Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 2 z 6
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
petlib pisze:
Gdybym opowiedział jakiemuś psychiatrze co czasem czuje po DXM, chyba bym wylądował na leczeniu ]

Dokładnie, mam tak samo. I też nieraz myślałem i się śmiałem, że gdybym opowiedział lekarzowi co się dzieje ze mną na DXM, co myślę i czuję to by mnie zamknęli chyba dożywotnio w pasy.
petlib pisze:
Uhm... raz czułem się nawet... kobietą ;P
Jak jeszcze nie doczytałem do tego momentu to właśnie sobie o tym przypomniałem, że też czułem się kiedyś kobietą na DXM. Widzę, że nie tylko ja. Ale ten dex to jest moc...
  • 5299 / 104 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Raz jak sie nafaszerowałem Dexem i spaliłem szkło do tego, lezałem i tripowałem sobie, w pewnym momencie poczułem swoją świadomość jak wypenia całą głowę. Nagle ni stąd ni z owąd wlazły mi do łba dwie świadomości, poczułem ścisk mojej świadomości... coś tam sobie pogadały - wiedziałem że sie porozumiewają ale nie wiedziałem o czym... nagle skapowałem że właśnie sie żagnają i nagle znów moja świadomość zajmuje całą przestrzeń. Cholernie mnie to rozbawiło :) Natomiast to całe deja-vu... masakra
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 1071 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: newbe »
chyab tutaj czytałem w któymśtemacie , że podczas obe wydziela się w mózgu dxm i dowalenie go z zewnatrz pomaga w osiagnieciu.
poczas oobe w mozgu nie wydziela sie dekstrometorfan - syntetycznej pochodnej morfiny :)
The World Needs Truthfulness, Compassion, and Forbearance
  • 21 / / 0
Miewam kurwa nieokreślone deja vu po dxm...
za każdym razem... takie banały... cięzko się doszukac ich .... oj kurwaa...
Uwaga! Użytkownik Emilia_Maria_Gie nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 84 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fazobaniel »
W sumie ten temat mnie skłonił żeby napisać co ja mam, zaczeło mi sie to chyba jak sprubowałem inhalantów. Zawsze jak sie naćpałem jakimś inhalantem a było to może z 10 razy, to zawsze miałem coś identycznego. Ogulnie chodzi o to że miałem ogromne uczucie Deja Vu i wiedziałem że zaraz zrobie jakiś ruch niechciałem go robić a robiłem. Wiedziałem że po tym jak to zrobie mój kumpel powie jakieś słowo to za chwile sie to zdarzało mówił to co przed chwilą miałem w głowie. Poprostu jakbym rozpracował wszystko i wiedział co sie zaraz stanie, jeszcze przy tym bardzo silne uczucie "Bez sensowości wszystkiego" chyba tak najlepiej to nazwać.
Zawsze po Inhalantach tak miałem niewiem czemu, czy to moja paranoja czy tak ten typ dragów na mnie działał.

Jednak ostatnio miałem coś podobnego na Dxm jednak troche słabsze było to uczucie i teraz sie naprawde zastanawiam o co tu chodzi :P
  • 84 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gilran »
Ja często mam mocne deja vu na drugi dzień po dexie. A co do bycia kilkoma osobami naraz to kiedyś (bodajże po 1200 mg - 4 plateu) byłem jednocześnie sobą i swoim ojcem z lat młodości - przed moim poczęciem :nuts:
...tysiąc kilometrów co dzień
podróżuję w mojej głowie...
  • 613 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gluciorro »
Niedawno namowilem moja dziewczyne na DXM, 450mg. Niestety okazalo sie ze to troche za duzo dla jej organizmu i byly wymioty i ogolnie troche badowa jazda, ale co wlasnie najciekawsze - co chwile mowila mi rzeczy w stylu : To sie przeciez juz wydarzylo. O Boze, to juz tyle razy bylo. Ciagle sie dzieje to samo. Polowe tripa to bylo jedno wielkie deja vu. Tak przekonujaco o tym mowila ze tez mi sie wkrecilo. Bylismy w mega-poteznej petli czasowej. Niesamowicie wygieta czasoprzestrzen.
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
  • 20 / / 0
Nieprzeczytany post autor: pxd »
nie potrzebuję dxm żeby miewać deja-vu' ale jasne jest i oczywiste, że na bani są mocniejsze i dużo bardziej wyraźne. dxm jest prawie jak wehikuł czasu xD
Halls -> efekt placebo xD
  • 11 / / 0
Nieprzeczytany post autor: LukaN »
Co do deja vu, kiedys bedac w jednym klubie juz na koncowce fazy z 450mg, mialem tak silne wrazenie, ze juz dokladnie tutaj siedzialem po dxm, dokladnie przy tym samym stoliku w tym samym klubie, ze moglbym sie wyklucac z kazdym i bic na noze o swoja racje. Wrazenie to bylo na tyle silne, ze nie mialem pewnosci czy rzeczywiscie poprostu tu kiedys nie bylem zacpany, i teraz mi sie przypomnialo czy tylko to deja vu.

Co to samego deja vu, kiedys czytalem w "focusie", ze deja vu to taki jakby "blad" w umysle kiedys mozg wysyla zwiazki chemiczne mowiace nam, ze to pamietamy, a w rzeczewistosci tak nie jest. (To jest moja interpretacja masakrycznie laicka, na temat artykukulu ktory czytalem z rok temu siedzac na kiblu, wiec prosze tego nie brac doslownie :) No ale jesli deja vu to taka "chemia umyslu" mozliwe, ze po DXM odczuwamy to duzo, ale to duzo bardziej silnie, jak zreszta wiekszosc rzeczy...
  • 57 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Kamyczk »
Pamiętam jeden trip spod znaku déjà vu i jamais vu, po dłuższej przerwie od DXM.

W pewnym momencie zacząłem sobie przypominać (?) cały przebieg poprzednich (ponad pół roku temu) faz, każdy szczegół, nawet "maskowanie" się w swoim pokoju o równej 20:00 i wszamianie tabletek ;). Stworzyła się też tak jakby moja alternatywna rzeczywistość/przeszłość. Było to raczej niepokojące uczucie, szczególnie, że do dzisiaj nie jestem całkowicie pewny, czy niektóre zdarzenia były naprawdę, czy zostały podświadomie zmyślone :). Coś jak Efekt Motyla (film) - tylko że bez możliwości wpływania na swoje czyny :).

[lekkie odkopanie tematu]
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 2 z 6
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn

Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.