Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Oślepnąć, ogłuchnąć, zrobić albo przeżyć zamach
Mogę spędzić życie tak jakbym żył sto lat
Kochać i być kochanym i zostawić swój ślad
Czy to jest w nas i musimy spaść nisko?
Co? Możemy wszystko!"
christofanow pisze:Ktoś próbował PST z nasion nie kupnych tylko wytrząśniętych ze słomy? Działa?
Pierwsze plukanie przeprowadzam około 5 minut, drugie 5-10 minut i nalewam jeszcze odrobinę wody (ze 2/3 tego co na plukanie), pomerdam i odlewam jeszcze to. Zauważyłem, ze po 3 plukaniach kopie lepiej jak po jednym. Z 1kg maku wychodzi mi z 2 i 1/3l wywaru o wyraźnie gorzkim smaku (jak jest dobry mak). Kwasku daje paczke na 3kg nasion. Dzięki 3krotemu płukani piłem swojego czasu 7l przepłuczki dziennie. Piłbym więcej ale nie mogłem już pić tego płynu :)
Co do mocy maku, który używalem 3kg nasion odpowiadalo 1kg slomy makowej, w chuj mocny mak. To byl chyba bakallino pochodzacy z hiszpanii (były jeszcze 2 kraje pochodzenia, kopał z hiszpanii). Objeździlem całe duże miasto i wykupilem zapasy maku (tylko jedna partia wyszla, niestety. Jak podawalem ludziom nazwę to pytałem skąd są, zeby mi nie wykupili :) ), brałem jednorazowo nawet po kilkadziesiąt opakowań. Na początku wystarczalo mi 0,5kg na konkretne ujebanie, później 3kg/d zostawialy niedosyt, nie mogłem juz odczuc euforii, byłem ujebany ale bez euforii. Najgorzej było jak chciałe zrobic dtx i zjadłem trochę bupry... nic nie mogłem zrobić, ani przepluczka ani bupra nie pomagała, na drugi dzień aż chcialem umrzeć :) Trzeciego dnia już bupra zaczęła pomagać, czwartego było zupełnie dobrze. przepłuczkę bardzo dobrze wspominam, ale na kopiący mak trafiłem dopiero po 4 albo 5 latach poszukiwań. Nawet smak mi sie podoba
gazyfikacja plazmy pisze:Dziwie sie, ze pluczecie tylko raz (...)
DJ_Samo_Zycie pisze:To już taka natura ćpaka, żeby wszystko wycisnąć do ostatniej kropli, ale co innego ssać filter po iniekcji, a co innego wlewać w siebie litry ohydnego i brudnego płynu.
Odparowanie albo działanie kwasem siarkowym
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
