Ale po co szkło w pakiecie?! wymieszane ze squnem?
Poza tym, negowane są głównie mity dosypywania fety, LSD, mdma i takich innych.
newbe pisze:Night Garden pisze: Poza tym, negowane są głównie mity dosypywania fety, LSD, mdma i takich innych.
Byliby wtedy idiotami. LSD ulega rozpadowi przy kontakcie z temperaturą wyższą niż 40'C. Dlatego to kolejne urban legend.
Night Garden pisze:newbe pisze:fajnie jakby baczke nasączali kwasem ]Night Garden pisze: Poza tym, negowane są głównie mity dosypywania fety, LSD, mdma i takich innych.
Byliby wtedy idiotami. LSD ulega rozpadowi przy kontakcie z temperaturą wyższą niż 40'C. Dlatego to kolejne urban legend.
a jakby bylo np. 43? o kurwa wtedy pewnie kwasik by nie dzialal :scared:
wujek supra
co za fart ze normalna temp. ciala czlowieka to 36,6 stopnia...
a jakby bylo np. 43? o kurwa wtedy pewnie kwasik by nie dzialal ]
Pewnie wymyślilibyśmy coś ;)
Np. "Oziębianie ciała - wątek ogólny" :nuts: ;)
A - bo niema krysztalkow
B - bo nie jest biale
C - podejzanie go duzo pewnie nie czesze
juz 100 razy sie przewijal taki watek...
Mi sie wydaje co do tych kulek w popile ze:
oni tam dosypuja jakkis proszek prawie pylek o lekko zoltym kolorze (dosypuja tego na jeszcze nieywsuszone sciete rosliny chyba) i moze pod wplywem temperatury to sie roztapia laczy ze soba i powstaje szklo...
w sumie to nawet prawdopodobne troche jest ze jest to kwarc...
a moze te kuleczki/krysztalki juz bylu w topach?
A powtorze jeszcze raz:
chemikaliami to nakrapiaja 15 letni "dilerzy" ktorzy mysla ze przez to ziolo bedzie mocniejsze i wciskaja 13 letnim dziecią ktore mysla ze im hujowiej smakuje tym wieksza chemia i mocniejsze...
normalni komercyjni dilerzy sie nie bawia w cos co tylko pogorszy smak i zapach ziola...
jak juz cos dodaja do ziola to tylko po to zeby zwiekszyc mase np: cukier, sol, ten piasko-pylek itd...
pozdro
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.