Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 2 z 5
  • 207 / 2 / 0
Samo zaprzestanie brania nie jest takie ciężkie. Wystarczy znaleźć sobie zajęcie zastępcze. No i trzeba też mocno się tego trzymać. Ja nie brałem pół roku i nie było mi jakoś ciężko, ale wróciłem do tego bo lubię DXM. Z drugiej strony teraz chcę brać rzadziej.
Wszystko zależy od psychiki i nastawienia. DXM w porównaniu do innych używek jest łatwy do rzucenia.
Jestem Dzieckiem Bożym objętym specjalną troską. :)
  • 392 / 4 / 0
Fakt jest nienajeżonej, jeżeli chcesz odrzucić. Tylko trzeba tego chcieć. Najważniejsza jest psycha.
dex i inne dragi to tylko chemia. We łbie mamy wszystko. Jeżeli trzeba przestać to przestajemy. Jeżeli trzeba się zaćpać to ćpamy.
  • 652 / 3 / 0
Rzucanie dexa? Hmm... Nie byłem jakimś bardzo hardkorowym ćpakiem, ale potrafiłem walić w ciągach i to w dość dużych dawkach; z DXM rozstałem się jakieś pół roku + 2-3 miesiące temu. Co było specyficzne? Hmm... Ktoś już wspominał o tęsknocie jak za osobą; depresja potrafi się zdarzyć, to też zależy od warunków życiowych, ale zakładam że jak ktoś rzuca to raczej jak mu się zacznie to życie pieprzyć. Jakichś mega ciśnień nie pamiętam. Tak punkt miesiąc po ostatnim razie następuje przesilenie tęsknoty za fazą.
Odnośnie fizycznych i psychicznych reperkusji ćpania to doły, alienacja itp. znikają ostatecznie po około pół roku, a zdrówko dopisuje. Przyznam że nie unikałem od tego czasu całkowicie dragów, ale dzieje się to zdecydowanie rzadziej i bez faworytów (w sensie długo (długo=ponad miesiąc) nic, potem raz ziele, potem długo nic, i np.raz homet - coś w ten deseń).

Reasumując nie jest tak źle, rzucić jest łatwiej niż np. fajki czy kodę [boziu broń], a szeroko rozumiane odchyły psychiczne z biegiem czasu znikają :)
Wielcy są wielcy tylko dlatego, że my klęczymy.
  • 580 / 4 / 0
Ja się przesiadłem na paroksetynę, więc nie biorę DXM (zagrożenie z. ser.). Potwierdzam tezę, że to jak tęsknota za osobą... Faktycznie tak jest. U mnie nawet tęskni się za wspólnymi spacerami (a chodzi o nocne <lub nienocne> wyprawy do apteki). Z DXM-em wiąże się więcej czynności/wspomnień/tęsknot niż tylko samo zjadanie tabletek. U mnie te letnie wieczory, kiedy szedłem do całodobowej z drobnymi w kiermanie, po Aco. Spotykane osoby, deks zażywany w drodze do domu, spontaniczne akcje...
Jeb to! Szukaj zdrowego bodźca dobrych czasów.
  • 1259 / 11 / 0
bojowy pisze:
4. DXM a bromizm.
Podejrzewam, że w moim wypadku (mam pewne powody by tak sadzic, tym bardziej ze brałem dośc sporo i czesto) moze wystapić (przynajmniej lekkie) zatrucie bromem. Nie wiem czy ktos tu na forum miał podczas fazy takie okropne drętwienia palców u nóg. Ponadto często (nawet gdy nie jestem po DXM) boli mnie głowa,jestem rozdrazniony,apatyczny, roztargniony itp itd. Tu jestem pewien ze wspominane juz badania krwi pomoga to ustalić ale znow pytanie, czy tylko czas jest dobrym lekarstwem na brom?
skuteczna odtrutka na zatrucie bromem, albo szybkie wydalenie nadmiaru bromu jest uwaga uwaga
chlorek sodu (sól kuchenna) :-O
Uwaga! Użytkownik wintermute jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 418 / 2 / 0
bojowy, objawy które masz nie koniecznie są spowodowane zatruciem bromem
  • 2785 / 57 / 0
Nagniot, jakimi lekami wspomagałeś się przez pierwsze miesiące?
Bo w to, że rzuciłeś ot tak, bez żadnych dodatków, ciężko mi uwierzyć. Psychoterapia/poradnia uzależnień?
  • 93 / 3 / 0
Mi się nigdy specjalnie dekstrometorfan nie podobał więc po ostatniej fazie po której doszłam do nieprzyjemnego wrażenia, że nic nie ma sensu, a świat jest właściwie błędem logicznym praktycznie nie biorę. Zresztą od jakiegoś czasu nie lubię niczego, co zamula. Już sama ze swojego ostatniego nastroju jestem zamulona, po co dodatkowo dexować ^^" ?
Ich bin so süß
  • 210 / 12 / 0
teraz, kiedy skończył mi sie dostęp do czyściusieńkiej codeini phosphatis, znów mam ochote na deksa. u mnie to wygląda tak, że jem jedną substacje przez jakiś czas, potem inną, itd. jak jade na kodzie to nie myślę nawet o deksie i odwrotnie np ostatnio brałam kode przez 3 miesiące i w tym czasie ani raz nie ruszyłam deksiwa.
tylko troche się boje, że w pewnym momencie tak się wkręce w jakis specyfik, że nie będę mogła już go odstawić.
takie zamienianie jednego na drugie nie jest chyba zbyt mądre :-/
W ciemności napędzanej chemią dalej i głębiej śnić. Sny i chemia,  więcej chemii więcej snów. I ciągle dalej w ciemność, w sny szalone, w opetane głębie i w  źrenice jak otchłanie.
  • 354 / / 0
Rozsądniejsze wydaje się branie na przemian, z zachowaniem oczywiście dość sporych przerw.
Gwiazd, sięgnąć gwiazd.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 2 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.