Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Wielu osobom polecales juz las noca na deksie. Dla mnie to troche dziwne okolicznosci, bo ja bym za huja nie poszedl do lasu w nocy ! nIe ma mowy ! Jeszcze na deksie ? Wiem ze potrafi dac euforie ale i przerodzic drzewa w potwory... Pozatym robowalking... Na jakich dawkach w mg/kg latasz po lesie ?
Pozdrawiam
Ja umrę
Ja umrę...
pilleater pisze: Bujałem też się sam, nie zaobserwowałem potworów i smoków, było dekstrostycznie (fantastycznie) ]
No nietraktujcie moich obaw tak doslownie, nie chodzilo mi o takie prawdziwe potwory ;) lecz o wyolbrzymiony strach w lesie na dxm, ze cos czai sie w lesie, albo cos tam bylo, ale ucieklo ale zaraz przyjdzie... boje sie ! Ratunku !Potwory i smoki po 450mg? Nie sądzę
Poprostu wyolbrzymiony strach.No fakt, kumple kolegi latali 3 godz. po lesie bo mysleli ze ich dinozaury ganiaja, wlasnie po grzybach :DDXM to nie kfas czy grzyby więc nie ma co się baćWychodzę na podwórko i siadam na dachu garażu. Jakieś takie zboczenie mi się wdało...
Pozdro
Ja umrę
Ja umrę...
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
