=============<''''
Mayday pisze: A ja wole całe, co prawda dłużej wchodza niż rozgryska ale zawsze biore wiecej niz jedną naraz i po godzinie jak pierdolnie to nie ma zlituj ;-)
i nie probujcie wciagac dropsow bo naprawde teraz rozne gowna w nich siedza, raz widzialem na wlasne oczy jak kolesiowi juha poleciala z nosa i myslalem ze po erke trzeba bedzie dzwonic
Pink Floyd pisze: osobiscie wole lykac cale bo ten smak po rozgryzieniu jest nie do wytrzymania, ale bez watpienia szybciej wchodzi i najbardziej miazdzy jak sie pogryzie ale juz lepiej zarzucic 2-3 lykajac cale
Pink Floyd pisze: i nie probujcie wciagac dropsow bo naprawde teraz rozne gowna w nich siedza, raz widzialem na wlasne oczy jak kolesiowi juha poleciala z nosa i myslalem ze po erke trzeba bedzie dzwonic
Po fecie też może polecieć, ale to nic strasznego.
Jak już dajemy rady to nie biegajcie po większej ilości dropsów.
Pustka w żołądku, chce sie żygać ale nie można, nie za ciekwawie. :-/
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
