Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Nie warto ryzykować, nie warto płacić te pieniądze i nie warto męczyć się z co najmniej 15g. (są 5 razy słabsze od cubensisów)
ed: o , no właśnie, jw.
Oczywiście obiecuję TR.
Pozdrawiam.
Fresh Mushrooms pisze:Status prawny sklerocjum w Polsce także jest otwarty, i nie potrzebna jest chyba ironia w tym temacie oraz przyrównywanie tego projektu do dopalaczy..
Status sklerocjum jest nieistotny. Ma znaczenie w prawie holenderskim czy bodaj hiszpańskim, w polskim nie. Jest zatem dokładnie wszystko jedno, czy sprzedawane są grzyby czy sklerocje. Ergo: sugerowanie (sugestywne), że jest inaczej może wprowadzić osoby niezorientowane w błąd - i, jak widać po wypowiedziach na [h], wprowadza - wobec czego słowo "cwaniactwo" nasuwa się samo. Ewentualnie jestem w stanie uwierzyć w dobre chęci, co oznaczałoby jednak, że merytorycznie projekt leży. Ewidentnie traktujecie prawo życzeniowo, nie odnosząc się rzetelnie do stanu faktycznego.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
