1-(1,3-benzodioksol)-2-metyloaminopentan-1-on
Nieoczekiwanie wpadło mi w ręce 150mg tego związku, z moją gigantyczną dziurą w głowie nawet nie próbowałem bo pewnie przepadło by bez śladu więc postanowiłem przekazać go komuś, komu się bardziej przyda (0 tolerancji na ketony).
Na pierwszy ogień poszło jakieś ~30mg, po 10 minutach kolejne ~30mg, po kilku minutach zaobserwowano subtelną poprawe nastroju, delikatne pobudzenie, jasność umysłu, opanowanie i ogólnie przyjemnie było. Niestety ten stan utrzymał się niecałe 30 minut, powoli słabnąc, bez sladu zejścia ani chęci na dociągnięcie.
Podobno palone też działa.
Pentylon w angielskiej Wikipedii
dodałem nazwę systematyczną i link do angielskiej Wikipedii #czeslaw
Mayday pisze:tylko co to za moda testowac nowe cząsteczki donosowo
Później przyznał się, że jednak była chęć dorzucenia.
fenyloetyloamina pisze:spontanMayday pisze:tylko co to za moda testowac nowe cząsteczki donosowo
Później przyznał się, że jednak była chęć dorzucenia.
Na chwile wrzuciłem nazwę tego ketona w duckduckgo i widziałem opinie że ludzie do MDPV to porównywali to od razu olałem dalsze szukanie info o tym
@bomba - hah
fenyloetyloamina pisze:Nieoczekiwanie wpadło mi w ręce 150mg
Kolejną porcję 110mg + ~15mg pfpp przetestowałem już na sobie, oralnie , efekty podobne jak wcześniej, na granicy placebo ale za to trwały kilka razy dłużej można by powiedzieć, że były na tyle subtelne, że zdałem sobie z nich sprawe dopiero gdy zaczeły schodzić i nawet troszeczkę mi ich brakowało, wejścia nie zaobserwowałem.
Może i by coś z tego było przy większych porcjach.
przypominało mi to moje pierwsze razy z ivory wave (nawet smak ten sam), ale tylko te pierwsze, bo koleje były jakby bardziej pod MDPV, którego nie lubię, to natomiast bardzo przypadło mi do gustu.
brak zjazdu oraz problemów ze snem.
na pewno zamówię więcej jak tylko będzie :)
WARN. Post nic nie wnosi do dyskusji - PcP kłóciłbym się - surveilled
Niestety testy zostały przerwane przez mefedron, toteż trudno stwierdzić co by było gdybym spróbował wszystko oralem wskrzesić.. W każdym razie, nadal jestem ciekaw tej substancji, bo wydaje mi się, że mogłem więcej z niej wycisnąć.
Poszło ok. 120mg sniff, po ok. godzinie kolejne (nie pamietam ile) i mefedron..
Ogólnie na plus , bo problemów ze snem i zejściem nie zaobserwowałem (nawet z mefedronem), ale ostrożnie proszę :nuts: !!
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
