opak pisze: Nie pomyliles sie z AMT?
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
DET ma jednak tę przewagę, że jest aktywne oralnie bez imao. To duży plus, bo palenie ponoć jest mało przyjemne, a nie każdy jest zdolny się kłuć.
W jednym z raportów ktoś opisał się po 300mg freebase'u (doustnie). Ilość spora, a spektakularnych wizualizacji nie doświadczył, jeszcze poszedł na imprezę :)
Zaciekawił mnie jeden raport ~75mg freebase (palone) - tutaj typ bardzo dokładnie opisał swój film - w przeciwieństwie do reszty raportów, wspomina o naprawdę ciekawych OEV.
Bardzo intrygująca substancja.... Zepchnięta w cień przez legalne DPT i legendarne DMT, choć pewnie jest równie godna uwagi. Szkoda, że nikt z [H] nie jest w stanie/nie ma chęci podzielenia się informacjami z pierwszej ręki...
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
