Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
:)
@Puchatek
cpanie to wogole pokrecona sprawa....
blind ghost pisze: Niby tramadol buhahah co to za uzaleznienie...
prawda? niby takie gowienko.... ale ja nie chce sie w to wjebac. niestety nie znam srodkadzialajacego podobnie oprocz mocniejszych.... a gdzie jest Mecenas? Bo codeine chyba zbanowali. szkoda, mial cpunska wiedzie.....
zolwik Zielona :)
Nie bierz się za tram jeśli czujesz, że mógłbyś się wkręcić. Ze wszystkich substancji które miałam okazję spróbować, ta jest najbardziej grząska... Niby tylko troche euforii, troche zdystansowania, szczypta obojętności do świata - a tak łatwo się do tego przyzwyczaić.
Mnie czeka kolejny detoks - do następnego "ostatniego razu".
blind ghost pisze: wydaje mi sie, ze odstawilem tramadol. Zaczelo sie robic zbyt niebezpiecznie. Nie tknalem tego gowna od tygodnia, nie mam zapasow, skretow. Troche mnie ciagnie psychicznie ale jakos lajtowo rolkami to zaleczam. I tu mam pyt: czy wiecej mam tego nie tykac, czy po powiedzmy raz na 2-3 tyg moge se zakupic pake i troche sie pobawic z rozsadnymi dawkami? bardzo lubie ten lek, daje cos co nic nego mi nie dawalo a po mocniejsze rzeczy nie siegne.
Nie jesteś jeszcze wjebany, nie masz jeszcze takich strasznych zgięć bo nie uzalezniłeś się tak strasznie fizycznie.To działa na Twoją korzysć.
Przestań to brać,tego nie da sie brać sporadycznie !!! sporadycznie to mogą brać dzieciaki co nie mają wogóle dostępu do tego,mają raz na rok to mogą sobie pozwolić...
To troche głupie takie ostrzeżenie ,ale wydajesz sie być w porządku koleś więc Cię ostrzegam ,mam nadzieje że weźmiesz to pod uwagę.
"trochę " sie na tym znam jestem opiatowcem od 5-6 lat i powiemCi jedno gdyby nie tramal to nie byłbym od długiego czasu helenistą, a niestety jestem...pożniej zaczynają sie miksy typu hera a amfą w jednej pompce, klony i inne...odpał blee tego już nigdy ie wezme choćby misał sie złamać w pół...
piszesz masz dziewczyne poukładane życie mówie Ci nie warto.
Nie wiem czy palisz zioło ,ale jeżeli tak to zostań przy tym, przecież to są też piękne stany.
Mam nadzieje że Ci nie smucę i weźmiesz to pod uwagę.
@zielona
Niby tylko troche euforii, troche zdystansowania, szczypta obojętności do świata - a tak łatwo się do tego przyzwyczaić
i ten zapal do wszystkiego... ktos juz tu pisal ze tramadol pieknie pasuje do zbyt wielu okazji. pisalas ze gdzies, ze wyzej morfy nie pojdziesz-nie rob tego.... z reszta to nie moj interes a o opinie nie prosilas. trzymaj sie
Apropo ksywki Keuroc czytałem tą książkę W drodze. Super książka o kolesiach co podróżują bez celu po Stanach. Zdaje się Dean pojechany koleś wychodzi z kryminału i poginają z takim drugim. Coś jak hipisi. Jazz i w drogę... Może to lepszy pomysł niż h...
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.