Dział służący dyskusji nt. spraw, gdzie postawiony został zarzut z art. 62, 62b, lub 64 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 2 z 3
  • 3854 / 316 / 0
W małym miasteczku, taka skarga mogła by Ciebie ewentualnie narazić na częste kontrole itp... nigdy nic nie wiadomo.
I właśnie dlatego złożyłbym skargę w ostateczności. Mówię tu o swoim przypadku. Co by mi przyszło z chwilowego zawieszenia policjanta, jak później w moim miasteczku nie mógłbym się bezpiecznie poruszać z różnymi dragami tudzież na alkoholowej piździe. Wiskali by mnie do skutku.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 56 / / 0
Nieprzeczytany post autor: alvin »
Gwynnbleid pisze:
ciekawe jak często zdarza sie podrzucanie towaru dla podbijania statystyk. Jakiś cwany mendowaty chujek łapie niewinnych przechodniów w kapturach, przeszukuje, podrzuca troche trawki, znajduje, zawijają. Im więcej tym lepiej, gratyfikacje itp.
1. Nie sądzę by takie rzeczy zdarzały się, chyba jedynie wyjątkowo. Wystarczy przeszukać 100 przypadkowych osób z "kręgu podejrzanych" (wiek, kaptur etc...) by trafić kilku co faktycznie posiadają.

2. Dowodem jest nie tyle znalezienie, co wyjaśnienia podejrzanego na temat tego co znalezione. Zauważ że przeważnie przesłuchuje ktoś inny niż Ci co kontrolują i zatrzymują. On zadaje różne pytania w stylu: skąd miałeś. Osoba która świadomie posiada - notabene będąc dodatkowo pod presją - będzie starła się przeważnie jakoś sensownie to wyjaśnić przy okazji nie wkopując tego od kogo ma: czyli coś w stylu mam nie wiadomo od kogo. W ten sposób przyzna się do posiadania. Przesłuchujący ma praktykę i potrafi tak zadawać pytania by ktoś się przyznał do posiadania, bądź wyszło przynajmniej że coś kręci. Tu dodam że dochodzi jeszcze kwestia przeszukania mieszkania (praktycznie zawsze) i niewiedza prawna podejrzanego (wyjście z założenia że lepiej nie kłamać).

Osoba niewinna, przeważnie będzie zaprzeczała, wyjaśnienia jej są jednak spójne więc sprawa może się komplikować.

Psom zależy też na łapaniu tych co udzielają, sprzedają etc... , taki przesłuchujący będzie raczej wkur... jeśli koledzy zawalą go mnóstwem beznadziejnych spraw niewinnych osób oskarżonych o posiadanie bo ktoś coś im podrzucił.
  • 7 / / 0
Nie wiem, czy pisanie skargi coś Ci da w tej sytuacji, przeszukac mają prawo zawsze i mają duże pole manewru jeśli chodzi o powody. Na policję trzeba niestety uważać, bo coraz więcej kontroli robią a powód jest zawsze jeden - widmo premii :-/
  • 300 / 6 / 0
Gwynnbleid pisze:
ciekawe jak często zdarza sie podrzucanie towaru dla podbijania statystyk. Jakiś cwany mendowaty chujek łapie niewinnych przechodniów w kapturach, przeszukuje, podrzuca troche trawki, znajduje, zawijają. Im więcej tym lepiej, gratyfikacje itp.
jak wam cos podrzuca to nigdy nie lapcie za worek zeby nie bylo odciskow
niech sobie sami wyciagaja
http://www.youtube.com/watch?v=L7ap4o_zYJo&feature=related
  • 107 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Zedpan »
jezeli jesteście juz przy temacie przeszukań to mam pytanko.

Czy pan w niebieskim może przeszukać mnie w bramie? mam tu na myśli kieszenie, rękawy itp, bez rozbierania się (chociaż buty kazał zdjąć i sprawdzał skarpety) ? mało tego, na koniec nie dostałem protokołu gdyż on ujął to jako "sprawdzenie" i do tego nie trzeba nic pisać. Więc pytam czy ma takie prawo? A to sprawdzenie było dość dokładnie, nawet fajki z paczki wyjął "bo moze cos tam chowam pod nimi" ... Do tego dodam ze nie miałem wtedy jeszcze 18 lat - może to coś zmienia.

z góry dzięki
  • 300 / 6 / 0
Zedpan pisze:
jezeli jesteście juz przy temacie przeszukań to mam pytanko.

Czy pan w niebieskim może przeszukać mnie w bramie? mam tu na myśli kieszenie, rękawy itp, bez rozbierania się (chociaż buty kazał zdjąć i sprawdzał skarpety) ? mało tego, na koniec nie dostałem protokołu gdyż on ujął to jako "sprawdzenie" i do tego nie trzeba nic pisać. Więc pytam czy ma takie prawo? A to sprawdzenie było dość dokładnie, nawet fajki z paczki wyjął "bo moze cos tam chowam pod nimi" ... Do tego dodam ze nie miałem wtedy jeszcze 18 lat - może to coś zmienia.

z góry dzięki
z tego co wiem to moze ci nawet kazac sciagnac gacie, tylko musi to byc w takim miejscu zeby nikt inny was nie widzial
http://www.youtube.com/watch?v=L7ap4o_zYJo&feature=related
  • 56 / / 0
Nieprzeczytany post autor: alvin »
INeedMoney pisze:
Zedpan pisze:
jezeli jesteście juz przy temacie przeszukań to mam pytanko.

Czy pan w niebieskim może przeszukać mnie w bramie? mam tu na myśli kieszenie, rękawy itp, bez rozbierania się (chociaż buty kazał zdjąć i sprawdzał skarpety) ? mało tego, na koniec nie dostałem protokołu gdyż on ujął to jako "sprawdzenie" i do tego nie trzeba nic pisać. Więc pytam czy ma takie prawo? A to sprawdzenie było dość dokładnie, nawet fajki z paczki wyjął "bo moze cos tam chowam pod nimi" ... Do tego dodam ze nie miałem wtedy jeszcze 18 lat - może to coś zmienia.

z góry dzięki
z tego co wiem to moze ci nawet kazac sciagnac gacie, tylko musi to byc w takim miejscu zeby nikt inny was nie widzial
http]2) sprawdza zawartość odzieży osoby kontrolowanej i przedmioty, które znajdują się na jej ciele, nie
odsłaniając przykrytej odzieżą powierzchni ciała;
[/b]
3) sprawdza zawartość podręcznego bagażu oraz innych przedmiotów, które posiada przy sobie
osoba kontrolowana;
4) odbiera osobie kontrolowanej posiadaną broń lub inne niebezpieczne przedmioty mogące służyć do
popełnienia przestępstwa lub wykroczenia albo przedmioty mogące stanowić dowody w postępowaniu
lub podlegające przepadkowi;
5) legitymuje osobę kontrolowaną.
2. Kontrolę osobistą powinien przeprowadzać policjant:
1) tej samej płci, co osoba kontrolowana;
2) w miejscu niedostępnym w czasie wykonywania kontroli dla osób postronnych.
3. Jeżeli kontrola osobista musi być przeprowadzona niezwłocznie, w szczególności ze względu
na okoliczności mogące stanowić zagrożenie dla życia, zdrowia ludzkiego lub mienia, może jej
dokonać policjant płci odmiennej, także bez zachowania warunku, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, ze
szczególnym uwzględnieniem art. 15 ust. 6 ustawy.
4. Osoba poddana kontroli osobistej może przybrać do tej czynności osobę przez siebie
wskazaną. Policjant jest obowiązany dopuścić osobę wskazaną do udziału w czynności, chyba że jej
obecność utrudniałaby lub uniemożliwiałaby przeprowadzenie czynności.
5. Policjant może przybrać do obecności przy kontroli osobistej osobę trzecią, jeżeli uzna to za
konieczne dla uzyskania celu kontroli.

Należy odróżnić kontrolę osobistą od przeszukania. Generalnie kontrola przeprowadzana na widzimi się policji, natomiast przeszukanie ma miejsce już w konkretnej sprawie. Kontrola osobista może przerodzić się w przeszukanie jeżeli w trakcie jej trwania zostanie coś ujawnione.

Generalnie jest tak że przepisy zakreślają coś ogólnie, natomiast precyzuje to praktyka. Dlatego w/g mnie min. warto pisać skargi na nieuzasadnione kontrole - być może nieco ograniczy to praktykę bądź zmusi ustawodawcę do doprecyzowania przepisów.
  • 107 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Zedpan »
hehe , to już wiem ze mógł bym zgłościć skargę, bo ta brama była otwarta i chodzili przez nią ludzie. Dzięki koledzy. A przy kontroli osobistej, policjant musi jeżeli tego chce wystawić jakieś pisemko (protokół?) że zostałem sprawdzony?
  • 56 / / 0
Nieprzeczytany post autor: alvin »
Skargę można składać, problem w tym że jeśli nie masz świadków bądź innych dowodów na nieprawidłowość, to rozpatrzeniu pozostaje Twoje słowo przeciwko policjantowi (generalnie ciężar dowodu takich uchybień spoczywa na stronie zgłaszającej). Policjant przecież nie sporządzi notatki z czynności, w której opisze nieprawidłowości jakich się dopuścił.

Tak, par 18 pkt 2 w linku rozporządzenia które podałem.
  • 762 / 11 / 0
Pisać skargi, szkodzić jak się da, nagrywać, zwracać uwagę na niedopatrzenia.... przede wszystkim w stopniu podstawowym znać prawo, żeby wiedzieć jak się zachować. Trzeba chujów temperować jak się da, bo to bydło najgorsze, zaraz po księżach. No może Straż Miejska (tak się ma do Policji jak podżędne technikum do elitarnego liceum - idą Ci co się nie dostają) jest gorsza.... i SOK - przechowalinia dla ex-SBków przed emeryturą. Nie cierpię mundurowych i gdybym miał władzę to patrolowali by miasto na hulajnogach, a premię dostali dopiero po złapaniu seryjnego mordercy. Miałem kolegę, który teraz jest policjantem, jego i jego kolegów ulubionym zajęciem jest jeżdżenie po wioskach okolicznych i polowanie na pijących piwo pod sklepem, czasami się czają, żeby trafić na jak najdogodniejszy moment. Jego stary - Komendant K.G. w mieścinie której niedaleko mieszkam (bo mieszkam w "malowniczej" post-PGRowskiej wsi) potrafi tak jechać pod sklep w swojej wiosce i wypisywać mandaty swoim rówieśnikom z którymi razem pił jabole 30 lat temu. Robią im w tych szkołach pranie mózgu nie gorsze niż Czarnym w seminariach.
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 2 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.