Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
kto ma wiedzieć co masz w worku, jak ktoś zauważył- z czystej to wystarczą ci dwie sety na pare godzin a z chujowej cały gram.
to pytanie typu - ile mam zjeść żebym się najadł ale nie tak bardzo ?
ja bym ci radził i nie będę twórczy tą ćwiare, w najlepszym wypadku będziesz latał a w najgorszym zwyczajnie dojebiesz po 15 minutach- logiczna sprawa jak dla mnie.
a Ja nie lubię sobie dopierdalać, wiem chuj to kogoś obchodzi co lubie czego nie ale tego b. nie lubie i zapamiętajcie to :)
edit | przeczytałem sobie jeszcze raz i jeszcze jedno- po co ci ta waga i liczenie ? szczerze to jak bralem hmm "sztuki" a nie gramy to wiedziałem że dostając 700 mg będę mial kosmiczny wyjebany ekstra sprzet, no coz kto inny sie na to nie zgodzi, jednakowoż nie uważam że to frajerstwo, mi pasuje.
a zeby liczyc ile ma kazda kreska to nie rozumiem,
narkotyki to nie przepis na pierniki
E D I T 2
hahah gorzej jak kupując grama dostajesz powiedzmy 1300 , wtedy można rzec że właśnie dostałeś
wałka
lub twój diler jest zajebany w rzeczywistości albo cie lubi bardziej niz pieniadze
kto ma wiedzieć co masz w worku, jak ktoś zauważył- z czystej to wystarczą ci dwie sety na pare godzin a z chujowej cały gram. "
Powtarzam, Dober chodziło tylo o pierwszą doze zakładając że jest materiał dobry żeby nie przdobrzec bo też nie lubie dorzucac, po pierwszej bede wiedział. już wszystko wiem thanks
p.s "a zeby liczyc ile ma kazda kreska to nie rozumiem" - to było z ciekawości
250 jak slabo to od razu x2 wiecej albo x3 jasna sprawa
czy jeśli to meta to mimo to 250mg jest spoko na pierwszą kreche? czy zmienia się dawkowanie?Z góry dzięki.
dopierdalaj po takiej kresce ================ co 30 minut aż poczujesz się naspawany.
Albo wysyp wszystko co kupisz, podziel na 5 części i zapierdol jedną, odczekaj troche będzie sło jebnij kolejną.
A najlepiej nie ćpaj tego!
MOIM zdaniem najlepszym sposobem odmierzania bez wagi (o ile wiadomo ile jest w worku)
czajnikof pisze: Bez wagi? Hahaha Chyba że jest opcja, że dil przy tobie odmierza.
czajnikof pisze: Te wasze sposoby o kant dupy można potłuc...
P.S.
tak a propos czajnikof, spaliłem w swoim życiu już chyba ze 3 czajniki, jak się zjarałem i siedziałem przed komputerem, zaczęło jebać palonym plastikiem to zszedłem do kuchni, ale ... one już zawsze nie żyły
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.