Wracając do tematu @Tryptaminek wiem, że przed problemami nie da się uciec tylko trzeba je rozwiązać. Ale są też sytuacje które stawiają człowieka pod ścianą i nie ma możliwości żadnego ruchu mimo szczerych chęci. Właśnie taka świadomość, że chce się coś zrobić a nie ma możliwości jest najbardziej dołująca. Po różnego rodzaju psychodeliki nie będę sięgał bo skończy się to bad-tripem. A bad tripy to łapie na trzeźwo właśnie z bezsilności i niemożności rozwiązania problemów.
Spokojny, na Twoim miejscu przestałabym szukać zapomnienia w narkotykach. To do niczego nie doprowadzi, jak sam napisałeś - ucieczka zawsze będzie tylko chwilowa. Żadna substancja nie przeniesie Cię na stałe do nowego, lepszego świata. Chyba, że maksymalnie popłyniesz... a tego przecież chyba nikt nie chce.
Paradoksalnie chyba łatwiej przejść przez pewne rzeczy na trzeźwo. Łatwiej i zdrowiej. Jakkolwiek bolesne by to nie było - niektóre rzeczy po prostu trzeba zaakceptować, a tego nie ułatwią Ci żadne narkotyki.
Żadna substancja nie przeniesie Cię na stałe do nowego, lepszego świata
Breslau jest niemieckie!
EdwardZnienacka pisze:Wiadomo ze nie, ale może sprawić ze my ten świat bedziemy postrzegać w lepszych barwach ;)Żadna substancja nie przeniesie Cię na stałe do nowego, lepszego świata
Thirteen pisze:Ten psychiczny wpierdol może nakierować na właściwą drogę. Nacisk na może, aczkolwiek mi pomogło.
Też miałem okres, kiedy się byłem w lekkim "dole" i bałem się ingerować w mózg, ale podczas działania serotoninergika podjąłem decyzję (+25mg 4-HO-MET'a i.m. + 15mg 2C-E p.r.) i od tego czasu mam ponad miesiąc całkowitego detoxu. Generalnie implementuje motto "Live to Impress Yourself", mam motywację, dużo ćwiczę i po prostu jestem krok wyżej na drabince doświadczenia.
Jest to jakaś decyzja do podjęcia - pytanie czy masz chęci, jaja (odwagę) i jesteś świadom tych możliwych skutków "terapii psychodelikowej".
Owszem, chwilowo
Breslau jest niemieckie!
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
