Po drugie: kilka razy w tyg.? :nuts: Pojebało Cię chłopaku?
Po trzecie : benza to gra nie warta świeczki, zjedz sobie dexa albo jakąś tryptaminke a nie za gówno się bierzesz. 100% forum to potwierdza. :kotz: W sumie mogę gadać a Ty i tak zrobisz swoje ale... kurwa mać nie rób tego.
N-I-E Ż-R-Y-J B-E-N-Z-Y. :motz:
Masterfilter pisze:WYPIERDALAJ DO SZKOŁY JEBANY GIMBUSIE
Jak chcesz to i tak spróbujesz. Może na własnej skórze się przekonasz jaki to syf. W każdym razie nie polecam.
Wybaczcie :(
Po prostu nie każdemu podoba się to, co benza oferuje.
Pomimo, że sam tego już nigdy nie tknę, nie zgodzę się z jednoznacznym okrzyknięciem cipacza "gównem" tudzież "syfem". Intoksykacja co prawda ma dosyć destruktywny wpływ na organizm, jednak moim zdaniem warto przynajmniej raz zapoznać się z efektami tego dragu, bowiem odpowiednio przyrządzony tantum, zarzucony w odpowiednich warunkach, funduje nam naprawdę niesamowitą jazdę.
Oczywiście, że jest mnóstwo ciekawszych dragów od benzy, ale to nie oznacza żeby z miejsca ją dyskredytować.
Może nie zobaczysz takich fraktali jak po kwasie i nie zjednoczysz się ze wszechświatem, ale realistyczne halucynacje też mają swój urok :).
Jeśli ktoś podejmuje się zjedzenia benzy i czyniąc to jest świadomy jakie spustoszenie zostanie usiane w jego organiźmie, to nie widzę powodu, aby nazywać taką osobę gimbusem.
No właśnie, a mógłbyś dokładniej opisać to 'spustoszenie' usiane w organiźmie ?
Będe wdzięczny.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
