Elenium-leciutkie,delikatne,przyjemne,doskonale w wiekszej ilosci na sloneczne spacery po parku.
Klorazepat(Tranxene,Chloranxen-made in Poland),nieco mulace,usuwajace dobrze niektore tylko jednak leki,mimo to mozna sie zalatwic tym gownem,mocniejsze od Elenium,Tranxene mniej meczace przy pochlanianiu(kapsulki),Chloranxen-syf w gebie,za duze piguly,ale to ten sam lek,tramp w mordzie,ale z piwkiem wejdzie jako tako,dobre na relaks przed tym megachujozalniedebilnym urzadzeniem juakim jest telewizor,w zasadzie klorazepat zwykle mieszam z browem,co dziala uspokajajaco-slodko-ogluszajaco-euforycznie,stan ten trwa krotko,tyle ile trzymaja piwa.
Życie jest dziełem sztuki
To ja dziś wziąłem 2 klony 2mg i szczerze to nic mi nie jest może z dekka uspokojenie ale nic kompletnie nic więcej, może to tolerancja bo biore je od wtorku w ilości
wtorek : 1 klon ale to w połączeniu z dxm 300 i mj więc było ostro :-D
środa :1 klon = nic
czwartek :1 klon i mj = miło ale to raczej dzęki mary
piątek :2 klony , mj , piwo = fajny lajcik
sobota 2 klony ,piwo , mj z opalanej kany po 3 gietach = miły lajcik
niedziela czyli dziś: 2 klony no i nic prawie może leciutkie placebo to chyba było/jest :/
biorąc same klony prawie wcale nie odczuwam ich działania :(
Czy ja jestem jakis uodporniony na to czy co wiara pisze że po 1 jest już niezła faza a mi nic nie jest <_<
edit:
Tak samo było z Relanium , na NG pisało że koleś wziął 3 tablety 5 mg i miał fajnie ,żeby nie przesadzac wziąłem 10 mg przed snam no i od razu zasnąłem :-p no i na drugi dzień wziąłem 25 mg no i do tego dobrze zbita kana ziółka ale poza fajna jazda po THC nie odczułem konkretnego działanie Relanium. Ja w tych benzodiazepinach nie widze nic specjalnego:-( <_<
4mg klona + 500mg tramalu + 3 prowary + 10mg cetryryzyny + fifka MJ
zajebisty mix.. ^^
a teraz do zioma z góry jeśli 2 klony na ciebie działaja słabo a 25 mg rolki wcale to jestes oporny na dziłanie benzo i żadna nie zadziła ,zjdz sobie luminal (feno barbitral)(chyba) , też hardcore podobne dziłanie do klona ,porównasz napewno cie porobi, ja jadłem po100mg-250mg ale to znacznie za dużo ,spróbój nawet mniej,..dziwne jazdy sa jak jesz kilka dni ale można wyjść z uzależnienia fizycznego od innych środków.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.