do zalozyciela watku takie przemyslenia napisze.Zdaje mi sie ze ten facet bo ty pewnie jestes aśka zrobil sie ciulem jak zaczal pic alko i był lepszy na amffff.
amfetamina nie jest dobrym wyjściem, ale z drugiej strony parę razy pomogła się niektórym osobom które znam odmulić, które miały problem z alkoholem. Ale to jest śliska granica.
Ale teraz pamiętam, że partner wyszedł z amfetaminy dzięki seronilowi. Niestety po dwóch latach zaczął popijać i teraz nie jest dobrze. I jedna faza i druga była wyniszczająca. Myślałam po prostu o małych dawkach jakiegoś stymulantu.
Dziękuję za radę z tymi grzybkami - o dziwo partner panicznie boi się jeść grzybków... chyba musi najpierw chcieć się wyleczyć.
a narkotyki to w sumie nowość w naszym kraju stad takie uprzedzenia ludzie czego nie znają boją się tego
widziałem i narkomanów i alkoholików w końcowej fazie "przygody"
pomijam delirium u alkoholików charakterystyczny jest wielki brzuch (woda) a reszta ciała wychudzona
a narkomani z detox`ow wiek tak 30-40lat co zauważyłem to spowolniona mowa brzuch też wydęty ale nie tak jak u alkoholików ręce zabandażowane jakieś infekcje żył braki w uzębieniu skóra owrzodzona blada
nie baw się w dobra mamusie że ci amf odpowiada to nie wkręcaj jeszcze faceta w to
alkohol mimo wszystko jest mniej neurotoksyczny od amf
z rozjebaną wątrobą możesz żyć "normalnie"
z rozjebanym mózgiem już nie ...........
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
befree pisze:celowoprowokujesz albo pojebany jestes,z tym tekstem ''nie jest narkotykiem''
do zalozyciela watku takie przemyslenia napisze.Zdaje mi sie ze ten facet bo ty pewnie jestes aśka zrobil sie ciulem jak zaczal pic alko i był lepszy na amffff.
siedzimy z kumplem w parku popijamy gbl, natura, ławka a na łąwce 2 kubeczki plastikowe i tonik ;) podjeżdżają mendy.
-i co pewnie pijecie, latarka, i szukanie gazu... nie znaleziono ;) więc przepyra ;)
Pała znajduje u mnie pudełko od suportu (takie coś w rowerze dla niekumatych) w której była strzykawa ale nie otwierają pytają się co to ;)
-pudełko od suportu ;)
-a co to suport ;)
-takie coś od roweru
- to pewnie studentami jesteście (tu ostra zieja z nasztch ust bo studia to mamy dawno za sobą ;) )
Powąchali kubanki ;) nie czuć gazem i ze smutkiem odjechali nie mogąc nam wlepić za nić mandatu. Wtedy zdałem sobie sprawe że alko (szczególnie otwarte) służy żebyś czuł się ścigany. Możesz je legalnie kupić, ale nie możesz spożywać ;) gdzie tu logika ;). A to że napizgani byliśmy gbl to już inna kwestia :D crack na system ;) ćpaj, nie pij, nie ogłupiaj się !
Sama kiedyś przeginałam z alko i mimo wszystko po stymulantach zaczęłam robić mniejszą siarę jak gdzieś wychodziłam do ludzi. Bynajmniej wracałam na dwóch nogach, a nie na czterech
W takim stanie bardzo łatwo zmienić podejście do alkoholu.
Zadnych stymulantów. Pić nie przestanie a do tego zacznie ćpać
BrightestStar pisze:W celu spojrzenia na problem z innej perspektywy najlepszym wyborem bedzie przyjęcie końskiej dawki psychodelików przez osobę uzależnioną. Rozmowa z nią w takim stanie a następnie wycieczka na najbliższą melinę.
Bozia chyba tylko... Powiem ci tak, jesli kochasz tego goscia i faktycznie zalezy ci na tym aby go wyciagnac z tego gowna to z nim o tym porozmawiaj, postaw jakies warunki, wygarnij, do lekarza zaprowadz i co tylko chcesz ale ja radzil bym nie szukac oparcia /pomocy w dragach-przedewszystkim dlatego ze on juz bral..wiesz jak latwo sie takiej osobie wjebac od nowa? poplynie nawet niezauwazysz kiedy..probuj rozmowa i jakimis normalnymi sposobami... Ja gdy mi tak powiedziala kobieta to odstawilem fajke od ust i niepalilem przez jakis chyba miesiac czy cos Bo ją kochalem i mi zalerzalo- niepalilem do kiedy nie zerwalismy. po co to mowie? chce Ci uswiadomic ze jezeli sie kogos kocha /szanuje to jest sie w stanie zrobic rozne zeczy dla niej. wiec jezeli do niego cos dociera wogole to z nim pogadaj i zobacz jaka bedzie reakcja. Nic z tym nie zrobi znakiem tego niema jaj/niechce z tym zerwac, ani dla siebie ani dla Ciebie czyli Cie nie kocha.. wiec po co z kims takim byc..??
a Ty niemow ze feta jest fajna bo wracasz na 2 nogach a nie na 4 jak przedtem. Na 4? znaczy zalana w trupa..?
-to nie jest wina alkocholu :) . alkochol trzeba pic z głowom-umiec pic
tzn-wiedziec kiedy skonczyc. tak samo i feta czy jaki kolwiek drag...czyli co ? Teraz twoja glowa- mam teraz 50g biore Ciebie sype przez calą noc po jakims sciechu a Ty nigdy nie odmowisz? Tylko wiesz jaka bedzie roznica w rezultacie koncowym?
NIe Umiejetnosc PICIA alko Z UMIAREM=Powrot na 4nogach/wymioty itakie rozne-pewnie znasz..
Nieumiejetnosc ĆPANIA fety Z UMIAREM=brak powrotu dokad kolwiek !!-znaczy co? znaczy ze sie przekrecisz moja droga.
mozemy o tym podyskutowac jak chcesz kolezanko Asik ale to taka prawda.Ja lubie fete ale to wszystko trzeba z glowa robic. I wypic sobie lubie i przyfukac. ale ze lubie to nie znaczy ze robie to codziennie-od pewnego czasu przystopowalem. I sam do tego doszedlem ze tak bedzie lepiej.czlowiek sam musi sie ocknac przewiezc i zobaczyc..ewentualnie musisz sprawic by uwierzyl /posluchal twojch slow. Moze sprobuj sama mu cos udowodnic-zrezygnowac z czegos dla Niego? tak aby to widzial..ze sama sie tez poswiecasz ..probowac warto, a jak nie to zostawic i niech pije i huj skoro niechce pomocy.
Mimo wszystko zycze powodzenia i Pozdrawiam ;) (ale fajnie jak se czlowiek pogada troche:) )pozdr;)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
