Sort był kupowany półtora miesiące temu, kiedy nikt nie narzekał jeszcze na jakość 6-apb i od /ciach/. Krąży tu hipoteza o rzekomej degradacji towaru, ale nie wydaje mi się to możliwe w tak krótkim czasie, więc może jednak reakcja indywidualna.
nie piszemy o sprzedawcach @czeslaw
godot_007 pisze:Sort był kupowany półtora miesiące temu, kiedy nikt nie narzekał jeszcze na jakość 6-apb i od sprawdzonego vendora. Krąży tu hipoteza o rzekomej degradacji towaru, ale nie wydaje mi się to możliwe w tak krótkim czasie, więc może jednak reakcja indywidualna.
Jednoczesnie mam pytanie jako iz w pewnym sensie jestem nowicjuszem w temacie (tzn duzo rzeczy testowalem ale nigdy nie bralem nic regularnie itd) Jakie odstepy pomiedzy kolejnymi przygodami z 6apb beda w miare bezpieczne? (w sensie nie bede mial problemow z depresjami, obnizonym samopoczuciem itd itd) raz w tygodniu? raz na 2 tyg? raz w miesiacu?
z gory dzieki za odp:)
Nie rozmawiamy o tym, skąd bierzemy, a skąd nie. Tym razem upomnienie. #czeslaw
Gram w formie beżowego, albo raczej "kawa z mlekiem" żeby nie wyjść na kolorowego xD pudru z drobnymi grudkami.
Zaaplikowane oralnie w formie bombki na niezbyt wypełniony żołądek w ilości ok. 120mg o 15:50
Pierwsze symptomy to drżenie rąk, uczucie zimna, potliwość - nieprzyjemny bodyload
Potem narastało moje wkurwienie bo 1h od wzięcia nie było żadnych pozytywnych efektów, po 1,5h jeszcze bardziej. Po dwóch godzinach czekania dorzuciłem 80mg i chyba to był błąd bo zaraz potem zaczęło dziać się coś pozytywnego :)
Muzyka się pogłębiła, czuć lekką euforię(w skali 5/10) ale empatii raczej brak. Nie ma uczucia miłości do wszystkiego ale siedzi się pozytywnie i z bananem na ryju. Nadal uczucie zimna i lekkie drżenie ale może to być związane z niedoborem snu(3h). Tętno w granicach normy. Stymulacja fizyczna jest ale się nie narzuca. Nie zapierdalam dookoła bezsensu. Wacuś skurczony :(
Gdybym miał porównać z innymi substancjami(piguł nie liczę bo nie wiadomo do końca co w nich siedzi) to metylon dał dużo większą euforię i empatię i szczerze mówiąc trochę zawiodłem się na tej substancji. Jest pozytywnie ale spodziewałem się czegoś silniejszego. Kwestia tolerancji to nie jest bo jestem po przerwie. Może za małą dawka - ważę 80kg a może kwestia chujowego sortu, lecz bufedron od tego samego dostawcy jest bardzo fajny.
trzy godziny od podania efekty na tym samym poziomie w przeciągu godziny, zobaczymy co dalej
Aha, oczy rozjebane :D
Już byłem przekonany, że to lipa a jednak benzofury pokazały mi swoją moc. Ogrom serotoniny ujawnia się w postaci cudownego rozleniwienia. Zaczęło się na poważnie około 19(wrzucone 120 o 15.50 i 80 o 17.50) i trwa. Jest trochę psychodelicznie, jedyny minus to bruksizm :/
Jest trochę Jest pięknie i polecam rozsądnym zjadaczom ;)
Lecę oglądać Polska-Niemcy :D
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
