Napój o działaniu psychodelicznym, zawierający DMT – sposoby przyrządzania, opisy rytuałów, rady i wątpliwości.
Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
  • 578 / 14 / 0
Szatanem i Bogiem.
  • 4024 / 375 / 951
sem pisze:
Apropos drapieżców pojawiają się oni nie tylko przez aya. W przekazach bardzo jasno pojawia się mozliwość stania się drapieżcą.To kuszenie czy prawda? Kim jest człowiek?
W pojęciu wielu plemion Amazonii (czyli terenów pochodzenia aya) drapieżca=człowiek. W myśleniu tych ludzi, określanym przez antropologów ''perspektywizmem'', powszechne jest założenie, że każda istota postrzega siebie jako człowieka a inne istoty jako zwierzęta, na które poluje. Kanibalizm niektórych plemion umotywowany jest/był właśnie taką perspektywą - wróg jest zwierzęciem, na które człowiek/drapieżnik poluje i je zjada, jedzenie własnych zmarłych podyktowane było natomiast potrzebą jednoznacznego określenia statusu ciała (już)-nie-człowieka.
  • 969 / 96 / 0
Wydaje mi się ze to bardzo mądra wypowiedź pokolenie Ł.K. i w dzisiejszych czasach bardzo aktualna,a może cały czas aktualna? Tak właśnie myslą drapieżcy :).
  • 3 / 4 / 0
Czytam hypcia od dluzszego czasu ale specjalnie zalozylem konto zeby podzielic sie czyms w tym watku.

Otóż kiedyś calkiem mocno interesowalem sie ezoteryka, duchowoscia czy jak to tam nazwiemy. Uwazalem ze psychodeliki odslaniają "rąbka tajemnicy" i zawsze uwazalem ze zlotym gralem jest wlasnie ayahuasca. Nigdy jednak nie mialem okazji wziac udzialu w prawdziwej ceremonii, zdarzylo mi sie waporyzowac DMT ale wiadomo to nie to samo.
Po latach, dosyc spontanicznie okazalo sie ze kolega organizuje ceremonie i bedzie prawdziwy szaman itp. Oczywiscie podniecony zgodzilem sie wziac udział i faktycznie ceremonia odjebana mega profesjonalnie, tzn szaman ktory byl za to odpowiedzialny naprawde znal sie na robocie, przywiozl instrumenty, zapachy, zrobilismy ognisko, koce itp, wszystko oczywiscie w lesie (a dokladnie sadzie). Set and setting 12/10 i....
po tej akcji zdałem sobie sprawe ze ayahuasca to poprostu uzywka jak inne psychodeliki. Paradoksalnie (nie od razu) ale ja zaczalem schodzic na ziemie po ceremonii. Dzisiaj z perspektywy czasu (ze 3-4lata minely) widze, ze ludzie wkrecenii w ayahuasce sa po prostu odrealnieni. Absolutnie nikomu nie odradzam (nie zachecam tez), uwazam, ze psychodeliki maja potencjal terapeutyczny ALE ostrzegam w wkrecanie sie za mocno w psychodele bo to po prostu niebezpieczne i zadna kurwa duchowosc sie tam nie kryje. Jezeli kogos interesuje duchowosc czy cos takiego polecam jednak: praktyki religijne (medytacja/modlitwa), filozofie (faktyczne zglebienie kanonu nurtu ktory go interesuje), dyskusje z ludzmi o sprzecznych pogladach. Duzo ludzi ktorych znam z aya/psychodelikow mowi, ze jest "otwartych" ale tak naprawde to najczesciej są najbardziej zamkniete osoby, ktore boja sie ze spadna z krawedzi plaskiej Ziemii.... no musialem to z siebie wyrzucic pozdrawiam

PS: moze troche za ostro napisalem ze nie ma tam zadnej duchowosci, napisze inaczej: psychodeliki naprawde niczego nie zalatwiaja i wcale nie proste jest poslugiwac sie nimi do zglebiania czegokolwiek jak sie ma w bani pusto. Jak czytam ze ktos KILKADZIESIAT razy zazywal ayahuasce to wiem, ze taka osoba ma problemy psychiczne i tyle- niestety
  • 3 / 1 / 0
07 grudnia 2010pindyjski pisze:
Weź pod uwagę jedno w swoich pytaniach. To jest forum dla ćpunów. Wyjątek potwierdza regułę, ale to dalej forum dla ćpunów.
Ćpun nie będzie sięgał po Ayę. To nie ta liga. Co najwyżej wypali czyste DMT. ale to nie jest to samo.
ODPOWIEDZ
Posty: 25 • Strona 3 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
HyperTuba dodaj film
Newsy
[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki

26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.