Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 25 • Strona 2 z 3
  • 61 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Alibi »
Przepraszam za posta pod postem, ale już nie da się chyba usunąć.
marcin74
Ja nie wiem,czy za kilka lat poprzez te syntetyki nie będę np. kaleką neurologicznym,psychiatrycznym czy kardiologicznym-a
Ciekawe, że takim oburzeniem napawa to ludzi, którzy ćpają różne najbardziej niesamowite rzeczy, począwszy od Chuj-Wie-Czym pryskanego zioła a skończywszy na maksymalnie zanieczyszczonych innych rzeczach. Oczywiście niekoniecznie chodzi mi o autora tego tekstu, ponieważ nie wiem, co tam ćpałeś.
Jak można myśleć że coś, sprzedawane pod ściemnioną nazwą "materiałów kolekcjonerskich", nazwane tak, aby maksymalnie wylawirować założenia prawne, coś, czego producent (z tego co wiem - proszę mnie poprawić, jeśli się mylę) skrzętnie zmieniał skład (w odpowiedzi na zmiany prawa) lub tego składu dokładnie opisanego nie miało, może na pewno być bezpieczne!? Trudno. Jak ktoś się łapie za jakieś nie do końca znane mu substancje, musi się liczyć z dziwnymi/niemiłymi konsekwencjami tak samo, jakby miał do czynienia z ulicznym towarem.
John Stuart Mill
Produkty nie muszą być do spożycia by producent odpowiedział za to na podstawie rękojmi, czy jakiegoś paragrafu, który nakłada duże kary za ściemnianie klientów nt tego co sprzedaje.
Chcesz więc powiedzieć, że producent np. płynu do mycia naczyń odpowie za uszczerbek na zdrowiu jakiegoś idioty, który postanowi się go napić? Czy tam "Kreta" do przetykania rur, jeśli masz ochotę na hardkorowy przykład.
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2009 przez Alibi, łącznie zmieniany 1 raz.
"(...)i w jednej chwili znalazłem odpowiedź, bu kumple mnie lubili - co ze sobą zrobić: upodobnić się do nich w każdym detalu, chodzić do hybryd i słuchać metalu. Wypisać s ię z klubu miłośników pedału. Członkostwo tam było niewskazane (...)"
  • 1530 / 9 / 0
Alibi:

Przeczytajcie uważnie jeszcze raz to co napisałem. Dla mnie kwestia zdrowotna jest poruszana jakoby przy okazji. Mi chodzi o niezgodność składu towaru z tym o czym zapewniał producent. To tak samo jak bym kupił super ekstra beton, który wcale by nie trzymał cegieł i był gorszej jakości. Dopalacze nie obeszły prawa tylko okłamały konsumentów. To jest dla mnie najważniejsze. Za to grozi im kara pieniężna do budżetu państwa, a my możemy odzyskać wsadzone w to pieniądze – za mieszanki.

master:
że to są rośliny jak w składzie, a ze jest tam troche jwh bo musieli dodac by sie konserwowało?
(chyba ze roslin w składzie nie ma)
Ale nigdzie nie było o tym wzmianki, że to tam jest. Właśnie zależy mi na tym, by murtibring się tutaj wypowiedział. Ewentualnie by przebadać jeszcze raz te starsze, jeszcze nie rozpakowane mieszanki pod katem tego co jest nośnikiem syntetycznego thc.
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2009 przez John Stuart Mill, łącznie zmieniany 1 raz.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 142 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Dekadentyzm »
A może skrażmy dealerów za syf dodawany do naszych używek? Bezsens. Skoro ludzie byli chętni, by to kupować, to czemu się czepiać dopalaczy?
Póki jest wódka, jest nadzieja.
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
to czemu się czepiać dopalaczy?
Z zemsty.
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: marcin74 »
@-masterwgnojeniu]

co wy gadacie o uszkodzonym potomstwie po użyciu mieszanek?
słyszałem takie brednie o marihuanie i lsd ale to było kiedyś...
są jakieś na to dowody?
generalnie to żadnych faktów na ten temat... poza tym ze to chemia.


http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 72#p483172
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=11676

masz ochotę być królikiem doświadczalnym-w dodatku bezwiednie??Ja nie.

@Alibi-przeczytaj proszę moje posty,a jest ich niewiele.Takich jak ja są pewnie setki lub tysiące-niczego nie ćpałem(jak przeczytasz,zrozumiesz)zdecydowałem się na te "mieszanki",ponieważ zapewniano mnie(wszystkich),że są to zioła.Nigdy z dopalaczy nie kupiłem żadnych pigułek,nawet szałwi nie paliłem-nie podchodzi mi jej działanie.

ps.przykład z kretem jest niezły-nawet nie wiesz,ile ludzi ląduje na toksykologii po "zażyciu" różnych specyfików-niekoniecznie przypadkowo:D choć po krecie pewnie raczej w kostnicy;/
@JSM-tu jedno jest konsekwencją drugiego,palisz nieświadomie coś,co wg wiedzy medycznej generalnie nie jest szkodliwe,przynajmniej w niewielkich dawkach,a po kilku latach okazuje się,ze masz chore serce,nerki ,wątrobę-byłeś królikiem doswiadczalnym wbrew swojej woli.
pzdr,
M
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2009 przez marcin74, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 179 / 1 / 0
[quote="marcin74"]
http]

nie chce byc królikiem
ale poza tym ze murtibing pisał o tych szczurach to nic tam konkretnie nie ma
pisał ale nie podał źródła...
źródło, referencje, link - cokolwiek ale wiarygodne z pierwszej ręki...
Uwaga! Użytkownik masterwgnojeniu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: marcin74 »
masterwgnojeniu pisze:

nie chce byc królikiem
ale poza tym ze murtibing pisał o tych szczurach to nic tam konkretnie nie ma
pisał ale nie podał źródła...
źródło, referencje, link - cokolwiek ale wiarygodne z pierwszej ręki...
master-ok,nie ma dowodów,ale czy nie niepokoi Cię fakt,że paliłeś coś,o czym nikt tak naprawdę nie może niczego konkretnego powiedzieć-tzn o ewentualnych skutkach ubocznych w przyszłości bliższej lub dalszej?czy zapaliłbyś np.spica,gdybyś wiedział,że od tego za kilka lat np. bedziesz musiał mieć przeszczep nerek(filtrują przecież krew)czy wątroby(każdy wie jaką funkcje pełni)?Nie wiem ile masz lat,ale bez względu na wiek to chyba nieciekawa perspektywa?Jeśli w ogóle dojdzie do jakiegokolwiek procesu,ta firma powinna na swój koszt przeprowadzić bardzo dokładne badania-nie tylko gówna zawartego w "mieszankach",a ludzi zażywających je(a nie wątpię,że ja stać na to).Może dramatyzuję,ale szlag mnie trafia.Spokojnej nocy.
M
Ostatnio zmieniony 20 kwietnia 2009 przez marcin74, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 61 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Alibi »
Ok, przepraszam, Marcin. Rozumiem Cię w jakimś stopniu, szczególnie kiedy napisałeś o tym, że z niczym innym nie miałeś wspólnego.. To zmienia postać rzeczy i wyjaśnia Twoje oburzenie sprawą. W oczach moich, niegdysiejszego ćpuna to inaczej trochę się to przedstawia.
Mimo to pomysł skarżenia tych firm wydaje mi się - może nie niedorzeczny czy nie trafiony - ale szczerze mówiąc nie wierzę w jego powodzenie. Szczególnie, że na razie nic się złego nie stało, więc jedynym powodem zaskarżenia miałby być brak rzetelnej informacji dotyczącej składu produktu (bo przecież o długofalowych konsekwencjach używania tych specyfików nic nie wiemy (i szybko się nie dowiemy - zapewne).
Podobnie jak np. o nowych, dopiero wchodzących na rynek lekach nie wiemy wszystkiego i nie dowiemy się o długofalowych skutkach ich przyjmowania jeszcze przez długi czas pomimo, że leki te były testowane na tysiącach opłacanych za to ludzkich "królików doświadczalnych".
Dekadentyzm
A może skrażmy dealerów za syf dodawany do naszych używek? Bezsens. Skoro ludzie byli chętni, by to kupować, to czemu się czepiać dopalaczy?
Ponieważ firma sprzedająca dopalacze działa legalnie, na normalnym rynku, płacąc podatki i nie przeciwko skarbowi państwa, a także według przepisów. Przynajmniej teoretycznie. Dealer jest przestępcą z definicji - myślę że sam wiesz o co tutaj chodzi.
Ostatnio zmieniony 20 kwietnia 2009 przez Alibi, łącznie zmieniany 1 raz.
"(...)i w jednej chwili znalazłem odpowiedź, bu kumple mnie lubili - co ze sobą zrobić: upodobnić się do nich w każdym detalu, chodzić do hybryd i słuchać metalu. Wypisać s ię z klubu miłośników pedału. Członkostwo tam było niewskazane (...)"
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Dekadentyzm
A może skrażmy dealerów za syf dodawany do naszych używek? Bezsens. Skoro ludzie byli chętni, by to kupować, to czemu się czepiać dopalaczy?
Nie każdy był tak genialny jak Ty by tu trafić :) to raz, a takich razów do wyliczenia jest mnóstwo
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 2497 / 50 / 0
Sadze, ze nic nie jestescie im w stanie zrobic. Nie musza podawac zadnego skladu, a juz na pewno pelnego skladu. Zobacz na opakowanie proszku do prania, czy jest tam pelny sklad? Czy masz pelny sklad kadzidla, ktore mozesz legalnie kupic w sklepie z duperelami? A skoro sa tam jakies ziola(no, chyba, ze sloma i kapusta), to nawet na etykiecie nie sklamali.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 25 • Strona 2 z 3
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.