Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 34 • Strona 2 z 4
  • 200 / 3 / 0
C9H13N pisze:
Może spróbuj czegoś moczopędnego. Np. kawa lub piwo.

No geniusz :D Nie możesz się odlać? To weź coś, po czym będzie Ci się chciało lać częściej ;)
Przecież kolega pyta o problem z oddaniem moczu, gdy chce się lać, ale nie chce lecieć, a nie że lać się nie chce, więc skąd te rady żeby pić więcej?

Tak jak Ci ktoś wyżej napisał lejesz na siedząco, spinasz mięśnie jakbyś chciał wycisnąć i czekasz - na pea+sele też mi się zdarzało wielokrotnie, ale zawsze mija wraz z działaniem.
  • 382 / 6 / 0
Norma. Mi zawsze po dobrym MDMA zaciskało pęcherz.
Jak byłem w kiblu, zazwyczaj w klubie - to stałem czasami kilka minut zanim zacząłem szczać - bo jak za mocno parłem to zaczynało mi gówno z dupy wychodzić i musiałem tym jakoś balansować. Najlepiej usiąść na kiblu i przeć - wtedy nie ma strachu, że się zesrasz w gacie. No i trzeba ogarnąć czy jest papier w kiblu najpierw... Bo potem niespodzianka, jak nie masz czym dupska wytrzeć.
Wiadomo było już od razu kto coś brał jak stał przy pisuarze dłużej niż kilka minut :D
  • 992 / 17 / 0
Mnie wszystko co podnosi serotonine blokuje szczanie, SSRI, dragi wszystko. Nie wiem czy to zdrowe, ale jak coś takiego planuje to wcześniej wpieprzam tak z 4-5 no-spa forte, i problem jest mniejszy. Jest ale mniejszy, z 5 minut medytacji nad tym robi się minuta, jakiś progress. Raz mi tak zblokowało szczanie, że już myślałem czy by nie wbić w pęcherz strzykawki z iglą 0.9 bez tłoka coby to spuścić. (to było na dyso, i było blisko abym coś takiego zrobił, MXE-horror story)
SHHHHHEEEEEEEEIIIITT
  • 22 / 1 / 0
Witam
mialem problemy po MXE i DXM nie wiem dlaczego :) wyjscie jest jedno siadasz sobie i nagle wszystko staje sie takie proste jak koledzy wyzej pisali,moim zdaniem nie ma sensu stac i wyciskac z siebie poty i nie tylko :D
No Pain No gain
  • 992 / 17 / 0
Tia, ja przez blok sikania na SSRI, to pierdole i już zawsze siadam. Idźta z męskością w dupę, wolę wygodę a nie 10 minut myślenia i myślenia o tym, jak to się kurwa sikało bo jakby się zapomniało na co to trzeba "nacisnąć". Jak problem hardkorowy to No-Spa, ale niechaj ktoś powie, czy jest to bezpieczne przy stimach/empatogenach?
SHHHHHEEEEEEEEIIIITT
  • 1180 / 5 / 0
Niemożność odlania czasami jest mocno niepokojące. Ja kiedyś mocno się wystraszyłem jak wypiłem 2l soku prawie, a lać nie mogłem wcale (a od takiego zblokowania oddawania moczu i dużego nawodnienia można kipnąć).

Myślę, że baklofen załatwiłby wtedy sprawę, myślę, że na ostre sesje stymulantowe 50mg powinno być wrzucane zawsze.
  • 3900 / 242 / 13
Stymulanty zwiększają wydzielanie wazopresyny zatem najskuteczniej podać akwaretyki (antagoniści receptora dla wazopresyny)
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
  • 400 / 5 / 0
panowie macie jakiś sprawdzony sposób na to ? Po fecie nie moge wyjsc z domu bo pecherz cisnie a nie moge sie wylać.Da rade po 15 min na siedząco :huh: . wpierdalałem nospe i piłem izotoniki i w sumie efekty byly słabe :-(
kazik333@tutanota.com
  • 268 / 5 / 0
Napisze tak: masaż prostaty odpowiedni i samolocik.
  • 3900 / 242 / 13
A ja napiszę - taki urok fety; najlepiej się odlać przed kreską, a potem to już co ma być to będzie - zlać się nie zlejesz bo się nie da.
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
ODPOWIEDZ
Posty: 34 • Strona 2 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.