ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 2 z 4
  • 9748 / 1928 / 2
Przestancie spamowac " czekam na opinie" "mam miec sample" itd.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 180 / 4 / 0
Niestety, U47 jest pogrzebane. Ten związek nie umywa się do pierwowzoru. Nawet nie wiadomo czy przechodzi barierę krew-mózg...
Suddenly I knew exactly what I needed to do.
  • 74 / 3 / 0
Ok, tęskniliście?

Test alergiczny - 5mg podjęzykowo - nic się nie stało w przeciągu 45min jakie na to przeznaczyłem
10mg sniff - nieprzyjemny ale do wytrzymania, jednak nie tędy droga jeśli chodzi o większe ilości - brak działania
20mg oral - nie będę opisywał smaku, zamknąłem to w kapsułce - po 10min od przyjęcia, twarz mi poczerwieniała i lekko swędzi, działanie rekreacyjne w granicach placebo?

Nie wiem co o tym myśleć, ale jeszcze substancji nie skreślam, poczynię dalsze testy jutro.
  • 74 / 3 / 0
Mam jeszcze pytanie, czy da się wyizolować grupę izopropylo? By zostało U-47700 bez tej grupy?
  • 74 / 3 / 0
Mod scal proszę
Isopropyl-U47700 to kolejny niewypał
Próbowano 60mg oral
40mg sniff
40mg IV
KURWA!!
  • 760 / 68 / 0
Prośbę mam do bardziej doświadczonych, dobrzę nakarmię za konstruktywne porady. Jestem zielony w tematach opio. Wszedłem w posiadanie takich związków:
U-47700 ISOPROPYL
U-47931E MALEATE
U-47931E FREEBASE

Chce to rozrobić z glikolem. Ma to sens? Jak oceniacie te środki? I jakie dawki sugerujecie dla mnie. Tolerka zbliżona do 0.
I jeszcze jedno w jakim stężeniu to robić z glikolem?
My name is called religion, sadistic, sacred WHORE.

"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
  • 330 / 19 / 0
O ile dobrze pamietam U-47** bardzo dobrze rozpuszczal sie w wodzie, nie wiem jak szybko degradowal i nie wiem jak wyzej wymienione dzialaja nawet - sprobuj po 10-20mg kazdego rozpuscic w wodzie i jesli sie ladnie rozpuszcza to po co sobie utrudniac zycie glikolem przy substancjach ktore schodza dosc szybko ;)

Co do dawek, jak piszesz tolerka prawie zerowa, takze proba uczuleniowa i zdrowy rozsadek przy zwiekszaniu (male dawki to ty szanu ;))
Skutecznie udaje ze problem uzaleznienia mnie nie dotyczy od ~2006
  • 712 / 83 / 2
Było potwierdzenie, że nie działa, no ale ćpuny muszą wiedzieć i zmarnować hajs, że na bank (wlewając w kable chujwico) to nie zadziała. Skoro była podejmowana próba jak i farmakologicznie jest to sprzeczne.
Uwaga! Użytkownik kofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 760 / 68 / 0
Działa i to aż za dobrze niestety, przekonałem się na własnej skórze niestety. Wszystko zależy gdzie kupicie.
My name is called religion, sadistic, sacred WHORE.

"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
  • 133 / 11 / 0
[mention]pampuk[/mention]Vendor z pechową liczbą? Właśnie,bo chodzą o nim bdb opinie. Jakie dawkowanie dla swiezaka?
Uwaga! Użytkownik dekoderakodyny nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 2 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.