4-HMC, efedron, metkat. Charakterystyka i metody otrzymywania.
Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 38 • Strona 2 z 4
  • 5985 / 1238 / 43
Ja bym brał się za odparowanie płynu na łyżce poprzez podgrzanie.
Ale widząc jak to paruje aż serce się kraje, toż to marnacja.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 742 / 9
A nie rozpadł by się czasem szybciej do pseudoefki? Chyba nie bez powodu robi się kota na zimno?
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1674 / 107 / 0
topic36889.html

jak chcecie wciagac to dopilnowac od 7pkt
ktos to pisał, że trzeba doczyscic i krystalizowac.
Uwaga! Użytkownik randomuser118 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 79 / 3 / 0
niech ktos zrobi i powie plz

edit
a z tym "wciąganiem kota" przez jakiegos gracza to tez mogło chodzić o eth cata, nie? Kreatywność w nazewnictwe nie zna granic
  • 623 / 22 / 0
Największy problem jest z gotowaniem bo mi wychodzi jakieś brązowe gówno a oleiste i kurwa zmarnowane 2 paki acataru no nic spróbuję to jakoś przeanalizować i robię dalej napiszę coś więcej za tydzień bo narazie zbieram fundusze
IF YOU KILL YOUSELF
Spoiler:
:diabolic:
:yay:
  • 5985 / 1238 / 43
W szklance, w której był gotowy kocur, na następny dzień zebrały się małe kryształki.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1674 / 107 / 0
Vida pisze:
Największy problem jest z gotowaniem bo mi wychodzi jakieś brązowe gówno a oleiste i kurwa zmarnowane 2 paki acataru no nic spróbuję to jakoś przeanalizować i robię dalej napiszę coś więcej za tydzień bo narazie zbieram fundusze
i jak ?
naczynie iaes pyrexowe?
pilnowales ph ? czasu ? temp?
Uwaga! Użytkownik randomuser118 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 757 / 31 / 0
Po co wam wciągać kota do nosa? Jakbym miał proszek to tylko po to, żeby go za każdym razem nie musieć robić i w razie potrzeby sobie rozpuszczać w wodzie.
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 684 / 154 / 1
14 lutego 2017blueberry pisze:
Po co wam wciągać kota do nosa? Jakbym miał proszek to tylko po to, żeby go za każdym razem nie musieć robić i w razie potrzeby sobie rozpuszczać w wodzie.
Taki fetysz proszę Pana. ;-) Podrzucam sprawdzony ( przez rok ) przepis: przepis-metkata-hcl-t36889-10.html
  • 1975 / 461 / 4
14 lutego 2017blueberry pisze:
Po co wam wciągać kota do nosa? Jakbym miał proszek to tylko po to, żeby go za każdym razem nie musieć robić i w razie potrzeby sobie rozpuszczać w wodzie.
bo podstawą dobrego najeba**a jest wciągać proszek do nosa proszę Pana :gun:
DXM
ODPOWIEDZ
Posty: 38 • Strona 2 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.