Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 2 z 16
  • 8 / / 0
psychiatra
Uwaga! Użytkownik piguła nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 254 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: eikrl »
hmmm, fajnie, już drugi, nienaruszony od dwóch lat wątek reaktywowany ;]
Uwaga! Użytkownik eikrl nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 93 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Hekate »
Pałką w łeb.
Szpital, elektrowstrząsy - najlepiej skończyć to, co się zaczęło.
Doszczętnie rozbity Wichman zginął w ucieczce z rąk rozjątrzonych najazdem chłopów.
  • 58 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: jesz »
moze byc beclofen domiesniowo nekrofilu.
Uwaga! Użytkownik jesz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 166 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kura »
Ostatnio zmieniony 30 maja 2008 przez Kura, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Kura nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
Ja jak zaczynałam jarać to miałam tylko lekkie wkręty, że niszczę sobie mózg (ale to szybko mijało) i pomimo, że bakałam z koleżanką, która strasznie zamulała - i tak bawiłam się dobrze.
Dopiero od jakiegoś czasu źle bawię się po zbakaniu - albo sobie wkręcam jakieś paranoje (chociaż już nauczyłam tłumaczyć swojemu ućpanemu umysłowi, że to tylko wkręt, a nie prawda) albo zaczynam się smucić, bo myślę sobie, że ktoś może się źle bawić (np. przejmuję się, że wszyscy się z czegoś śmieją oprócz jednej osoby i chcę jakoś temu zaradzić).

Najlepiej to zrobić sobie przerwę, a jeśli już będziesz miał jakiś wkręt po bakaniu, to "wytłumaczyć" to sobie jakoś, uspokoić się, zrozumieć, że to tylko wkręt itd. To całkiem proste.
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
  • 915 / 4 / 0
To całkiem proste.

Dokładnie. wystarczy zrozumieć ,że to tylko pewna dysfunkcja w działaniu mózgu - nie pozwólcie ,by waszym umysłem zawładnęły paranoje ,bądźcie sami panami swojego umysłu: )
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2244 / 23 / 0
Dysfunkcja, powiadasz. Niektórym zdarza się nawet permanentna.
feydewey pisze:
nie pozwólcie ,by waszym umysłem zawładnęły paranoje ,bądźcie sami panami swojego umysłu
Prościej - nie ćpajcie.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 909 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: gynoid »
borrasca pisze:
feydewey pisze:
nie pozwólcie ,by waszym umysłem zawładnęły paranoje ,bądźcie sami panami swojego umysłu
Prościej - nie ćpajcie.
A to swoją drogą. Skoro palenie zioła wymagało ode mnie stałego kontrolowania swoich myśli i siebie (jakoś boję się, by ktoś postronny zauważył, że jestem zjarana) przestało to być dla mnie tak przyjemne. Dlatego nie palę. Czaaasem się zdarzy, ale bardzo rzadko.
"czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować"
  • 803 / 7 / 0
Piguły mniej odmóżdżają?
ODPOWIEDZ
Posty: 160 • Strona 2 z 16
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.