PS. może niech mod'y bardziej zaostrzą rygory. Kurde- to jest forum i ćpaniu a nie o dietach. Niedługo będą pytania typu" Przed chwilą wciągnąłem połówkę fety i nie mogę zasnąć". :-/
Poza tym :"(...)ale głodówki nie przerwę póki nie zemdleje(...)" Nie widzicie, że to są jakieś chujowe prowokacje? :nuts:
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
AstralWalker pisze:Zadaj sobie pytanie - po chuj się głodzisz? Głodówki są dla słabych pojebów i wcale nie są zdrowe. Ogarnij się leszczu
Hej - ogólnie to tak nie do końca.
Coś takiego jak głodówka oczyszczająca jest zalecane przez szerokiego grono przedstawicieli medycyny alternatywnej. Polecane zwłaszcza na wiosnę. 10 dni raz na 1-2 lata.
Tylko nie takie z biegu ot tak, ale poprzedzone odpowiednim okresem przygotowawczym, tj. odstawienie używek, wzbogacenie diety o surówki, odstawienie mięsa i na koniec sama surowizna... a potem pijesz wodę i tyle. Najgorzej jest przetrwać pierwsze trzy dni, a konkretniej - kryzys dnia trzeciego :) Potem budzisz się rano i jest zajebiście... Z autopsji.
Wychodzenie z głodówki to też odpowiednie żywienie - nie od razu tłusta słonina z grilla, tylko w drugą stronę stopniowo soczki, miksowane gotowane warzywka, kasza itd :)
Na początku chudnie się kilo-półtora kilo dziennie, a potem waga się stabilizuje. Uprzedzam pytanie - nie w okolicach 25 kg :P
I tak przy odpowiednim przygotowaniu można dojść nawet do (poważnie) 40-50 dni. A osoby z nadwagą dochodzą do 70 dni - tylko takie maratony to już raczej w konsultacji i pod opieką lekarza.
Pod koniec takiego maratonu pojawia się podobno wodowstręt i prawdziwy "wilczy głód". Swoją drogą ciekawe, jakie wtedy jest gastro
I jeszcze jedna uwaga - te wszystkie przypadki szpitala po zjedzeniu bułeczki - to dlatego, że podczas głodówki nie je się nic!! i jest ok - układ pokarmowy jest odzwyczajony od pokarmu, pokrywa się cienką warstewką tłuszczyku, no ale też medycyna niealternatywna odradza głodówki właśnie z uwagi na zanikanie kosmków jelitowych, więc nic za darmo. Są przeciwnicy i zwolennicy - obie grupy mają silne argumenty za i przeciw.
Zresztą dla chcących zgłębić temat - masa jest tego na necie.
Do tematu - jeśli masz za niskie ciśnienie, to lipa. Konsultuj się z lekarzem przed głodówką. Jak masz anemię to nawet nie próbuj. A jeśli niskie ciśnienie pojawiło się jako efekt głodówki - najprawdopodobniej organizm nie był prawidłowo przygotowany.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina