na codzien tatra pils najlepszy stosunek ceny do jakosci, w UK bardzo smakiem podchodzi stella cos miedzy zywkiem a tatra ;-)
tyskie, lech,
perla lubelska... trzeba proowac swoj region :-p
debowe mocne
nie lubie warki czerwonej, strong tez nie podchodzi, no czassem sie tatra znudzi to raz na jakis czas warke rusze :-)
Zdechły Szczur pisze: Najlepszy jest Budejovicky Budvar. W Pradze spijałem to hektolitrami a kosztowało tylko 1,30 zł po przliczeniu.
Ja na szczęście juz dawno przestałem marnowac piwo aby się narąbać teraz wole wypić jedno albo dwa w pubie z kumplami, milsza alternatywa niż leżeć zarzygany w jakims ciemnym kącie u kogoś na chacie.
Pozdrowienia dla piwoszy, oby zawsze w waszej lodówce spoczywał zimny browar :-D
Okocim Mocne - pierwsze miejsce choć 1,5 roku temu piłem Dębowe Mocne, ale według mnie się zjebało, wole Okocimia.
Żubr - moje pierwsze piwo do palenia, zajebisty smak, zielone, tanie, no po prostu fajniutkie :-D
Warka (czerwona?), Tyskie (gronie?) to piwa neutralne, czyli pije je wtedy jak kumple tez sobie kupują wlasnie to.
Teraz już co prawda nie te lata jak kupowalo sie szkrzynke piwska na osobe, siedzialo sie do rana i dyskutowalo ze znajomymi :-(
Co niktorym sie naraze, ale nie lubie Kalsbergów (szczyny), Hejnekenów (siuśki), Tater (jak tektura), Strongów (sweet shit), juz wole wypic Kenigera z Biedronki przynajmniej wiem, ze malo place jak za takie szambo.
Niestety juz niedlugo opuszczam naszą Ojczyznę i wiem, że tam czekają na mnie szczyny i siuśki, a nie dobre Polskie Piwo :'(
PS. Redsy i takie tam pominąłem - to w ogole jest piwo? Czy tak tylko na to mówią, jak np. na Karmi?
A z piwa to najczęściej piję Brok Sambora - zna ktoś może? ;)
nvm pisze: Brok Sambora - zna ktoś może? ;)
There'll be no more --Aaaaaahhhhh!
But you may feel a little sick."
Pink Floyd - 2001 Echoes - Comfortably Numb
Okocim Mocny
Piast Mocny
Debowe Mocne
Warka czerwona
kiedys Lech, teraz nie moge na niego patrzec
po blancie Dog In The Fog, wysmienicie smakuje
Budwaiser, Zloty Bazant, oryginalny Pilsner Urqell tez sa ok
okazyjnie Miller
nie wiem jak mozna lapac agresora po piwie, po wysokoprocentowych trunkach zdarza sie chec dania komus w pape, ale po chmielu? :rolleyes:
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
