Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Nie do końca mogę to zrozumieć, jak miało by to działać. DXM wszak potęguję izolację od świata - znam to po sobie. O ile jeszcze na małych dawkach potrzebuję kontaktu z człowiekiem, to przecież rosnąca tolerancja, potęgowanie się kolejnych dawek, no... Nie widzę tego.
Jak się mylę to daj znać, postaram się zweryfikować post.
A tak na poważnie, to lepszym wyjściem będzie medytacja i praca z samym sobą. Chemia jest kurwą w tym wypadku i dobrze będzie tylko przez chwilę.
Przy codziennym braniu efekt może być wręcz odwrotny (stajesz się zombie).
Inna sprawa, że podobnie jak w wypadku leków będących w obrocie jako a-depresyjne sensu stricte, działanie deksa w tym charakterze może różnić się skrajnie w wypadku różnych osób. Dobranie właściwie działającego antydepresanta to istna loteria, podobnie może być z DXM. Jednemu działa super (wygrzebałem się z różnych chujowych stanów), innemu wcale, a kto inny odczuje właściwie działanie po 2 miesiącach.
Tutaj możecie sobie przeczytać post Psychopath na ten temat w wątku: DXM - Branie w ciągu
http://talk.hyperreal.info/dxm-branie-t ... 10#p949306
Mogę zatem polecić stosowanie w celu wywołania antydepresyjnego efektu, ale nie jako antydepresant, ale jako substancja stricte odurzająca. Samemu trzeba wyczuć kiedy "trzeba" a kiedy można obyć się bez, ale nie ma mowy o stosowaniu "do śniadania" Po trzech dniach brania pod rząd, dnia czwartego czułam się już trochę odrealniona. Odczucie bardzo delikatne i odstresowywujące, ale nie na dłuższą metę bo uczucia są potrzebne i to bardzo.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.