Natomiast wszystkie programy filantropijne, prywatne są niepewne, dzisiaj istnieją, jutro ich nie ma, bo darczyńcom się odwidziało i przestają je finansować. Nie ma solidarności ludzkiej, zwłaszcza w kapitaliźmie.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
Poza tym taka sytuacja... gość dostaje zapas morfiny (za free) na miesiąc. Czym konkretnie różni się takie zażywanie od "normalnego" ćpania? Co / kto powstrzyma pacjenta przed podawaniem w kable? Chyba, że morfina byłaby w formie, która taką drogę podania uniemożliwia...
Generalnie ideą substytucji jest zdaje się wyprowadzenie pacjenta na prostą, a nie fundowanie mu darmowego grzania. Jestem jak najbardziej za tym, by grzejniki miały dostęp do czystych opio, ale śmiem wątpić, by nastąpiło to u nas prędko.
Pamiętam boje jakie musiano stoczyć o sprowadzenie pierwszej partii metadonu do Polski-opór był niesamowity i tylko cierpliwe tłumaczenie debilnym decydentom,że jest to mniejsze zło-bezpieczny zamiennik dla śmiertelnej"polskiej heroiny",przyniósł w końcu skutek.
Później ,lekarze spoza ośrodków dysponującymi metadonem,również jakby chętniej zaczęli przypisywać silne przeciwbólowe farmaceutyki ,bazując na założeniu"mniejszego zła"
Nieodosobnione były przypadki,których rezultatem było zerwanie z polską herą,przy zastosowaniu Tramalu jako substytutu."Terapia"tym lekiem polegała w początkowym okresie na zlikwidowaniu objawów odstawienia,a później na zmniejszaniu dawkowania,aż do całkowitego odstawienia.
Niestety buprenorfina to wciąż rzadkość na programach substytucyjnych, chyba, że sam sobie ogarniesz psychiatrę, z wiedzą w tym temacie. Kiedy powiedziałem o bunundolu mojej dr psychiatrii, ta stwierdziła, że pierwszy raz ma z tym styczność i wypisała mi od uja alpry, mówiąc "zebym lepiej brał to niż truł się morfiną" :rolleyes:
Co więcej przydałby się środek o słabszym powinowactwie, z którego można by łatwiej zejść typu właśnie kodeina czy dihydrokodeina o zmodyfikoiwanym uwalnianiu. Chyba w Niemczech funkcjonuje DHC jako substytucja, jeżeli internet nie kłamie.
Z tego co słyszę coraz więcej łebków w wieku 18-20 lat trafia do szpitali, bo zjedli troche Poltramu czy thiocodinu, a dopiero tam towarzystwo zapoznaje ich z prawdziwymi urokami uzależnienia. W jednym temacie o detoksach gość napisał, że detoks spoko, ale "słaby dostęp do browna". Noż kurwa. Taka sama sytuacja jaką omawiał Stary Dziad w punktach metadonowych. Uzależnienia, które początkowo wydaje się takie romantyczne i iście z filmu. A pozostaje tylko smród potu i stracone lata.
twojego upadku
Nie widziałem wcześniej Twojego posta, ale cieszę się, ze podobnie myślimy o DHC. Myślę, ze proponując DHC nie musimy już rozważać wprowadzenia dioniny, z kodeiny też myślę, ze można zrezygnować. A wy co sądzicie o dioninie i kodeinie? Bo do słuszności wprowadzenia DHC jako substytutu jestem przekonany. DHC było pierwszą substancja jaką zaproponowałem wspomnianemu lekarzowi. Jeszcze bardzo bym chciał by było dostępne opium w jakiejkolwiek postaci, nawet Tinctura Opii Simplex, ale opium aktualnie nie jest u nas dostępne. Od biedy nada się morfina.
@4p
Chociaż opierdoliłeś całą fiolkę trzeciego dnia Twój opis dotyczący dyscypliny daje mi sporą nadzieję :)
@totentam
Ciekawe z tymi Niemcami, poczytam o tym.
@jezus_chytrus
Rozdawnictwo leku to rozdawanie leku za darmo, jak dostaniesz receptę musisz ją wykupić, taka jest różnica. A jeśli chodzi o morfinę, po co kombinować, żeby pacjent nie podawał tego w kabel? Jak pacjent będzie chciał tak podać morfinę to wykmini jak przygotować szprycę z dowolnej postaci leku. Acetylacji też nie zabronisz, nie widzę nawet powodu by podejmować takie starania.
Pomyślałem o plastrach z fnt ale to słaba opcja IMO, niby grzeje, ale małe dawki średnio cieszą a grzanie do odcinki jest niekonstruktywne i niebezpieczne. System transdermalny jest wygodny w użyciu, ale poza zniesieniem głodów nic więcej nie oferuje. Pamiętam jak fnt wywoływał u mnie depresję w następstwie pierwszych prób, pamiętam również, że zawsze po wybudzeniu z narkozy na fnt czuję się jak szmata i nie mogę powstrzymać płaczu. W dodatku fnt kumuluje się w tkankach tak jak metadon i odstawka jest bardzo ciężka, macie przykład oxana, który wręcz cudem go odstawił. Kawałek matrycy jest wygodny do noszenia ze sobą na czarną godzinę, odpowiedni kawałek trzymany w ustach znosi skręta w kilka-kilkanaście minut. Działanie może i jest miłe, ale w porównaniu do naturalnych i półsyntetycznych opio fnt jest mało wartościowy jako substytut IMO. A co wy myślicie o fnt?
I piszesz coś takiego: "System transdermalny jest wygodny w użyciu, ale poza zniesieniem głodów nic więcej nie oferuje".
A co ma kurwa oferować? nieziemską bombę? wypierdolenie w kosmos? jazdę bolidem formuły F1 ?!?!
Tu przecież chodzi o substytucję, a to właśnie taki plaster by dawał, bez jakichś nieziemskich jazd. Substytucja to nie jest litościwa, darmowa najebka, tylko usunięcie głodów narkotycznych. Jeśli zlikwidujemy głody, to wcale nie znaczy, że mamy się od razu nayebać.
I jeśli chodzi o sposób w jaki jest realizowana substytucja u nas w kraju, to podchodzę do tego b. krytycznie, natomiast długofalowe cele - przywrócenie osobnika społeczeństwu, uważam za słuszne.
P.S. Przepraszam, że napisałem to wszystko w sposób, jakby dotyczyło tylko mężczyzn. Dokładnie tak samo dotyczy to wszystko kobiet.
P.S. 2. Widzę problem w jeszcze jednej rzeczy. Często jest tak, że daną osobę odtruje się (są już u nas miejsca, gdzie odtrucie, czyli wyzerowanie z dawek przeprowadza się w prawie bezbolesny sposób) i wystawia za drzwi dając jej/mu do wyboru ośrodek, albo radź człowieku sobie sam.
Ośrodek jest słusznym rozwiązaniem dla osób z nieukształtowanym jeszcze, lub rozwalonym systemem wartości, szczególnie młodych. Ale jest też wiele osób o prawidłowym systemie wartości, którym w życiu coś się posypało i wpieprzyli się w narkotyki. Takim osobom pranie mózgu w ośrodku nie daje nic, czasami wychodzi z niego zwykła kaleka. Dlatego po detoksie powinna istnieć druga alternatywa, zwłaszcza dla osob które straciły DOM, rodzinę, pracę. Powinno się takim osobom aktywnie pomagać w znalezieniu pracy i jakiegoś lokum. Inaczej po wystawieniu za drzwi detoksu beznadzieja popchnie znowu do ćpania.
Takie jest moje skromne zdanie.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
Ps to prawda, że metadon ma wjazd a u mnie na programie każdy twierdzi że nie ma, a i tak podają iv.
Jeszcze co do bupry to jak ktoś jest na metadonie to bupra działa na niego jak trucizna. Ja przeszedłem na suboxone z metadonu to miałem koszmar, jak skręt po fencie. Wróciłem szybciutko na syrop. I co? I gówno. I tak dobieram morfinę, heroinę, fenta...
stary dziad pisze:E,e, stary, odpływasz w złym kierunku, substytucja ma nie być przyjemnoscią i możliwoscia nawalenia się za darmo, tylko sposobem na zniesienie głodów narkotycznych, a co za tym idzie przywrócenie danego osobnika społeczenstwu....
Jak znam życie,to większość zainteresowanych tematem nie ma zielonego pojęcia o czym piszesz.Tu chodzi tylko o "bombe"i ułatwiony do niej dostęp.
Co do podejścia przez lekarzy do kuracji substytutami,to odnoszę wrażenie,że jest ona stosowana w wielu przypadkach tak,jak onegdaj stosowano antybiotyki-przypisywano je na katar.
totentam pisze:Korzystając z tematu i ciekawej dyskusji, chciałem powiedzieć, że poraziło mnie to co przeczytałem gdzieś na tym forum. Chłopak uzależniony od tramalu trafił na detoks, gdzie leczono go metadonem(!), standardowo, tylko pewnie mniejsze dawki niż morfinistów/heroinistów.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
