- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Dzieki za odpowiedz, poczekam sobie :)
chsn pisze:Moim skromnym zdaniem branie psychodelika na zjezdzie z metylonu mija się z celem z dwóch powodów - po pierwsze wyczerpane zapasy serotoniny -> słabsze, "wykręcone" działanie psychodelika, po drugie na zjeździe z empatogenów zdarzają się dołki, a psychodelik może taki dołek znacznie pogłębić.
BrightestStar pisze:Lub jako agonista receptorow serotoninowych ktorej zapasy zostały uszczuplone znacznie ten dołek zmniejszyc
os4ka pisze:Heh, aby dorzucić oliwy do ognia, wyznam że po jakiś dwóch dniach ciągu, na wieczór zachciało nam się czegoś innego. Faza DMMCowa jeszcze była obecna, choć łapy nam drżały jak byśmy śmierć widzieli i ogólnie zaczynało się robić "smutno", a dorzucanie w ogóle nie dawało efektu. [...] Fizycznie była tragedia, ból głowy, zmęczenie, paranoje, a po przyjęciu 15mg 4-HO-MET wszystko ustąpiło ... zniknęły problemy z psychicznym osaczeniem, zmęczenie nie dawało się tak we znaki, a i rozmowa podczas spaceru stała się lekka i przyjemna. Również byłem zdumiony tym faktem, gdzie wydawało mi się, że taki pomysł może być tragiczny w skutkach.
Połączenie tych substancji jest doskonałym narzędziem poznawania samego siebie.
stonedrider pisze: LSD z bk-MDMA?
Ostatnio mniej więcej 6h po kwasie, kiedy ten działał już wybitnie falami, wrzuciliśmy z kumplem po 330mg M1. Jakieś 2 godziny później dojedliśmy jeszcze po 160mg. Odnieśliśmy wrażenie, że działanie bk-MDMA było wzmocnione, przy czym z tego co pamiętam psychodeliczne efekty gwałtownie spadły. Niestety, jak zwykle po metylonie, czas zleciał mi zbyt szybko i nie jestem w stanie wiele powiedzieć poza tym, że było bardzo przyjemnie ;)
Poczucie naćpania i wielkie oczy obecne były jeszcze wiele godzin po tym, jak skończyło się właściwe działanie M1. Jedynym minusem był fakt, że dzień później kwasowy afterglow zmieszany był z metylonowym wypraniem z serotoniny, które zawsze dość mocno odczuwam.
Zasadniczo na koniec obaj stwierdziliśmy, że jak najprędzej powinniśmy nadrobić zaległości i spróbować właściwego candyflipa, zamiast bawić się w jego namiastki.
But theres no rain
This kind of Thunder
Breaks walls and window pane."
The Prodigy - Thunder
Nowy e-mail, wiadomości wysłane przed czerwcem stracone. Jak coś pisać jeszcze raz.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

