnia chorobę.
Jednak w wielu przypadkach zachorowań (jak w większości schorzeń psychicznych) przyczyny choroby są uwarunkowane indywidualnie i nie zawsze są tak jednoznaczne.
Mechanizmy działania nerwicy natręctw
W przypadku nerwicy natręctw najpierw pojawia się obsesja. W głowie chorego rodzi się silny lęk związany z jakimś stanem rzeczy np. dotknięciem jakiejś rzeczy, która wydaje mu się bardzo brudna. Potem pojawia się myśl, że to mu może bardzo zaszkodzić. Chory wpada w histerię i musi coś zrobić, by ten lęk zniknął i nie spotkały go żadne negatywne konsekwencje. Wykonuje więc pewne czynności np. natrętnie myje ręce, by zapobiec negatywnym, urojonym skutkom ich ubrudzenia. W ten sposób tworzy się błędne koło. Za każdym kolejnym razem objawy (poczucie lęku przed niewykonaniem jakieś czynności) mogą się nasilać. Co ciekawe, chory jest świadomy irracjonalności swoich działań. Zdaje sobie sprawę z bezsensowności wykonywanych czynności, ale nie może się powstrzymać przed nimi, bo tylko to przynosi mu ulgę i niweluje niemiłe odczucia lęku.
Nerwica natręctw: charakterystyczne objawy
Nerwica natręctw to tak naprawdę potoczna nazwa zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego, zwanego także OCD. Oprócz wykonywania pewnych stałych i określonych czynności z niezwykle wysoką powtarzalnością, u chorego mogą pojawić się także objawy fizyczne, np. drżenie rąk, potliwość czy ból brzucha. Poczuciu obecności nieuzasadnionego lęku towarzyszy zwykle obniżenie nastroju, poczucie stresu, napięcie wewnętrzne oraz poczucie bezradności. Charakterystycznym dla rozpoznania choroby jest także fakt, że zachowanie podczas choroby jest sprzeczne z ogólnymi wartościami i poglądami chorego np. religijnymi oraz z cechami jego osobowości.
Nerwica natręctw: sposoby leczenia
Najważniejsza jest właściwa diagnoza. Lekarz przeprowadza wywiad z samym pacjentem (obserwując przy okazji jego zachowanie) oraz z jego najbliższym otoczeniem. W przypadku tego schorzenia podejmuje się czasem leczenie dwutorowe. Po pierwsze psychoterapia, po drugie - w określonych przypadkach - leczenie farmakologiczne. Często dobre rezultaty odnosi terapia behawioralna. Polega ona na celowym wywołaniu lęku u pacjenta, sprowokowanego podsunięciem mu obsesji. W trakcie takiego eksperymentu pacjent jest oczywiście zmuszany do niewykonania swoich rytuałów, które według niego mają go uchronić przed urojonym lękiem. Tego typu powtarzające się ćwiczenia (pod kontrolą lekarza), uczą chorego, że nawet jeśli nie wykona on ochronnych czynności, nic mu się nie stanie. W ten sposób zmniejszają się jego lęki.
Aby terapia odniosła oczekiwane rezultaty, pomocne jest zaangażowanie bliskich chorego oraz, oczywiście, jego samego. Bez tzw. autoterapii i czynnego udziału pacjenta, nie mowy o skutecznym leczeniu.
Równolegle z prowadzeniem terapii, czasem podawane są pacjentowi leki. Są to głównie antydepresanty, neuroleptyki lub benzodiazepiny. Leki te mają za zadanie złagodzić objawy choroby, ale też uspokoić pacjenta.
Jeśli sam chory lub jego najbliżsi zauważają objawy choroby, powinni jak najszybciej udać się do Poradni Zdrowia Psychicznego, najbliższej miejscu zamieszkania. Do tej poradni nie potrzebne jest skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.
Autor: Justyna Smolińska
http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/u ... 38382.html
07 lipca 2018misspill pisze: To nie nerwica natręctw, bo nie masz żadnych obsesji ani kompulsji, zmień dział. Ja tylko powiem, że takie problemy jak Ty ma gro ludzi.
Kompulsją jest jego tłumaczenie się za każdym razem,uzasadnianie i zapewnianie samego siebie, że nie zrobił tego co pojawia się w jego natręctwach w umyśle.
Są różne natręctwa i różne kompulsje,jedni ciągle myją ręce,inni pukają w ściany,sprawdzają dziesiątki razy czy zamknęli drzwi, lub ciągle tłumaczą,uzasadniają,udowadniają sobie że nie zrobili tego co pojawia się w ich umyśle.
Wszystko wskazuje na to że u niego jest to nerwica natręctw.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
