Wracając do tematu @Tryptaminek wiem, że przed problemami nie da się uciec tylko trzeba je rozwiązać. Ale są też sytuacje które stawiają człowieka pod ścianą i nie ma możliwości żadnego ruchu mimo szczerych chęci. Właśnie taka świadomość, że chce się coś zrobić a nie ma możliwości jest najbardziej dołująca. Po różnego rodzaju psychodeliki nie będę sięgał bo skończy się to bad-tripem. A bad tripy to łapie na trzeźwo właśnie z bezsilności i niemożności rozwiązania problemów.
Spokojny, na Twoim miejscu przestałabym szukać zapomnienia w narkotykach. To do niczego nie doprowadzi, jak sam napisałeś - ucieczka zawsze będzie tylko chwilowa. Żadna substancja nie przeniesie Cię na stałe do nowego, lepszego świata. Chyba, że maksymalnie popłyniesz... a tego przecież chyba nikt nie chce.
Paradoksalnie chyba łatwiej przejść przez pewne rzeczy na trzeźwo. Łatwiej i zdrowiej. Jakkolwiek bolesne by to nie było - niektóre rzeczy po prostu trzeba zaakceptować, a tego nie ułatwią Ci żadne narkotyki.
Żadna substancja nie przeniesie Cię na stałe do nowego, lepszego świata
Breslau jest niemieckie!
EdwardZnienacka pisze:Wiadomo ze nie, ale może sprawić ze my ten świat bedziemy postrzegać w lepszych barwach ;)Żadna substancja nie przeniesie Cię na stałe do nowego, lepszego świata
Thirteen pisze:Ten psychiczny wpierdol może nakierować na właściwą drogę. Nacisk na może, aczkolwiek mi pomogło.
Też miałem okres, kiedy się byłem w lekkim "dole" i bałem się ingerować w mózg, ale podczas działania serotoninergika podjąłem decyzję (+25mg 4-HO-MET'a i.m. + 15mg 2C-E p.r.) i od tego czasu mam ponad miesiąc całkowitego detoxu. Generalnie implementuje motto "Live to Impress Yourself", mam motywację, dużo ćwiczę i po prostu jestem krok wyżej na drabince doświadczenia.
Jest to jakaś decyzja do podjęcia - pytanie czy masz chęci, jaja (odwagę) i jesteś świadom tych możliwych skutków "terapii psychodelikowej".
Owszem, chwilowo
Breslau jest niemieckie!
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
