Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
wersja z sokiem już wypróbowana, efekty bardzo dobre (w moim wypadku lepsze niż przy fukaniu, ale może utknęło w złogach smarków, mniam). dla złagodzenia nerwów polecam miks z jakimś relaksującym szitem np odrobiną giebla, trzęsu trzęsu i energy drink gotowy!
[...] Podobnie ma się sytuacja z innymi, podobnymi działaniem do bufedronu substancjami. Choćby alfa-PPP, które uważam za lepszy wybór. Wciąż nie "dobry", ale mniej obarczony negatywnymi efektami. Pierwsza wyższość alfy to sam rodzaj stymulacji. Bufedron zdecydowanie silniej stymuluje fizycznie - stąd to rozkojarzenie, odnotowywalna tachykardia i hiperaktywność na zejściu, poszerzone źrenice. alfa-PPP także nie jest tego profilu pozbawiona, acz proporcja działania dopaminergicznego do adrenergicznego jest wyższa. Łatwiej się skupić, ale łatwiej także o paranoje. Ciekawym efektem tej proporcji jest alfowy zjazd - jest wręcz sedujący. Gdy paranoje mijają (a trwają od 2h po zakończeniu grama, przez 2-3h w moim przypadku), psychika zaczyna mieć generalnie "wyjebane" - przypominało mi to... kodeinę. Oczywiście pozostaje parcie na kolejną dawkę, ale gdy worek jest pusty, można odnaleźć w tym jakąś osobliwie masochistyczną przyjemność. Bufedron ma najnormalniej nieprzyjemny zjazd. alfa-PPP działa dłużej od bufedronu, ma nieco większe dawkowanie i mniej szczypie w nos przy insuflacji.
asioor pisze: może właśnie opracowałeś antidotum i otworzę gębę. mieszałeś z czymś jeszcze poza gammą?
ostatnio zdarzyło mi się kilka razy przyjąć alfę bez dodatków w celach naukowych, kilka nocek pisania i aż strach podnieść głowę znad kompa. zgrzytanie zębami, wygląd i zachowanie godna golluma. no i efekty fizyczne, ktoś jeszcze może zauważył? przez dwa dni słono śmierdzący (alfą) pot, rozwalona cera, ogólne uczucie obrzydliwości. :(
miksa jeszcze nie próbowałam, bo właśnie mam przerwe od alfy. no i sama gamma średnio mi podchodzi. ale tak zaprezentowałaś, że chyba nie mam wyjścia :D
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
