Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
p4g4y0zzz(X) pisze: jak patrze na ziomkow co wpierdolili sie w te gowno to imho cienko jest z nimi w chuj.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
W związku z próbami dokonywania zakupu niektórych preparatów dostępnych bez recepty w celach nieleczniczych, zdecydowaliśmy się wprowadzić limit sprzedaży w wysokości 5 opakowań.
Ograniczenie to dotyczy preparatów potencjalnie nadużywanych, zawierających efedrynę, pseudoefedrynę, kodeinę, dekstrometorfan lub dimenhydrinat.
Jednocześnie przypominamy, że farmaceuta i technik farmaceutyczny mają prawo odmówić wydania produktu leczniczego (w tym leku dostępnego bez recepty), jeżeli zgodnie z posiadaną przez nich wiedzą wydanie go może w konkretnym przypadku spowodować zagrożenie zdrowia pacjenta (art. 96 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 roku zwanej "Prawem Farmaceutycznym").
Pozdrawiam.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
