Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
  • 369 / 4 / 0
ja za czasów szkoły średniej to tylko jarałem, ale to też sporadycznie, od połowy 3 klasy to tylko na domówkach u kumpla ( który mnie w to wjebał ;p ) w czwartej to co parę dni na przerwach, w starej bibliotece, takie tam lokalne meijscówki.
Ogólnie za dragi zabrałem się dość późno ale jak tak sobie uświadomię że w trakcie poważnej nauki miałbym robić zielone ciągi, walić od czasu do czasu kodę i dxm, co roku czekać na grzybowy sezon to pewnie teraz nie miał bym takiej fajnej matury, o ile w ogóle bym miał %-D
Tylko tej baki żałuje bo napraaaawdę długo byłem cipka z hasłami typu narkotyki to zło i niszczą życie kiedy kumple już w 1 klasie jarali jak źli i siedzieli zapierdoleni na lekcjach, wszystko przychodzi z czasem widać :p
Ostatnio zmieniony 13 lutego 2009 przez golden afternoon, łącznie zmieniany 1 raz.
[color=#FF4000][b]ॐ मणि पद्मे हूँ[/b][/color]

one love
  • 1530 / 9 / 0
To ja powiem tak. Jak jaralem dużo i piłem dzień w dzień to od czasów liceum do 3 roku studiów zero problemów ze zdawalnością do następnej klasy\egzaminów. W tym roku mam trudniejszą sesję więc postanowiłem się uspooić. Nie licząc sylwestra to do dzisiaj (koniec sesji) nachlałem się tylko dwa razy i raz zapaliem. Efekt? Dwa nie zdane egzaminy :) Może ten rok faktycznie jest aż taki trudny i dzięki abstynencji mam tylko niezdane dwa egzaminy, nieiwem. Śmieszie to wygląda. Jednak są też i plusy - wiecej $ i wyszedłem w koncu z tej chorej codziennej rutyny.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 374 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: kildeis »
Gdybym zaczął ćpać (nie mj) w liceum prawdopodobnie miałbym problem ze skończeniem go. Gdybym nie zrobił sobie przymuszonej pauzy na ostatnim roku licencjata nie obroniłbym się, bo moja praca w ogóle by nie powstała. Narkotyki, a szkoła to ciężki mix. Co prawda daje kawał dobrego tripa, ale złaz z reguły jest koszmarny, a efekty uboczne dotkliwie odczuwalne. Tyle w temacie.
Wyśniłem sobie ten świat tak długo myśląc o nim, zupełnie po nic, tak dla siebie by się bronić...
  • 319 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piroman »
Zajebiście jest sobie jebnąć tak ze 600 - 900 mg tramca do szkoły, lepiej się zludżmi gada, częściej się zgłaszam, nie jest nudno, jest nawet fajnie (w szkole, %-D fajnie! chyba poryło mnie), podczas, gdy normalnie jest nudno, chujowato i dodupnie
Uwaga! Użytkownik Piroman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 269 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: delirka »
Piroman pisze:
Zajebiście jest sobie jebnąć tak ze 600 - 900 mg tramca do szkoły, lepiej się zludżmi gada, częściej się zgłaszam, nie jest nudno, jest nawet fajnie (w szkole, %-D fajnie! chyba poryło mnie), podczas, gdy normalnie jest nudno, chujowato i dodupnie
no wlasnie dlatego bozia dalam nam Tramal, co nie? :cool:
Uwaga! Użytkownik delirka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 319 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Piroman »
osobiście wolę tradycyjne opiaty, a jeszczę bardziej metkat i palenie. Są oniebo lepsze. Ale szkoda ich marnować do szkoły, ich ćpanie to rytułał, trzeba czerpać jak najwięcej doznań z nich. Tramal to taka trochę opiatowa feta, no i fujara po nim nie działa, w przeciwieństwiw do w.w środków
Ostatnio zmieniony 15 lutego 2009 przez Piroman, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Piroman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 642 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: qiuru18 »
Tramal podany sam to tramal stracony.....Faze powoduje średnio i uszkadza narządy jak porównać faza/zdrowie
Wychodzi marnie więc żeby nie marnować tramalu warto wzmocnić dodając do niego trochę metkata lub innej substancji wtedy warte jest to zachodu
Każda blizna przypomina Mars jest ojczyzną
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
  • 199 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Xavi »
Ja trochę się obawiam bo odkąd ćpam (jakieś 2lata) to nigdy tak dużo jak teraz , zdarzają mi się ciągi , uzależniłem się od ogólnego ćpania a już tylko 2,5miesiąca do matury ...
To zła substancja rodem z piekła, Bardzo łatwo uzależnisz się, Klaruje mi specjalistka wściekła .Lecz musi po tej samej bieżni biec, Facet, pieniądz, poczucie bezpieczeństwa, Które z tych pojęć pani ćpa?
  • 3251 / 359 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Xavi pisze:
Ja trochę się obawiam bo odkąd ćpam (jakieś 2lata) to nigdy tak dużo jak teraz , zdarzają mi się ciągi , uzależniłem się od ogólnego ćpania a już tylko 2,5miesiąca do matury ...
Ja 2 dni przed maturą pojechałem z kumplem rowerem 60 km do łodzi na efedrynie żeby sie zjarać poważnie i jebnąć mipt... następnego dnia wrócilismy też rowerami :D. Przed maturą z angielskiego poleciało 675mg dxm tez z tym kumplem, tak że jak pisaliśmy to sie jeszcze w krzesełka wtapialismy i plywalismy po sali :D

Maturka luzacko zaliczona :D

Ogólnie, nie uczylismy sie... w ostatnim semestrze nie miałem nawet 40% obecności (co niektóre chciały mnie udupić, ale w tej szkole udupianie przed matura nie wchodzi w gre :D ). Cały semestr przecpałem, najcześciej jeździł do mnie ten kumpel, po drodze kupował jaranie i wpadał około 11 (o 11:25 był Pingu na minimini) i tak do rozpoczecia Pingu byliśmy totalnie zrobieni i zlewaliśmy sie po podłodze, czasami dla odmiany dex, albo jakies benzo. Mature ustną z Polskiego zrobiłem w ten sposób że wybrałem se wąski temat (o utopiach) i dzień przed maturą skorzystałem z wikipedii... 70% :D . Taka laska śmiała sie ze mnie że ona ma 7 stron a ja nic. Ja byłem najkrócej wyszedłem z uśmiechem, ona siedziała najdłużej, wyszła z płaczem :D.
Ostatnio zmieniony 17 lutego 2009 przez jogurt, łącznie zmieniany 1 raz.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 186 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: chem1st »
@up fakt najważniejsze to no stress a substancje psychoaktywne są w tym dobre :diabolic:
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.