W każdym razie rozumiem Twoją reakcję, Panie Oxanie.
oxan pisze: przy lzejszym przedawkowaniu należy mieć cały czas kontakt z pacjentem, nie można pozwolić mu na sen, należy mieć kontakt słowny, zmuszać go do ruchu i rozmowy, zapewnić dużo świeżego powietrza i też jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. gdyby taki pacjent stracił przytomność bez zatrzymania akcji serca i oddechu, należy ułożyć go w pozycji ma boku, aby ew.wymioty nie spowodowały zachłyśnęcia. wezwać niezwłocznie lekarza!!!!!!!!
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
kładziemy delikwenta na plecach, odchylamy głowę do tyłu, reanimację zaczynamy od 2 oddechów ratowniczych, a potem 30 uciśnięć i w pętli while ;) dopóki nie przyjedzie lekarz
a wy chcecie komuś kto ledwie żyje robić jeszcze speedballa? lol!
pomysł z gorącą kąpielą po stymulantach też dobry? że niby po prostu na odwrót, niż przy depresantach? brzmi logicznie
tylko będziecie temu komuś zmieniać zasrane gacie, jak dostanie wylewu jak mu pierdolnie jeszcze większe ciśnienie do mózgu?
v. pisze:A weź i zmuś do rozmowy i ruchu, moim zdaniem to mało wykonalne. Ja przy kazdym przedwkowaniu nie dam rady nawet podnieść ręki czy powiek, nie mówiąc juz o staniu na nogach, a jedyne co dam rade wymamrotać to senne 'wypierdalaj', co i tak jest cudem jak się robi jeden oddech na 5 minut (przesadzam,ale wiecie o co chodzi). trzeba mnie nieść do łazienki i pod zimną wodę, inaczej nie ma sposobu, żebym jakos wróciła do rzeczywsitosci.oxan pisze: przy lzejszym przedawkowaniu należy mieć cały czas kontakt z pacjentem, nie można pozwolić mu na sen, należy mieć kontakt słowny, zmuszać go do ruchu i rozmowy, zapewnić dużo świeżego powietrza i też jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. gdyby taki pacjent stracił przytomność bez zatrzymania akcji serca i oddechu, należy ułożyć go w pozycji ma boku, aby ew.wymioty nie spowodowały zachłyśnęcia. wezwać niezwłocznie lekarza!!!!!!!!
zrozumcie, przedawkowanie opioidów to naprawdę poważne zagrozenie życia!!! tu nie ma o czym dyskutować.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
