Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 2 z 4
  • 61 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Alibi »
Demoon, dla mnie ten film taki jest - bo mi miesza w bani. A kolega z którym go oglądałem totalnie ocipiał - postanowił odnaleźć w nim sens jakiś (co do końca nie jest możliwe - jak ja uznałem) i oglądał go fragmentami chyba przez pół dnia i co pół godziny słyszałem np: "Ty, ale ona tej babci z lotniska wcześniej nie znała!!" :D :D
Ostatnio zmieniony 21 kwietnia 2009 przez Alibi, łącznie zmieniany 1 raz.
"(...)i w jednej chwili znalazłem odpowiedź, bu kumple mnie lubili - co ze sobą zrobić: upodobnić się do nich w każdym detalu, chodzić do hybryd i słuchać metalu. Wypisać s ię z klubu miłośników pedału. Członkostwo tam było niewskazane (...)"
  • 762 / 35 / 0
Nieprzeczytany post autor: Magicien »
też wg mnie tam nie ma głębszego sensu, film jest po to żeby nasrać w bani i zszokować widza (psychodeliczne odczucia) poprzez swą nadrealistyczność.

scena na pustyni ;p
„Na ulicy przed domem leżał kot z białym kołnierzykiem, ni to grzejąc się w słońcu, ni to raczej jednak nie żyjąc, wnosząc z faktu, że nie było słońca ani żadnych innych przyczyn, by leżeć wśród pędzących samochodów.”
  • 26 / / 0
Nieprzeczytany post autor: k34 »
"Psychodelia to termin określający styl muzyki, sztuki wizualnej, mody i kultury, oryginalnie przypisywany schyłkowi lat sześćdziesiątych i hippisom. Został on stworzony w roku 1966, lecz największą popularność zdobył podczas Lata Miłości w 1967. Jego początki zwykle lokalizuje się w San Francisco, jednak szybko rozprzestrzenił się w USA i na całym świecie.

Nazwa psychodelia pochodzi od psychodelików, substancji psychoaktywnych wywołujących mistyczne doznania duchowe, wielobarwne i zmiennokształtne efekty wizualne oraz wzmożoną wrażliwość na bodźce." z http://pl.wikipedia.org/wiki/Psychodelia

moim zdaniem ta definicja jest jasna. w obecnych czasach można używać tego terminu także odnośnie gatunków muzyki elektroniczej: psytrance, psybient itp. które także są inspirowane psychodelikami.
  • 488 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: pan jozek »
O ja też taki byłem. Psychodeliczny był dla mnie nawet koper włoski. Nie umiem określić słowami znaczenia tegoż przymiotnika ale zdecydowanie wiem kiedy pierwszy raz go poczułem. Moje początki z marihujaną polegały najczęściej na spaleniu trochę i śmianiu się razem z towarzystwem. Pewnego razu paliłem na działce z bonga. Tak mnie wdychanie dymku i dokładanie wciągnęło, że nie zauważyłem, iż zniknęło pół grama.
Był bodajże czerwiec, wieczór. Cudownie ciepło i pogodnie. Wyszedłem z altanki i w promieniach zachodzącego słońca doznałem olśnienia... Kolory wyglądały jak w kreskówce, wszystkie detale były dwa razy większe. Świat wydawał się być spłaszczony, jakby niebo i ziemia stanowiły dwie leżące na sobie kartki. A mimo to krótka ścieżka była piękna, mistyczna, pełna niecodziennego blasku. Samo patrzenie na kwiaty, naturę i wszystkie kolory wiosny były upojeniem. Wydawało się, że wszystkie moje nerwy wyrastają z mego ciała i dotykają otoczenia. To była właśnie psychodela.
Krótko mówiąc, egzaltacja i autentyczność. Otwarcie zmysłów.
Ostatnio zmieniony 23 kwietnia 2009 przez pan jozek, łącznie zmieniany 1 raz.
Trzeźwość to jeden z alternatywnych stanów świadomości.
  • 61 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Alibi »
Bardzo ładnie opisałeś, Józek. Myślę, że o to właśnie chodzi i większość osób doskonale to rozumie.
"(...)i w jednej chwili znalazłem odpowiedź, bu kumple mnie lubili - co ze sobą zrobić: upodobnić się do nich w każdym detalu, chodzić do hybryd i słuchać metalu. Wypisać s ię z klubu miłośników pedału. Członkostwo tam było niewskazane (...)"
  • 1611 / 35 / 0
Nieprzeczytany post autor: Maskaradore »
Blackbull pisze:
To całkiem inny bajka. Mówiąc ogólnie, słowo psychodeliczny, oznacza "objawiający duszę" (psyche - dusza, delos - ukazujący). Prosto mówiąc, to tak jakbyś widział siebie z zupełnie z innej perspektywy.
Grecki źródłosłów.
W tym świetle termin zmienia na znaczeniu. Ma sens, jeśli odkrywamy w sobie coś nowego. Dobrze jeśli jest co odkrywać, a to co odkryjemy jest dobre.

Forma]http://mutateweb.com/wp-content/uploads ... _pg099.jpg[/img]

[ external image ]

[ external image ]

Jak poprawnie używać tego przymiotnika? - zawsze wtedy, kiedy coś jest dziwne ;-)
Ostatnio zmieniony 14 stycznia 2010 przez Maskaradore, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: remąweluł
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 2497 / 50 / 0
Dla mnie cos jest psychodeliczne, jesli kojazy sie ze stanem po nacpaniu sie psychodelikami9czasem dosc luzno), ma ten ukryty parametr, ktorego wartosc true albo false jest oczywista dla ludzi, ktorzy zaznali kolorowego popierdolu.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 104 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: kapiszon »
W literaturze tematycznej często przewija się wątek: czy LSD jest psychodeliczny czyli "poszerzający świadomość" czy halucynogenny czyli "zniekształcający, deformujący". Co myślicie?
  • 3490 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Oba, nie inaczej.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 137 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Neko »
ja myślę: enteogen. chyba.
celebration of mind as play
ODPOWIEDZ
Posty: 37 • Strona 2 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.