4 lata sie melanze dzialy wiec opinie wsrod sasiadow masz juz wyrobioną i jak tylko bedzie podejrzany pobor pradu lub cokolwiek podejrzanego sie bedzie dzialo z piwnica to wszysy wskażą ciebie.
Poprostu piwnica w bloku to zly pomysl no chyba ze bys zamurowal wejscie a krzaki obserwowal przez webcama w pokoju :P
Na podstawie tego co pisałeś - że często tam siedzicie i jaracie , można wywnioskować że sam tego nie zaplanowałeś jest was kilku , gorzej jak kilkunastu . Miałem doświadczenie z osiedlową uprawą , i wiem że nawet w najbardziej zgranej ekipie ktoś zawsze coś powie swoim znajomym itd , aż w końcu wie o tym nie kilka , a kikadziesiąt ziomków na osiedlu . Pewnie i tak to do ciebie nie dotrze , bo do mnie kiedyś tez niedotarło - całe szczęście że miałem wtedy 14 lat także obeszło sie na kuratorze na rok . Także przestrzegam Cie , zrobisz jak uważasz każdy ma swoje życie i wiem że w tym momencie masz pewnie w dupie moje słowa.
ktos gdzieś kiedyś powiedział : "Ucz się na czyiś błędach , bo nie będziesz żył wystarczająco długo żeby je wszystkie popełnić"
pominełem już inne warianty przypału takie jak chociażby wjazd spółdzielni albo pał z powodu za głośnej imprezy
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
zykfryt pisze: wujkudobrarado czy Ty patrzysz kto co mowi? piwnica o ktorej niewie i nie ma dostempu NIKT poza mna, dzwi wyciszone pianka, a prad z domu nie jestem zlodziejem zeby podprowadzac go ze spoldzielni. wiec patrz dokladnie kto co pisze bo o piciu i imprezowaniu w piwnicy nie ja pisalem ;) pozdrooo
a co to twojej sytuacjii ...- jesli uważasz tak jak uważasz to czemu ja miałbym uważać innaczej skoro nieznam twojej sytuacji , jedynie z tego co opisałeś .
ale swoja drogą przestrzegam przed uprawami osiedlowymi , niezważając na to w jakim stanie pisałem ten poprzedni post :>
Zmienić prawo aby móc sobie zakurzyć
Do walki z wiatrakami ruszyć- tak możesz mówić
Ale miałem granat w ręku i odwagę by go rzucić...
ale swoja drogą przestrzegam przed uprawami osiedlowymi ,
Jestem początkujący i zbieram informacje zeby rozpoczac swoj pierwszy grow:)
Stad moje pytanie, od ktorego zalezna jest lokalizacja: czy uprawa emituje jakies zapachy, ktore trzeba odprowadzać na zewnątrz?
Pozdrawiam!
Camillo
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.