podzielę się, że jak lata temu miałem rzewny nastrój, to przez dwa-trzy tygodnie oporowo chlałem, jarałem z wielkiego bonga aż pękło i - niezwykle ważny element alchemicznego nastroju - oglądałem telewizor. Widziałem takie rzeczy, że się w pale nie mieści. Strongmenów po jakichś miejscowościach, produkcje typu Plebania, gdzie wszyscy mają dałna, niesamowite, nagrywałem to na vhsy, przejebane taśmy - mogę Ci Sieka podesłać jak znów będziesz miał kryzys. Analogowa psychodelia Cię wyleczy, wódę będziesz musiał kupić sam.
ed:
ło rany, jakie ja wścieklaki wtedyż opracowałem, na przykład: sok z czarnej porzeczki, kawa rozpuszczalna, wóda - pycha!
BelialGlow pisze:Qrwa, Ja nie wiem, każdy powie, że opio wyciszają emocje itp., a u Mnie to jakoś niekoniecznie, po kodzie, makiwarze, ostatnio DHC nawet śmierdzącym tramcu robię się taki jakiś sentymentalny
NeverRewarded pisze:Widzę chłopak że masz nieźle namieszane w bani (każdy z nas ma w pewnym stopniu ;)), zamiast wchodzenia z jednego uzależnienia w drugie zainteresuj się przykładowo buddyzmem, medytacją. Na złe Ci to nie wyjdzie, a może pomóc i to bardzo.
x = x
Gwoli ścisłości żeby nie było niejasności - buddyzm traktuję jako filozofię życiową, w żadnym wypadku nie jako religię gdyż w stosunku do wszystkich odczuwam sporą awersję.
Bez offa może ;-)
x = x
chusajn pisze:No ok, ale do tego nie jest potrzebny buddyzm.
x = x
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.